Skocz do zawartości
Nerwica.com

Wkurza mnie:


linka

Rekomendowane odpowiedzi

Vett, ja się staram prostować jak najczęściej, ale po pewnym czasie zaczyna mnie to boleć :shock:

może sport mnie zmobilizuje do lepszej postawy, choć takie wady ciężko zamaskować, przez co figura jest mniej atrakcyjna :?

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Calineczka1990, słyszałaś o metodzie FED. Moja, prawie Synowa, mimo ogromnej skoliozy chodzi na te zabieg, po to chociażby, by poprawiać kondycję ogólną organizmu

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jasaw, niestety nie, ale zaraz coś poczytam na ten temat. Jak byłam dzieckiem lekarza mówili moim rodzicom, że bez sensu posyłać mnie na ćwiczenia korekcyjne, bo takiej wady nie da się i tak skorygować, a mogą mi dodatkowo zaszkodzić :shock:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Calineczka1990, znam dość dobrze ten problem, bo osoba, o której pisałam, także ma skoliozę poważną, ale zdecydowała się na te metodę, bo warto, jeśli nawet pomoże w niewielkim stopniu, na pewno wpłynie pozytywnie na kondycję organizmu...

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jasaw, mnie od kilku lat lekarze odradzają uprawianie sportów, bo się boją o mój kręgosłup, a ja uparcie szukam nowych sposobów na aktywność fizyczną, znam swoje granice i wiem, że dam radę o ile nie będę się przeciążać ;) aaa... zalecali pływać - zapomniałam, tylko że ja się panicznie boję głębokiej wody :pirate:

metoda wygląda dość dobrze, choć nie jest tania :roll:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Calineczka1990, owszem, ale może warto dowiedzieć się, czy w ogóle Tobie mogłaby pomóc...

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jasaw, sprawdzę przy najbliższej okazji - nie mam zielonego pojęcia kiedy zobaczę się ze swoją lekarką ;)

a już dawno nie łapały mnie kompleksy z powodu postawy :hide:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sytuacja, kiedy zostaje stosunkowo niewiele czasu, a chciałoby się zrobić jeszcze to, to i tamto... A w efekcie można nie zrobić zupełnie nic :bezradny:

Dokładnie... To samo..

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Vett, mam tak samo :P

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Vett, dlatego ja ubieram się w lumpeksach lub licytuję na allegro (czasem za przesyłkę płacę więcej, niż za ciuszek), a wszędzie da się kupić coś fajnego :great:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mój pies ma 2 guzy :( najlepiej jest dać wykonać lekarzom operację... 500zł! wraz ze sterylizacją. no zrobię wszystko, by zdobyć te pieniądze, bo mój pies, to moje całe życie... kocham ją. nie pozwolę jej tak szybko odejść. tym bardziej, że póki co ten piesek jest bardzo szczęśliwy, rozbrykany, ma pełno w sobie energii...

boję się, że po operacji może być gorzej, tak też się zdarza.........

zabiorę się za wyszukiwanie informacji jak tylko odpocznę. nie chcę jej stracić.

co prawda nie wiadomo, czy to złośliwy, ale jest ryzyko, bo miesiąc temu jakiś miała jeden guzek, teraz ma dwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wkurza mnie bibliotekarka z naszej szkoły. Dzisiaj się od niej dowiedziałam, że od 2 lat zalegam z oddaniem jakiejś tam książki. Tylko, że ja tej książki nie wypożyczałam! Nawet nie wiem o czym ona jest. I jeszcze mi wciska, że ją się przerabia.

Jestem jaka jestem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wkurza mnie bibliotekarka z naszej szkoły. Dzisiaj się od niej dowiedziałam, że od 2 lat zalegam z oddaniem jakiejś tam książki. Tylko, że ja tej książki nie wypożyczałam! Nawet nie wiem o czym ona jest. I jeszcze mi wciska, że ją się przerabia.

Nasza w ubiegłym roku włożyła karty 1/3 naszej klasy do innej szuflady, wmawiając nam przez kilka miesięcy, że to 1. my wzięliśmy te karty 2. wisimy o wiele książek niż w rzeczywistości. Gdy znalazła, nawet nie przeprosiła

1ktauj0

All my life I’ve been so lonely

All in the name of being holy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monar, przykro mi.500 zł to kupę kasy.Będę o Tobie pamiętać jak dostanę jakieś pieniądze to Ci coś podeślę.Póki co to sama potrzebuję 70 dych na szczepienia powtórne i jakieś 40 zł na przeciwściekliźnie dla pozostałych dwóch i nie wiem z skąd wezmę :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz sobie przypominam, że już te 2 lata temu się czepiała o te książkę, i wtedy jej wszystko wytłumaczyłam i mi powiedziała że sprawa załatwiona. A teraz po 2 latach się dowiaduję że ta książka dalej wisi na mojej karcie. I jeszcze mi ją każe odkupić. Przez te 2 lata jakoś jej brak jej nie przeszkadzał.

Jestem jaka jestem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×