Skocz do zawartości
Nerwica.com

Bezsenność, zaburzenia snu


jaaa

Rekomendowane odpowiedzi

Nie wiem czy u mnie można to nazwać zaburzeniami snu, może i lekarze by tak stwierdzili, ja mam raczej sowią Naturę, nie lubię w Nocy spać, chociaż lubię śnić. Jak już zasnę i mam ładne sny, to mogłabym się w ogóle nie budzić. Właściwie ten rok może i przesypiałam normalnie w sumie, o ile mi nikt nie przeszkadzał, ale ostatnio znowu to powróciło. Nie mogę spać, nawet nie chcę, wolę rozmyślać coś robić w ogóle w Nocy żyć, kocham nocny tryb. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 9.04.2025 o 12:00, Kris0x0000 napisał(a):

Nigdy wcześniej w życiu nie miałem problemów ze snem. Spałem regularnie po 8h a nawet więcej jeżeli była taka możliwość. Co prawda zawsze budziłem się do toalety w środku nocy ale po tym zasypiałem natychmiast...

Niedawno miałem kilka stresujących dni w pracy. Niby nic wielkiego, przeżywałem już większe i dłużej trwające stresy ale to zapoczątkowało problemy ze snem. Stres minął już wiele dni temu ale problemy się utrzymują.

Lekarz przepisał 25mg trittico CR i pomaga on na zaśnięcie ale niestety po około 5h snu wybudzam się do toalety i nie jestem już w stanie zasnąć. Biorę lek dopiero od 4 dni więc jeszcze mam nadzieję że sytuacja się unormuje.

 

Życie bez snu to dramat. Czuję się jak zombiak.

U mnie sen poprawił się samoistnie po około miesiącu od wystąpięnia sytuacji stresowej. Obecnie jestem w stanie spać 7-8 h. Górna granica jest w przypadku jeżeli włączę sobie szum klimatyzacji z telefonu na noc. Wtedy sen jest u mnie lepszej jakości i trwa dłużej.

 

Leki absolutnie nic nie pomagały. Ani triticco ani stilnox.. 

Edytowane przez Kris0x0000

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja bezsenność zaczęła się ok. 10 lat temu,od tamtej pory jest różnie jest, ale bywały dni nie spałam 40 h ani minuty. Brałam 3 lata mirtor, jako tako na nim było, ale mocno prYtyłam. Brałam też wszelkie mżliwe neuroleptyków w dużych dawkach i to na nic.

 

Teraz biorę Trittico 75 i jest nieciekawie. DIś Ażyłam estazolam,ktory ostatnio brałam że 2 mies.ntemu i cała noc nieprzespana nawet na chwilę. Jestem dziś śpiąca jak nie wiem co,nale musE wytrwać do wieczora.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, Catriona napisał(a):

Sprawdzić dietę, włączyć więcej aktywności fizycznej, Sprawdzić hormony tarczycy i gospodarkę węglowodanową organizmu.

A co dokładnie z tą dietą? Na aktywność fizyczną ostatnio w ogóle nie mam siły, mała nie daje spać, czasami budzi mnie już o 4:00, czasami daje pospać do 6:00. Te hormony tarczycy i gospodarka węglowodanowa to z krwi? Lekarz rodzinny da mi na to skierowanie? Nie powie mi coś w stylu "ma pani małe dziecko, więc stąd to niewyspanie"?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, sailorka napisał(a):

Te hormony tarczycy i gospodarka węglowodanowa to z krwi? Lekarz rodzinny da mi na to skierowanie? Nie powie mi coś w stylu "ma pani małe dziecko, więc stąd to niewyspanie"?

Nie wiem czy da Ci skierowanie, nie znam Twojego lekarza. TSH, poziom żelaza, ferrytyny, witamin i na początek glukoza na czczo, jak wyjdzie nieprawidłowa to wtedy doustny test obciążenia glukozą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

59 minut temu, sailorka napisał(a):

Kawa nie pomaga, myślę o regularnym piciu napojów energetycznych. W TV reklamują środki na bezsenność, ja potrzebuję czegoś przeciwnego.

A bierzesz jakieś leki? Ja po paroksetynie tak mam niestety że ciągle bym spał. Gdy schodzę do 0 to normalnie wraca do normy. A na mojej stałej dawce, mimo że mała to ciągle walczę żeby się nie położyć. Nie znalazłem na to sposobu chociaż suplementacja witaminą D I Omega jakby pomogła w jakimś stopniu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, sailorka napisał(a):

czasami budzi mnie już o 4:00, czasami daje pospać do 6:00.

To dla mnie nie jest wytłumaczenie, bo ja wstaje codziennie po 5 do pracy, a spać chodzę ok 23 (no w weekendy śpię trochę więcej). Żyje tak od lat i skoro nagle pojawia się dla mnie niewytłumaczalne  zmęczenie, którego przyczyny nie mogę zlokalizować w stylu życia to dla mnie znak, że trzeba sprawdzić inne rzeczy. Nawet w piątek mówiłam do psychiatry swojej, że chyba muszę sobie sensor do kontroli glikemii założyć na te 10-14 dni bo albo mam cukrzycę, albo nie wiem. Moja lekarka się zaczęła śmiać że ja przecież nie miałam problemów z tym nigdy, ale sprawdzenie nie zaszkodzi, chociaż ona miała inną teorię na moje wieczne zmęczenie od ponad miesiąca.  Inne niedobory mam wykluczone, także pozostaje tylko gospodarka węglowodanowa organizmu do sprawdzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

18 minut temu, shadow_no napisał(a):

A bierzesz jakieś leki? Ja po paroksetynie tak mam niestety że ciągle bym spał. Gdy schodzę do 0 to normalnie wraca do normy. A na mojej stałej dawce, mimo że mała to ciągle walczę żeby się nie położyć. Nie znalazłem na to sposobu chociaż suplementacja witaminą D I Omega jakby pomogła w jakimś stopniu

Biorę lurazydon i olanzapinę. Z lekami nie chcę nic kombinować, bo to tykająca bomba. Lekko coś zmienisz i eksploduje psychozą, a ja teraz nie mogę sobie pozwolić na chorowanie i szpital. Suplementuję witaminę D3.

17 minut temu, Catriona napisał(a):

To dla mnie nie jest wytłumaczenie, bo ja wstaje codziennie po 5 do pracy, a spać chodzę ok 23 (no w weekendy śpię trochę więcej).

o matko, ja bym z łóżka się nie zwlokła. Ja kładę się maks. o 21:00. 

Garmin mi pokazuje, że przynajmniej godzinę śpię snem głębokim i drugą godzinę w fazie REM, czyli prawidło, co nie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, brum.brum napisał(a):

A to czasem nie po tych lekach masz tą mega senność, w ciągu dnia?

Nie sądzę. Biorę je od dawna i jestem już do nich przyzwyczajona. Może to wczesne wstawanie czy coś. Albo problemy zdrowotne, jak pisała Catriona.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×