Skocz do zawartości
Nerwica.com

Wkurza mnie:


linka

Rekomendowane odpowiedzi

Dzisiejsza sytuacja...

Dziewczyna, przed 30stka... od dawna słysze, że nie ma pracy. Ani ona ani jej mąż. Że im cieżko, że świąt żadnych nie mięli... że przeciez szuka pracy, przecież cały czas siedzi w necie i przegląda ogłoszenia...

wiec pisze jej... żeby przysłała mi CV bo szukamy handlowca... a ona odpisuje "jezu... ja nie wiem jak napisać cv... nigdy nie pisałam..." :hide:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiejsza sytuacja...

Dziewczyna, przed 30stka... od dawna słysze, że nie ma pracy. Ani ona ani jej mąż. Że im cieżko, że świąt żadnych nie mięli... że przeciez szuka pracy, przecież cały czas siedzi w necie i przegląda ogłoszenia...

wiec pisze jej... żeby przysłała mi CV bo szukamy handlowca... a ona odpisuje "jezu... ja nie wiem jak napisać cv... nigdy nie pisałam..." :hide:

 

:lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol:

Tylko życie poświęcone innym warte jest przeżycia.

Albert Einstein

Każdą kolejną żyletkę nawlekam na szyje

 

>>

<<

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cognac, też zrobiłam takie oczy ;)

 

Fizli, nie wiem czy się śmiac czy płakac 8)

 

Zebrec, ło... nieźle (może ładnie na nim wyszła :lol: )

 

a kiedyś jak szukaliśmy handlowca przyszła dziewczyna i zostawila cv... wszystko fajnie ale w zakłądce zainteresowania .... opisała na 1,5 strony swoje talenty kulinarne i jak jej to swietnie wychodzi i jak bardzo smakuje jej chlopakowi.... dowiedzielismy sie nawet jakie są ich ulubione dania;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aranjani, dobra historia :)

Mnie też chyba czeka cv-owanie, muszę coś zrobić, żeby się wyrwać w końcu z tego marazmu :( I to mnie wkurza.... że śpię, a nie żyję. Jakby mi w pracy dali w kość, tzn dużo roboty ale ogarniętej, a nie że ja mam sama załatwiać!!! to może byłoby lepiej :(

Samotność to nie stan. To cecha...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cognac, ;)

 

dobre cv to połowa sukcesu ;)

 

Arhol, no... trzeba umieć pisać :lol:

 

Zebrec, dokłądnie... już rozumiem, że ktoś ma problem z napisanie LM... ale Cv... tam same konkrety :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sen nie nadchodzi, spóźnia się jak pospieszny w najgorsze mrozy :why:

Tak mnie zastanawia, czy przypadkiem to złożone życiowe studium eksploracji przytłaczającej ilości danych, nie sprawia, że się wszyscy tak czołgamy. To przychodzi podstępnie , znienacka...najpierw stoisz prosto, potem się lekko garbisz (pamiętacie te szkolne rozkazy nauczycieli:Nie garb się!"), w końcu zaczynasz się uginać pod ciężarem życiowych danych tak, czy inaczej przyswajanych, padasz na kolana, na twarz, ostatecznie...zaczynasz się czołgać :(

 

-- 30 gru 2014, 14:48 --

 

Ale są też tacy, którzy pakują i mają bice, trice, 6paki psychiczne i ciężary życiowe potrafią dźwigać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×