Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
daablenart

Mój dzisiejszy dzień

Rekomendowane odpowiedzi

Gość

Victorek, Tylko, że ja nie chcę innej, moje myśli są wokół niej a co chwilę jeszcze schodzą na czarny plan, bo ona nie chce do mnie wrócić...

:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

VasqueS,

 

Szkoda,że nie jestem mlodsza ;-) hihihi..

 

 

A tak na serio....to wiem co mozeszz czuć. Jestem w podobnej sytuacji.Rozpamietuję w nieskończonośc to co było i minęło, a najgorsze jest to,że to ja odeszłam. Żałuję decyzji, ale powrotu jużnie mam. koniec złudzeń i moich wyobrażeń. W październiku lezałam jak roslinka, dzisiaj jest lepiej, ale nie jest dobrze.

Czyli widzisz.....kwestia czasu.

 

Czasami z miłości do drugiej osoby trzeba dać Jej odejść.

 

Twoje przyzwyczajenie płata Ci takie figle........ostre objawy nerwicy....wiem co mówię bo znam to z autopsji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Victorek, no ja tez od razu po pierwszej wizycie u terapeutki poczulam ogromna ulge. Jakby ktos zabral mi z ramion kilkutonowy ciezar :smile:

 

VasqueS, nie lam sie. Mlody jestes, to nie pierwszy kosz. Juz Ci to bylo tlumaczone. Znajdz sobie zajecie i nie mysl o dziewczynie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Monika1974,Dzięki mam nadzieję, że tak będzie.

Ale Ja nie chcę, żeby tak było.

agaska, Tiaa, to nie jest kosz tylko porzucenie.

Do Wszystkich

Ja chciałem dać jej odejść, może nawet przez jakiś czas nie rozmawiać z nią, ale nie potrafię.

Wytrzymałem 15 minut bez niej, gdy wiedziałem, że jest na gadu.

Nie ma co się załamywać?!

Ja już dawno jestem załamany, ja się okropnie czuję...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Do Wszystkich

Ja chciałem dać jej odejść, może nawet przez jakiś czas nie rozmawiać z nią, ale nie potrafię.

Wytrzymałem 15 minut bez niej, gdy wiedziałem, że jest na gadu.

Sobie robisz koło ogona, nie nam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Wiem, jestem taki zagubiony. :((

Nie umiem czegoś postanowić i się tego trzymać, nie wychodzi mi nic.

Chciałbym zasnąć i już nie wstać.

To nierealne...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Vasques fakt jest taki, że pewni jeszcze pocierpisz trochę, ale czas leczy rany.

Teraz ci się wydaje, ze to jedyna i nie powtarzalna miłość, zobaczysz po czasie, ze jeszcze przed tobą wiele.

Przede wszystkim skup się na leczeniu lęków, buduj swoją samooceną i poczucie własnej wartości bo jak to będziesz miał ok, to świat jest pełen miłości dookoła do wzięcia :)

Może tak musiało być, a ty dzięki temu się o coś doświadczysz, wiem ciężka prawda, ale prawda :)

Scrat zadziwiająco często poruszasz temat ogona :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Victorek, Tak, zapewne tak musiało być.

Moja samoocena spada na dno, jak mi dziś wysłała zdjęcie swoje, to patrzyłem ale ona jest ładna a ty co ?

Ty jesteś brzydki i nikt Cię nie chce, wiem, że to bardzo źle ale takie mam myśli. :(

Pójdę chyba spać...

Rano chętnie bym się matmy pouczył ale cóż, nie wiem czy będę w stanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

VasqueS,porzucenie to praktycznie to samo co kosz. Wiesz dokladnie dlaczego Cie porzucila. I nie gadaj z nia przez jakis czas. Kurcze, nawet z neta zrezygnuj. Idz przed siebie, chlopie. Swiat sie nie konczy na 1 dziewczynie... Nawet jak nie bedziesz w stanie sie tej matmy uczyc, to usiadz i sie zmus do tego. Pamietaj, ze jak sie czyms zajmiesz, to nerwica i zle samopoczucie odchodza na bok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

agaska, dzięki, spróbuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I po co tak piszesz skoro obaj wiemy że nie spróbujesz...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

VasqueS, a wiesz, ze to Twoje siedzenie po nocy rowniez mocno sie odbija na Twojej nerwicy? Nie powinienes sobie na takie marnowanie cennych godzin snu pozwalac. Organizm (w tym i umysl) najlepiej wypoczywaja miedzy godzina 23 a 5 nad ranem. Ja w Twoim wieku chodzilam spac max o polnocy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to prawda.Powinniśmy w nocy spać.naszym skołatanym nerwom taka bezsenność straszliwie szkodzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Mnie się nie chce spać... :(

Od rana się coraz gorzej czuje...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba jakas zmiana pogody bedzie...

JA od rana mam potworny ból glowy.

Wzielam tabletke wiec amm nadzieje ze minie...

 

Jeszcze ciezkie dni mam teraz , wiec wogole samopoczucie gorsze..

W poznaniu leje.. Jak u was?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Donkey, u nas tez leje..pogoda dzisiaj jednym slowem do dupy.W piàtek bylo +19 ° a dzisiaj masakra.ja dzisiaj pizamujè :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

ehh Donkey to pewnie w Gnieznie tez bedzie padac.. z tego co widze juz kropi.. mam nadzieje, ze nie odwolaja zuzla :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W Poznaniu byla ulewa.. Ale juz przechodzi!

Wiec moze zaraz w Gnieznie zacznie :)

 

Ale z tego co wiem to na dworze cieplutko jest :)

 

Mimo deszczu wszystkim zycze milego dnia!

Ja uciekam do nauki!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

W Lubinie też leje, ja się tym nie przejmuję...

Czuję się okropnie, samotność mnie dobija.

Niepewność życie we mnie zabija.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

W okolicach Wawy lało, ale teraz wyszło piękne słońce... :mrgreen: Dobrego spokojnego dnia Wszystkim. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

z Poznania ten deszcz idzie do Kalisza :? właśnie się zachmurzyło a planowałam jechać na działeczkę co by piesek się wybiegał :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

VasqueS, miales usiasc do matmy? Znow wolisz marudzic o tym jak to wszystko Cie dobija... Jak Ci sie spac nie chce to wez kup sobie melatonine i lykaj tabletke przed snem. A jak to nie pomoze to idz do lekarza niech Ci cos da. MUSISZ sie wysypiac. Inaczej nigdy sie od nerwicy nie uwolnisz. Ja mialam takie fazy, ze spalam 15h na dobe.

 

Wlasnie wstalam. U mnie monsun prawdziwy, z porywistym wiatrem, byl w nocy. Teraz jest pochmurnie, ale nie pada.

Oczy mnie swedza...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Wiem ale nie mogę się skupić, nie mam sił...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Narzekać i stękać to każdy głupi potafi, a robić nie ma komu. Zmobilizuj się, wytycz sobie jakiś cel i zrób coś wreszcie bo narzekanie nie pomoże. Pomyśl sobie na przykład, że wszystko robisz dla tej jedynej dziewczyny, albo dla tysiąca innych które pewnie poznasz w przyszłości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

VasqueS, to oderwij nos od kompa, usiadz nad matma i sie zmus.

 

Odkrywający, lepiej niech nie mysli, ze robi to dla tej dziewczyny, bo sie nigdy nie uwolni od mysli o niej. Nabalaganil, teraz musi posprzatac.

 

No i leje :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×