Skocz do zawartości
Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień


daablenart

Rekomendowane odpowiedzi

Mightman, 21

To dziwne ma podjeście jeszcze do takich rzeczy jak na swój wiek. No ale cóż, mężczyźni dojrzewają później. ja dostałem ataku paniki i narazie z nauki nici :/ ale chciałem odwrócić uwagę więc ogarnąłem swoj pokoj jedyny plus tego wszystkiego :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bvb25, jeśli pijesz i jeździsz, warto zakupić alkomat.

Oczywiście pomijam fakt picia bo to Twoja sprawa, nie zamierzam oceniać Twojego zachowania.

Warto też wiedzieć, że każda dawka alkoholu wzmaga objawy somatyczne nerwicy.

:shock: Alkohol nie powinien zwiększać objawów somatycznych nerwicy.U mnie zmniejszał. Pomimo to nie jest to sposób na nerwicę.Alkohol nie likwiduje żadnych problemów..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lady Em., Twój chłopak jest naprawdę niedojrzały i niepoważny. Po pierwsze, że zachowuje się jakby nie szanował Ciebie-jego kobiety, człowieka, po prostu, a po drugie co to za hipokryta, który wymaga od Ciebie stroju, który on musi zaakceptować. Ja przeżywałam kiedyś coś podobnego, ale nie wytrzymałam, odeszłam, mimo wszystko...

Nie pozwalaj mu na to...

 

-- 19 sty 2013, 19:10 --

 

Mightman, jeszcze trochę, zdasz egzamin-co do tego nie mam wątpliwości, i Twoja nerwica powinna troszkę wyciszyć się...dasz radę, nie poddawaj się temu "dziadostwu"!!!

Trochę odpocznij, zrelaksuj się i dalej do pracy....powodzenia!!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hehehe mam nadzieję Pani Aniu zostało mi na dzisiaj jeszcze 5 pytań uczę się non stop od 11 :/ jeszcze tylko dwa takie dni dzień egzaminu a potem odpoczynek. Kiedyś napięte terminy mnie mobilizowałby do pracy teraz się przez to staczam w jeszcze większy dół nerwicowy :/ Oczywiście miałem dzisiaj atak paniki :/ i najgorsze to jest to że po nim nic do głowy nie wchodzi :( Co za świńskie życie z tą nerwicą :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mightman, jesteś ambitny, pracowity, rozsądny...więc efekty będą :D

Czy nadal chodzisz na terapię, w ramach NFZ??? Jak często masz spotkania??? Ja wierzę, że to najlepszy sposób, by znaleźć kierunek pracy nad sobą, uwierzyć w siebie, pozbyć się starych, szkodzących nam, myślowych nawyków...nie rezygnuj z tego, jeśli możesz.

 

-- 19 sty 2013, 19:41 --

 

Miałeś opuścić to Pani :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mightman, jesteś ambitny, pracowity, rozsądny...więc efekty będą :D

Czy nadal chodzisz na terapię, w ramach NFZ??? Jak często masz spotkania??? Ja wierzę, że to najlepszy sposób, by znaleźć kierunek pracy nad sobą, uwierzyć w siebie, pozbyć się starych, szkodzących nam, myślowych nawyków...nie rezygnuj z tego, jeśli możesz.

 

-- 19 sty 2013, 19:41 --

 

Miałeś opuścić to Pani :roll:

 

No dobrze przepraszam Cię Aniu już się Pani nie powtórzy, może być? :mrgreen::oops:

Pewnie że chodzę tuptam co tydzień na 8:15 w piątki, raz tylko opuściłem z racji że byłem w domu w przerwie światecznej a tak tak chodzę. Widzę dużeee efekty chodziaż miłoby było tak jak za pomocą czarodziejskiej różdżki zrobić BACH! i objawy znikają :mrgreen::105:

Zostało mi 5 pytań muszę się zebrać w sobie bo o 24 muszę pojechać po dziewczynę po jej pracy oczywiście z nagrodą w postaci zapiekanki na krakowskim Kazimierzu. Best zapiekanki ever! :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mightman, może, może :great: Miłego wieczoru/nocy Wam życzę :lol: i smacznego :!:

 

-- 19 sty 2013, 20:04 --

 

Cieszę się, że nie zrezygnowałeś z terapii, będzie dobrze, bądź cierpliwy, w końcu dość długo "pracowaliśmy" na nią-nerwicę, to i potrzeba czasu, by się jej pozbyć :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mightman, może, może :great: Miłego wieczoru/nocy Wam życzę :lol: i smacznego :!:

 

-- 19 sty 2013, 20:04 --

 

Cieszę się, że nie zrezygnowałeś z terapii, będzie dobrze, bądź cierpliwy, w końcu dość długo "pracowaliśmy" na nią-nerwicę, to i potrzeba czasu, by się jej pozbyć :D

Ostatnio moja psycholog właśnie tłumaczyła mi ile lat w tym bagnie siedziałem. Praktycznie całe moje życie odkąd pamietam tj. wiek 8 lat to ciągły alkoholizm, awantury ucieczki i takie tam więc moja psychika kształtowała się w "ciekawą" stronę. Mam nadzieję mimo to że mimo tego że praktycznie całe moje życie na nią podświadomie pracowałem uda mi się z niej szybko wyjść. Chociaż zostają kwestie typu: czy te objawy to nerwicowe czy może chorobowe itp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiem Ci tak ;) Ja juz nie mam prawie wogole ataków normalnie funkcjonuje olałem serce moje choroby itp :) tak powiedzmy ze czuję się zdrowy ale mam nagle w ciagu dnia zdarza się to rzadko np raz na 2-3 dni nagłe załamanie formy jak lawina..... nie wiem od czego :) mam nadzieje że psychoterapia i to pozwoli mi zrozumieć.

Wogóle jak patrze na Twoj link to mi sie ciągle gadanie o kiślu przypomina i zawsze mnie nachodzi ochota na niego jak cholera nigdy go w szafce nie ma :(:mrgreen::mrgreen::mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mightman, hahahahaaa, mój Boże, nawet nie wiesz, jak miło czytać, że facetowi się czegoś zachciewa na mój widok :D:D:D

 

A tak poważnie, to ja również daleka jestem od twierdzenia, że jest dobrze na 100%. Ale to, co zostało, jest niczym w porównaniu z tym, co było. Daje rade to ogarniać, a jak za trudno, to przyjmuję na klatę i trwam.

 

-- 19 sty 2013, 21:25 --

 

A kisielu nie jadłam od TAMTEJ pory. Choć budyń tak.

 

-- 19 sty 2013, 21:26 --

 

fatuma03, wszystko w Twoich rękach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mógł być lepszy...

 

Mightman jak to zrobiłeś że przestałeś się przejmować sercem chciałabym :( Codziennie mi wali nie rozumiem tego nawet jak jestem troche wyluzowana to i tak bije okolo 90 :( chyba musze sie wybrac do kardiologa tylko na NFZ pewnie długie terminy ech...5 miesiecy bez leków i chyba trzeba wrócić do nich

 

-- 19 sty 2013, 23:53 --

 

A właśnie wiem ze glupie pytanie ale jak wyglada płytki oddech coś jak pies dycha ?

I jeszcze jedno czy przed braniem leków bądź terapi objawy występowały u Was codziennie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień, a w zasadzie cały tydzień do kitu :( Męczę się z bólami głowy i zawrotami. I oczywiście zastanawiam się czy to zacna nerwica sobie wymyśliła nowe objawy, którymi mnie raczy czy to objaw jakiegoś innego cholerstwa... Napadu lękowego nie miałam od sylwestra, więc byłoby za dobrze, gdyby nie złapało mnie coś nowego.

Czy ktoś z Was też miewa zawroty przy nerwicy? Jak sobie z nimi radzicie?

 

Perla86, ja miewam napady. A przynajmniej tak było zawsze do tej pory. Przy ataku występuje szereg różnych objawów. Dzięki terapii objawy trwają krócej. Jedynie zmęczenie mam przez większość czasu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×