Cześć

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Cześć

przez emjotbe 10 gru 2013, 16:25
Cześć wszystkim.
Ja: mężczyzna, 30l, z dużego miasta w Polsce.
Trafiłem tu trochę przypadkiem. Dziś mam dużo czasu - nie poszedłem do pracy, wziąłem urlop na żądanie. Siedzę więc tak bezczynnie i przeglądam Internet z nadzieją, że znajdę odpowiedź na pytanie co mi dolega.
Z zewnątrz niby wszystko ok: dobra praca, pieniądze, znajomi. Zawsze na pierwszej linii frontu, pewny siebie, chwalony i doceniany.
Ale coś jest nie tak... Wracam do domu i się rozklejam. Boję się - sam nie wiem czego. I jeszcze ta cholerna samotność, która mnie dobija. A przecież nigdy taki nie byłem. Zawsze byłem tym który się niczego nie boi, nigdy nie płacze, ma gdzieś co ludzie o nim myślą, nie potrzebuje nikogo bo zawsze sam sobie poradzi.
I tak już od 4 miesięcy. Przez to w pracy jakby mniej obecny i coraz bardziej obojętny na to co się dzieje. Ze znajomymi kontakty też już coraz słabsze.
Może w końcu się zbiorę żeby pójść do specjalisty. Chociaż ciągle ciężko mi dopuścić myśl, że mogę potrzebować pomocy.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
10 gru 2013, 15:33

Cześć

przez kingulec77 10 gru 2013, 17:18
Witamy u nas:)
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
03 gru 2013, 21:56
Lokalizacja
Łódz

Cześć

przez pająk 10 gru 2013, 21:12
Witka! Nie jesteś sam, jest nas tu "wielu" ;)
pająk
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Cześć

przez anna.anakaia 10 gru 2013, 21:15
Zawsze byłem tym który się niczego nie boi, nigdy nie płacze, ma gdzieś co ludzie o nim myślą, nie potrzebuje nikogo bo zawsze sam sobie poradzi.

Byłeś faktycznie, czy to taka zasłona?


Witaj na forum.
anna.anakaia
Offline

Cześć

przez JonJones 11 gru 2013, 02:56
To co opisales tyczy sie rowniez i mnie, czesc
Bez sił na walke
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
11 gru 2013, 01:38

Cześć

Avatar użytkownika
przez tahela 11 gru 2013, 03:27
cześc, też sie zastanawiam własnie nad tym co napisała anna.anakaia wyzej, pewnie to byla zasłona, co nie zmienia faktu ze Ci sie pogorszyło ostatnio i to czujesz, moze to zima i jesień a moze poczatek depry, specjalista nie zaszkodzi a moze i pomoze
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10959
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do