Witam wszystkich

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam wszystkich

przez kakanka` 31 sty 2013, 13:49
Witam na forum. Postanowiłam się tutaj zapisać, bo w moim otoczeniu nikogo takiego nie znam aby się czegoś bardziej dowiedzieć. Niecały rok temu przeżyłam silny stres, do tego zawsze byłam nerwowa. Mój problem rozpoczął się w listopadzie po normalnej infekcji gardła. Jednak leczenie nic nie dawało. Zaczynałam się bardzo stresować że to coś złego. Mam manie wyczytywania chorób na necie i jak się naczytam to potem schizuję i bardzo się tego boję, i nie potrafię się z niczego cieszyć. Następnie w grudniu przeżyłam kolejny silny stres bo mianowicie boje się sama zostawać w domu na noc. Narzeczony wyjechał, ja musiałam zostać. Przez pół nocy nie spałam bo słyszałam dziwne dźwięki. W styczniu udałam się do psychiatry i wstępne rozpoznanie to zaburzenia nerwicowo-lękowe, przepisał xetanor, nie jadłam jeszcze go bo chciałam zaliczyć sesję. Czy farmakoterapia przyniesie jakiś skutek? Jednak widzę, że jestem ciężarem dla otoczenia z powodu moich dolegliwości. Kolejnym takim pytaniem czy nerwica może powodować bóle w okolicach potylicznych? Czuję po lewej stronie ciągły dyskomfort, jak dotknę to jakby więcej. No i ostatnio to jest moim największym problemem, gdyż po egzaminach czy w czasie bardzo mnie to bolało bo wiadomo chciałam wypaść jak najlepiej. Dodam że 15 lutego mam eeg, a do neurologa dopiero na kwiecień, i też mi to nie daje spokoju, że mogę nie doczekać. Chciałabym bardziej patrzeć optymistycznie na świat da się?
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
31 sty 2013, 12:38

Witam wszystkich

przez Gunia76 31 sty 2013, 15:30
Da się :)
Ja Mam stany lękowo-depresyjne, oraz rozchwianą osobowość, biorę leki i bardzo mi pomagają.
http://www.nerwica.com/post918275.html#p918275 TO WŁAŚNIE JEST MOJA HISTORIA
Offline
Posty
944
Dołączył(a)
16 kwi 2012, 22:24

Witam wszystkich

przez kakanka` 31 sty 2013, 19:15
Czyli jest dla mnie jakaś nadzieja. :) a jak radzić sobie z otoczeniem? Czasami miewam wrażenie, że ludzie się mnie boją, lub niepotrzebnie denerwują a co za tym idzie i mi jest wtedy gorzej. Leczenie farmakologiczne po jakim czasie przynosi jakiś skutek ? Ogólnie się boję początku bo się dużo naczytałam, że bywa ciężko, chociaż i bez nich też mi jest cieżko bo co chwilę mnie coś boli.. :(
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
31 sty 2013, 12:38

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Witam wszystkich

przez Gunia76 31 sty 2013, 19:27
kakanka` napisał(a):Czyli jest dla mnie jakaś nadzieja. :) a jak radzić sobie z otoczeniem? Czasami miewam wrażenie, że ludzie się mnie boją, lub niepotrzebnie denerwują a co za tym idzie i mi jest wtedy gorzej. Leczenie farmakologiczne po jakim czasie przynosi jakiś skutek ? Ogólnie się boję początku bo się dużo naczytałam, że bywa ciężko, chociaż i bez nich też mi jest cieżko bo co chwilę mnie coś boli.. :(

Jest ciężko jakieś dwa tygodnie. Ja miałam zmożone lęki. Ale trzeba sobie uświadomić, ze to tylko wymysł naszego mózgu i można funkcjonować. Ja Nawet nie chciałam zwolnienia lekarskiego na ten czas, chociaż lekarz mi proponował, bo miałam motywację ze muszę wstać i dotrzeć do pracy. Na dodatek autem, a miałam lęk przed jazdą samochodem :shock:
Dlaczego ludzie sie ciebie boją??? Mówisz im , ze jesteś chora?? Najlepier razem z lekami udać sie do terapeuty na terapię, bo same leki nie załatwią sprawy.
http://www.nerwica.com/post918275.html#p918275 TO WŁAŚNIE JEST MOJA HISTORIA
Offline
Posty
944
Dołączył(a)
16 kwi 2012, 22:24

Witam wszystkich

przez kakanka` 31 sty 2013, 20:51
A czy psychoterapia jest z nfz? a Boją bo myślą, że jestem zagrożeniem dla nich, także Ci co wiedzą biorą mnie na odległość, chociaż nie wszyscy. Chociaż najbardziej boli mnie fakt, że nie potrafi zrozumieć najbliższa mi sercu osoba. Jak lęki się zaczynają, lub mam jakieś schizy, że jest mi coś poważnego to chcę się wygadać, bo jak się nie wygadam to czuję jak mnie to od środka zżera, to nie spotykam się z pocieszeniem a naskakiwaniem większym. Także jeszcze bardziej mnie to dobija a nie wiem jak mam to wytłumaczyć, żę potrzebuje wsparcia.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
31 sty 2013, 12:38

Witam wszystkich

przez Gunia76 31 sty 2013, 22:07
kakanka`,
tak jest na NFZ nawet się nie zastanawiaj tylko dowiedz się w najbliższej poradni
http://www.nerwica.com/post918275.html#p918275 TO WŁAŚNIE JEST MOJA HISTORIA
Offline
Posty
944
Dołączył(a)
16 kwi 2012, 22:24

Witam wszystkich

przez kakanka` 31 sty 2013, 22:16
Gunia76 Dziękuję :) No to mam trochę wolnego od uczelni także może uda mi się to załatwić :)
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
31 sty 2013, 12:38

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do