Skocz do zawartości
Nerwica.com

paplanina kosmetyczno-zakupowa


matija

Rekomendowane odpowiedzi

6 godzin temu, Verinia napisał(a):

uweielbiam czerwien na pazurach. A ostatnim razem mialam takiego samego frencha jak Ty. Też w kwadratowym ksztalcie paznokcia, jak Ty :D też mi się podobaly. Ale jednak wolę szpic.

Ja miałam zawsze właśnie migdałki,ale ostatnio lubię kwadraty:-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Robilam sobie czarne włosy tonerem z onlybio, widziałam na jakichś tiktokach fryzjerkę narzekająca że to badziewie i ciężko schodzi, nie czuję żeby włosy były zniszczone i trochę szybko się splukuje a tak poza tym to ciemna czekolada wyszła a nie czerń 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, lamma napisał(a):

Robilam sobie czarne włosy tonerem z onlybio, widziałam na jakichś tiktokach fryzjerkę narzekająca że to badziewie i ciężko schodzi, nie czuję żeby włosy były zniszczone i trochę szybko się splukuje a tak poza tym to ciemna czekolada wyszła a nie czerń 

Właśnie czytałam o tym only bio bo to jakies wiralowe teraz nie? Rozważałam jeden kolor ciemna czekolada ale na szczęście obejrzałam jeden filmik jak u babki wyszło i była ciepła poświata której nie znosze i odpuściłam. A odcień w teorii ma być zimny 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj odświeżyłam kolor, ciemny zimny brąz z Loreala, ten oleisty. I zawaliście się błyszczą. Już były matowe i tak "spłukane", choć nadal ciemne, ale wiecie o co chodzi, bez tej głębi koloru. Wyszedł oczywiście czarny, ale wiedziałam, że takie wyjdą. Uwielbiam mieć czarne włosy. Teraz zapuszczam. Z odzywek najbardziej lubię emolientwą różę od anwen. Te z garniera też spoko. Już w sumie taka nie wydziwiam z odżywkami, ważne, że coś w domu jest. Czasem czytam składy, ale nie chcę też przepłacać. Do tego fajnie działa na mnie olejek do włosów, który mama kupiła w Indiach. Jest świetny, tylko trzeba uważać z ilością. Polecacie jakiś nabłyszczacz do włosów? 

 

Olejujecie włosy? Ja kiedyś to robiłam, ale nie wiem, czy widziałam efekty, bo ciągle męczyłam włosy zmianami koloru.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, Verinia napisał(a):

Wczoraj odświeżyłam kolor, ciemny zimny brąz z Loreala, ten oleisty. I zawaliście się błyszczą. Już były matowe i tak "spłukane", choć nadal ciemne, ale wiecie o co chodzi, bez tej głębi koloru. Wyszedł oczywiście czarny, ale wiedziałam, że takie wyjdą. Uwielbiam mieć czarne włosy. Teraz zapuszczam. Z odzywek najbardziej lubię emolientwą różę od anwen. Te z garniera też spoko. Już w sumie taka nie wydziwiam z odżywkami, ważne, że coś w domu jest. Czasem czytam składy, ale nie chcę też przepłacać. Do tego fajnie działa na mnie olejek do włosów, który mama kupiła w Indiach. Jest świetny, tylko trzeba uważać z ilością. Polecacie jakiś nabłyszczacz do włosów? 

 

Olejujecie włosy? Ja kiedyś to robiłam, ale nie wiem, czy widziałam efekty, bo ciągle męczyłam włosy zmianami koloru.

Ja znalazłam identyczny odcień farby jak moje włosy - z castinga loreala, ale ostatnio zrobiłam olaplex i wylazła jakaś rudosc (czego nie cierpie tzn cieplej poświaty i wpadania w rudości).

tez lubie odzywki z anwen. Najbardziej ta bzowa.

ja chwile olejowalam, ale jak sie skończył, to przestałam (tez miałam z anwen olej). Nie widze różnicy między stanem po olejowania a po prostu po odżywce a skoro nie widać różnicy to po co przepłacać 😅

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, Verinia napisał(a):

Wczoraj odświeżyłam kolor, ciemny zimny brąz z Loreala, ten oleisty. I zawaliście się błyszczą. Już były matowe i tak "spłukane", choć nadal ciemne, ale wiecie o co chodzi, bez tej głębi koloru. Wyszedł oczywiście czarny, ale wiedziałam, że takie wyjdą. Uwielbiam mieć czarne włosy. Teraz zapuszczam. Z odzywek najbardziej lubię emolientwą różę od anwen. Te z garniera też spoko. Już w sumie taka nie wydziwiam z odżywkami, ważne, że coś w domu jest. Czasem czytam składy, ale nie chcę też przepłacać. Do tego fajnie działa na mnie olejek do włosów, który mama kupiła w Indiach. Jest świetny, tylko trzeba uważać z ilością. Polecacie jakiś nabłyszczacz do włosów? 

 

Olejujecie włosy? Ja kiedyś to robiłam, ale nie wiem, czy widziałam efekty, bo ciągle męczyłam włosy zmianami koloru.

Ja nie, kiedys byla moda na olej kokosowy i sprobowalam tego pare razy, ale niestety na moich wlosach to byla tragedia.

Potem dopiero doczytalam, ze to nie na kazde wlosy, ale od tej pory juz nie olejkowalam, chyba ze zalicza sie do tego olej, ktory czasem dodaja do odzywek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×