Jestem i ja

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Jestem i ja

Avatar użytkownika
przez Violette 29 lip 2011, 22:51
Hej wszystkim, od dawna zmagam sie z nerwicą, która rujnuje moje życie , raz jest lepiej a raz gorzej , przechodze rózne etapy, ale ogólnie non stop sie czegos boje i jest we mnie lęk..ciesze sie ze znalazłam to forum, mysle że sie tutaj odnajde, pozdrawiam wszystkich , Violette
Avatar użytkownika
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
28 lip 2011, 22:41
Lokalizacja
Dabrowa Górnicza

Jestem i ja

przez ewaalicja 29 lip 2011, 23:03
Witaj :great:
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
22 maja 2011, 15:09

Jestem i ja

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 29 lip 2011, 23:04
Violette, Witaj :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jestem i ja

Avatar użytkownika
przez Violette 29 lip 2011, 23:18
Witajcie :) Fajnie , że sie odezwałyście:) Mysle że znajde tu bratnie dusze, bo niestety niewiele jest osób które mnie rozumie, ostatnio sie przemogłam i zaczelam chodzic na terapię, jak sie wygadam i wyrzuce z siebie co mnie boli to sie od razu inaczej czuje w sensie lepiej :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
28 lip 2011, 22:41
Lokalizacja
Dabrowa Górnicza

Jestem i ja

przez ewaalicja 29 lip 2011, 23:35
Fajnie że chodzisz na terapię i Ci to pomaga :D
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
22 maja 2011, 15:09

Jestem i ja

przez ewaryst7 30 lip 2011, 07:08
Cześć :smile:
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Jestem i ja

Avatar użytkownika
przez Paralektyk789 30 lip 2011, 07:31
Hej ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
184
Dołączył(a)
18 lip 2011, 09:15

Jestem i ja

przez mał-gosia 31 lip 2011, 10:22
Witaj, tutaj jesteś !!
Przed chwilą do Ciebie napisałam w moim wątku, ale teraz już wiem że chodzisz na terapie. Gratuluję tak odważnego kroku, jesteś wielka, ściskam Cię mocno!!
gosia
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
30 lip 2011, 19:00
Lokalizacja
Wrocław

Jestem i ja

Avatar użytkownika
przez Raffuss 31 lip 2011, 10:29
Violette witamy, witamy :)
Codzienna walka o lepsze jutro nerwoblog.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
14 lip 2010, 21:04
Lokalizacja
Gdańsk

Jestem i ja

Avatar użytkownika
przez Violette 31 lip 2011, 23:18
mał-gosia odpisałam , twój watek został chyba przeniesiony nie wiem dlaczego mam nadzieje ze go znajdziesz :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
28 lip 2011, 22:41
Lokalizacja
Dabrowa Górnicza

Jestem i ja

Avatar użytkownika
przez *Monika* 31 lip 2011, 23:21
Violette, Witaj na forum :D

mał-gosia, tu są Twoje posty: post608684.html#p608684
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Jestem i ja

przez mał-gosia 01 sie 2011, 08:08
Witam,
znalazłam :)

Violette, u mnie jest odwrotnie, wolę wziąć leki i mieć spokój, jestem pewna że mi pomogą jak kilka lat temu. A psychoterapią może być rozmowa z mamą. Wczoraj wszystko jej wypłakałam, jest troszkę lepiej. Zapisałam się do lekarza na jutro i pędem do apteki bo się chyba wykończę.
Miłego, spokojnego dnia kochana!!
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
30 lip 2011, 19:00
Lokalizacja
Wrocław

Jestem i ja

Avatar użytkownika
przez Violette 01 sie 2011, 11:49
mał-gosia nie wiem gdzie pisac ale pisze tu :)

to super ze masz takie dobre relacje z mama , ze jej mozesz wszystko powiedziec , ja ze swoją nie mam taikch relacji, nigdy sie jej nie zwierzalam, w ogole mało kto wie o moich problemach bo ja o tym nie rozmawiam, trzymam w sobie raczej, ciesze sie ze znalazłam fajnego psychologa przed którym sie moge wygadac. A co to za lek ten który bierzesz , pisalas cos ze pramolan sie nazywa? dobry jest?
Mam nadzieje ze dzis ci juz troszke lepiej:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
28 lip 2011, 22:41
Lokalizacja
Dabrowa Górnicza

Jestem i ja

przez mał-gosia 01 sie 2011, 12:47
Tak, Violette te leki to pramolan. Co prawda działać zaczynają po ok dwóch tygodniach jak inne przeciwdepresyjne, ale mam nadzieję, że z każdym dniem będzie coraz lepiej. Mama moja traktuje mnie w takich sytuacjach trochę jak małe dziecko, pogłaszcze, przytuli nie wiem czy jest to dobra metoda według terapeutów w każdym bądź razie jest to balsam na moje serce. Wczoraj wzięła do siebie jedną moją pociechę także z tylko jednym dzieckiem w domu lżej (córka ma wadę wrodzoną mózgu a na dodatek adhd więc wymaga ogromnych pokładów cierpliwości i uwagi). Cieszę się, że znalazłaś takiego psychologa z którym się dogadujesz a przede wszystkim, że Ci to pomaga. Czasem mam wrażenie, że to nasi mężowi też powinni z takich porad skorzystać ale - przynajmniej jeśli chodzi o mojego - z nimi przecież wszystko w porządku :?
pozdrawiam Cię serdecznie oraz wszystkich forumowiczów
gosia
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
30 lip 2011, 19:00
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do