Skocz do zawartości
Nerwica.com

Wierzycie w miłość do grobowej deski..?


ewa125

Rekomendowane odpowiedzi

ale z Was niepoprawni romantycy :D mam nadzieję, ze macie racje ;)

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie wierzę,każdą więź da się zerwać,czasem byle bzdura może "wielką miłość" rozpi*dolić w pył.

Ludziom nie da się ufać tak do końca,nikomu,nigdy.

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, no nie da, ale co jeśli trafi się ktoś, kto nie zdąży tego rozpi*erdolić? :D

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, ja ufam mojemu facetowi w 100% procentach, powierzyłabym mu życie, rzuciłabym się z przepaści, gdyby on stał na dole i obiecał mnie złapać. I tak dalej.

'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,

cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, nie chodzi o to aby ktoś znał nas na wylot.. :D

 

Swoje tajemnice każdy z nas ma..

"Na pewno czułeś kiedyś wielki strach
Że oto mija twój najlepszy czas
Bezradność zniosła cię na drugi plan
Czekanie sprawia, że gorzknieje cała słodycz w nas.."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może przez wszechobecne kurwiarstwo tak sądzę,może przez to że wydaje mi się to "reliktem przeszłości"

Albo też i dlatego że czasem podświadomość, i pierwotne instynkty powodują to że w sytuacji zagrożenia życia ratujemy najpierw siebie,potem innych.

Nigdy bym nie powierzył innej osobie własnego życia,tak i nie chciałbym by ktoś mi "dawał" swoje .

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bałbyś się , że nie podołasz??

 

 

No fakt teraz w tym XXIw. istnieje takie kurestwo.. tzn moim zdaniem rzeczywistośc spadła juz na psy..

Fałszywośc , która coraz bardziej wzrasta wśród ludzi.. :evil:

 

Ale są jeszcze ludzie wyjątkowi.. :mrgreen:

 

Dlatego nie warto pakować wszystkich do jednego wora.. :D

"Na pewno czułeś kiedyś wielki strach
Że oto mija twój najlepszy czas
Bezradność zniosła cię na drugi plan
Czekanie sprawia, że gorzknieje cała słodycz w nas.."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

silence_sadness, Zapewne tak,to za duża odpowiedzialność.

Fałszywość w zasadzie była zawsze, i będzie.

Na wojnie potrafili się za*ebać za kawałek chleba,sprzedać przyjaciela i rodzinę za trochę pieniędzy i ratowania własnej dupy.

Nadal tak jest,tylko wojny niema.

Ludzkość zawsze będzie fałszywa.

I nie twierdzę że jestem inny,w sytuacji zagrożenia też pewnie najpierw bym dbał o własną d*pę.

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, nie zastanawiałam się nad tym..

Jak ja bym postąpiła czy ratowałabym napierw własny tyłek.. :shock:

 

Każdy mi powtarza abym przestała dbać o innych i w koncu zajęła się sobą.. :?

"Na pewno czułeś kiedyś wielki strach
Że oto mija twój najlepszy czas
Bezradność zniosła cię na drugi plan
Czekanie sprawia, że gorzknieje cała słodycz w nas.."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale to właśnie to,największe kryzysy,ryzyko utraty życia/zdrowia - TO weryfikuje czy miłość jest prawdziwa,czy tylko gadką szmatką która jest gówno warta gdy przyjdzie co do czego.

Przynajmniej wg mnie,nie każdy musi się z tym zgadzać.

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, no masz rację.. dlatego jeśli na kogoś możemy liczyć w tym dobrych i złych chwilach , jeżeli mimo wszystko jaki jesteś akceptuje Cię, możesz na niego liczyc.. wie co Ci jest nawet nie pytając o to.. To wydaje mi sie , iż to wyjątkowe uczucie.. Walczą mimo przeciwnościom losu i innych fałszywych ludzi..

Teraz bardzo rzadko takie pary można spotkać..

 

 

 

Co żem się wkur.. :evil:

"Na pewno czułeś kiedyś wielki strach
Że oto mija twój najlepszy czas
Bezradność zniosła cię na drugi plan
Czekanie sprawia, że gorzknieje cała słodycz w nas.."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Akceptacja to 2 rzecz,niema czegoś takiego jak całkowita,zawsze coś będzie nam w tej 2 stronie niepasować,przeszkadzać,choćby bzdura ale jednak,czasem i przez to wszystko szlag trafia.

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, no nie ma całkowitej akceptacji ale od tego są kompromisy , które pomagają docierać do siebie nawzajem..

"Na pewno czułeś kiedyś wielki strach
Że oto mija twój najlepszy czas
Bezradność zniosła cię na drugi plan
Czekanie sprawia, że gorzknieje cała słodycz w nas.."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Baju baju baju nocą. Ludziom bliżej do psów niż do łabędzi, dlatego pary żyjące od zarania dziejów aż po śmierć bez zdrady uznawałbym za odstępstwo od normy, choć człowiek jest tak nieprzewidywalny, że i to może się zdarzyć. A rzecz nazwawszy po imieniu każdy swój posiada cennik, dlatego lepiej sobie zostawić furtkę bezpieczeństwa niż dawać sobie za kogoś odcinać rękę, bo można ją stracić. :twisted:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×