witam

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Re: witam

przez banalna 17 sie 2010, 22:43
znowu mnie wku..ł, nawet w dniu moich imienin,
nie nadaje na tych samych falach, synek mówi - to ma być szczęśliwa rodzinka,
jak może być - nie potrafię robić nic na siłę

[Dodane po edycji:]

chce to skończyć szybko, nie ma innego wyjścia z tej sytuacji, poprostu nie z tej, jestem tchórzem bo jest wiele sposobów a ja się ich boję, ale w końcu uda się
banalna
Offline

Re: witam

Avatar użytkownika
przez piscis 20 sie 2010, 13:08
banalna napisał(a):chce to skończyć szybko, nie ma innego wyjścia z tej sytuacji, poprostu nie z tej, jestem tchórzem bo jest wiele sposobów a ja się ich boję, ale w końcu uda się

Banalna co się uda?...
Ty mnie nie denerwuj, bo znając ciebie nic dobrego nie miałaś na myśli pisząc to...
zacznij żyć dla siebie...
KL - jesteś Promykiem w moim szarym świecie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
313
Dołączył(a)
03 sie 2010, 10:01

Re: witam

przez banalna 20 sie 2010, 13:19
a nic, nic
banalna
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: witam

Avatar użytkownika
przez piscis 20 sie 2010, 13:28
w sensie, że nic dobrego :smile: tyle to wiem
razem damy radę...
a pamiętasz, że obiecałaś, że jak coś wymyślisz (głupiego czy nie) to będziesz pisać i że nie znikniesz z forum ot tak...
KL - jesteś Promykiem w moim szarym świecie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
313
Dołączył(a)
03 sie 2010, 10:01

Re: witam

przez banalna 20 sie 2010, 13:30
nie zniknęłam, jestem
banalna
Offline

Re: witam

Avatar użytkownika
przez piscis 20 sie 2010, 13:35
wiem, wiem, ale ja tak z myślą o przyszłości też piszę :smile:
KL - jesteś Promykiem w moim szarym świecie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
313
Dołączył(a)
03 sie 2010, 10:01

Re: witam

przez banalna 20 sie 2010, 13:40
pracuje nad soba, pojde do psychiatry - ostatnia wizyte ol..łam, na terapięwezmę rozwód i będę szcześliwa sama z sobą i dzieckiem, potem rodzina mnie wyklnie, ale ja i tak będę szczęśliwa bo będę po terapii
banalna
Offline

Re: witam

Avatar użytkownika
przez piscis 20 sie 2010, 14:19
rodzina...
kiedyś zrozumie...zobaczysz
ja tez na początku miałam rodzinę przeciwko sobie, jak odeszłam od męża, zwłaszcza mamę...
potem jak wróciłam i zobaczyła jak znowu płaczę przez niego i jak zaczęłam pić, sama mi powiedziała wyprowadź się od niego i weź rozwód...on już nigdy się nie zmieni...
myśl o sobie....
KL - jesteś Promykiem w moim szarym świecie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
313
Dołączył(a)
03 sie 2010, 10:01

Re: witam

przez banalna 20 sie 2010, 14:22
moja mi mówi - macie dziecko - to co dlatego ja mam zniknąć z tego świata?
oczywiście to pytanie retoryczne
banalna
Offline

Re: witam

Avatar użytkownika
przez piscis 20 sie 2010, 14:30
ale ty nie oczekuj zrozumienia...zwłaszcza od swojej mamy
a czy dziecko wychowywane przez rodziców którzy się nie kochają to dobrze?...
ona zrozumie to dopiero jak zobaczy kiedyś jak już ułożysz sobie życie po swojemu...
jak będziesz szczęśliwa...
jak zobaczy, że bez niego jest ci lepiej...
nie możesz, żyć na pokaz...tak jak inni chcą, bo to przecież cię niszczy...
KL - jesteś Promykiem w moim szarym świecie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
313
Dołączył(a)
03 sie 2010, 10:01

Re: witam

przez banalna 20 sie 2010, 14:35
Lajna, ładnie piszesz :)
teraz to przeczytaj i stosujemy
banalna
Offline

Re: witam

Avatar użytkownika
przez piscis 20 sie 2010, 14:41
moja przyjaciółka jest po rozwodzie, ma dziecko. nawet jej mama była przeciwko i miała ja za wyrodną matkę...
teraz jak ułożyła sobie życie to mama przyznała jej rację, że dopiero teraz widzi, że jest szczęśliwa, ze bardzo ją przeprasza...
tak już jest z mamami...
moja nie odzywała się do mnie ponad miesiąc...uważając że źle robię...bo małżeństwo to przecież świętość...
a teraz...
jest na mnie wściekła, że chciałam to ratować bo sama widział że nie ma już czego...
KL - jesteś Promykiem w moim szarym świecie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
313
Dołączył(a)
03 sie 2010, 10:01

Re: witam

przez banalna 20 sie 2010, 14:43
tylko -
szantaż (próby samobójcze)
i
moja słaba psychika
przeważają szalę na jego stronę
banalna
Offline

Re: witam

Avatar użytkownika
przez piscis 20 sie 2010, 14:50
próby samobójcze to już ci mówiłam...to znęcanie się psychiczne (tez tak miałam)
nie daj się...
wiem, ja się mądrzę a sama tkwię nadal w chorym związku, ale pomału...
małymi kroczkami...
i zaczniesz żyć dla siebie...
KL - jesteś Promykiem w moim szarym świecie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
313
Dołączył(a)
03 sie 2010, 10:01

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do