tak tak ten w lustrze

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

tak tak ten w lustrze

przez rtz 10 maja 2015, 22:22
czesc siedze w pustym domu wszyscy już odeszli w sina dal-znacie co . Nerwice,depresje ,uzależnienia,zaburzenia.To tak na początek-jest tam ktoś napisz chętnie wypelnie jedna ze scian
rtz
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
10 maja 2015, 21:05

tak tak ten w lustrze

przez rtz 10 maja 2015, 22:45
chyba nikt nie odpowie wynik jest zaskakujący jak w wyborach-nie oczywisty
rtz
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
10 maja 2015, 21:05

tak tak ten w lustrze

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 13 maja 2015, 19:39
Witaj rtz!

Nerwice,depresje ,uzależnienia,zaburzenia.To tak na początek


Czy leczysz się jakoś? Bierzesz laki albo korzystasz z psychoterapii? Co robisz na co dzień - pracujesz, uczysz się, studiujesz? Masz rodzinę? Możesz liczyć na czyjeś wsparcie?
Psycholog
Posty
7574
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

tak tak ten w lustrze

przez Humbler 14 maja 2015, 19:59
Cześć Rtz.

Wiesz, myślę sobie, że w Twoim przypadku, siedzenie samemu w domu to najgorsze co można zrobić. Spróbuj zasięgnąć pomocy specjalisty, albo wyjdź do ludzi, wiem po sobie, że to ostatnie może być bardzo trudne, ale pomaga.
"Nie możemy wybrać skąd pochodzimy,
ale możemy wybrać dokąd pójdziemy"
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
14 maja 2015, 19:16
Lokalizacja
Luboń

tak tak ten w lustrze

przez BoTakiJuz 16 maja 2015, 00:08
Humbler napisał(a):wyjdź do ludzi, wiem po sobie, że to ostatnie może być bardzo trudne, ale pomaga.


To czasami bywa trudniejsze niż wspinaczka górska dla osoby sparaliżowanej. Wiem bo sama przez to przechodzę. Tyle że nie mam uzależnień. Wyjść do ludzi. .. najpierw trzeba ich zauważyć.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
15 maja 2015, 16:23

tak tak ten w lustrze

przez Humbler 16 maja 2015, 00:18
BoTakiJuz napisał(a):
Humbler napisał(a):wyjdź do ludzi, wiem po sobie, że to ostatnie może być bardzo trudne, ale pomaga.


To czasami bywa trudniejsze niż wspinaczka górska dla osoby sparaliżowanej. Wiem bo sama przez to przechodzę. Tyle że nie mam uzależnień. Wyjść do ludzi. .. najpierw trzeba ich zauważyć.


Rozumiem co mówisz, mnie zwykłe wyjście z domu nie stresuje, ale gdy wiem, że muszę jechać np do urzędu, to już inna sprawa.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
14 maja 2015, 19:16
Lokalizacja
Luboń

tak tak ten w lustrze

przez BoTakiJuz 16 maja 2015, 16:59
Wyjście z domu jako samo wyjscie mnie również nie stresuje, bardziej chodziło mi o spotykanie i nawiązywanie relacji z ludźmi. Ludzie mnie denerwują strasznie, wolałabym żeby ich nie było ^^ takie smutne ze aż śmieszne.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
15 maja 2015, 16:23

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do