Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co Wam dziś sprawiło radość?


Konrad!

Rekomendowane odpowiedzi

Radość sprawił mi spacer, samodzielny, z lękiem świadomym-trudno, muszę go polubić, nie mam wyjścia, bo nie chcę tkwić w domu. Jesień to moja ulubiona pora roku...czekam na nią, więc muszę-chcę się zmobilizować.

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

greeniwoszek, tak będę trzymać....dzięki.

 

-- 03 wrz 2012, 19:08 --

 

Candy14, jednym idą w brzuch, innym w cycki, jeszcze innym w biodra. Mnie wchodzą we wszystko. Ale nie martwię się tym, staram się, mimo wszystko zachować w miarę :D estetyczny wygląd.

To nie tylko wina moich zaniedbań, choć z pewnością też, ale głównie leczenia sterydowego. Ważne, że jestem, mogę powiedzieć.

Dla odmiany mój Mąż jest b. wysoki i , jak twierdzi, za szczupły, więc wszystko się wyrównuje :D

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dominika92, dziękuję.Czy to poprawa na długo, zobaczę, ale pojawił się we mnie dzisiaj jakiś bunt :!:

 

Nie dziwię się :lol: Życzę Ci, by był to miły wieczór, bez zakłóceń, smutków. Spontaniczne spotkanie po kilku dniach rozłąki :oops:

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

slow motion, oj Biedulko..to były zastrzyki w brzuch???

Ty nie wspominasz o tym, nie użalasz się nad sobą, ale na pewno bóle nie opuszczają Cię???

Jesteś bardzo dzielna Natalio droga... :uklon:

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jasaw, tak, w brzuch. Niezbyt przyjemne, ale jak mus to mus.

Jeśli chodzi o ból to już go nie czuję. Teraz co dzień chodzę ( a raczej kuśtykam o kulach) na masaże wodne i pole magnetyczne. Będzie co raz lepiej. Za jakies pół roku usunięcie tych płytek i śrubek z kolan i będzie spokój (mam nadzieję :great: )

___________________

 

▪█─────█▪

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

slow motion, tez w tamtym roku robilam sobie zastrzyki w brzuch po zabiegu .. ale tylko 10. Nie takie straszne jak sie wydaje :D

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

slow motion, wierzę, że będzie dobrze. Może ostrego bólu nie czujesz, ale ogólny dyskomfort zapewne. Trzeba ogromnej siły woli, by radzić sobie z tego typu niedogodnościami :brawo:

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jasaw, od ponad miesiąca nie staje na niej, nie zginam jej, więc tak naprawdę będę musiała się nauczyć od nowa. Jednak byłam przygotowana na operację psychicznie i teraz jestem przygotowana na rehabilitacje.

Dziękuje Aniu za ciepłe słowa :)

___________________

 

▪█─────█▪

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

*Wiola*, świetna krówcia,chcę taką na awatar :mrgreen:

 

Pomyłam naczynia :shock: i zrobiłam Mamie herbatę do łóżka.Zaskoczyłam samą siebie i to mi sprawiło radość.

Poza tym nie mogę się nacieszyć książeczkami zdrowia dla moich psiaków :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×