Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez monk.2000 19 gru 2012, 11:27
Chyba się zastosuję do tego co powiedziałeś. Byle ten odpoczynek był efektywny, chciałbym żeby aktywność którą bym podjął później coś ze sobą niosła. Byłem trochę niewydajny w tym roku. Udało mi się przeżyć dzień po dniu do dzisiejszej daty, ale czy coś się zmieniło? Chyba jedynie prawdopodobieństwo wynalezienia sensowniejszego leku na moje dolegliwości. Do śmierci mi się nie spieszy, ale to tak śmiesznie wygląda jakby była jakąś metą na którą trzeba się dostać.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Aranjani 19 gru 2012, 11:37
zmienny, :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Saiga, oj no kobiety :mrgreen: ja mam fioła na punkcie czystych okien i firanek... zawsze musi być pieknie ;)

-- 19 gru 2012, 11:38 --

LATEK50, monk.2000, witajcie

-- 19 gru 2012, 11:40 --

Svafa napisał(a):monk.2000, cześć
Saiga, skoro masz już wolne zapraszam do mycia okien :P




o... i tylko Svafa zapomniała dodać, że do mycia moich okien :yeah:
Aranjani
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Arhol 19 gru 2012, 12:54
Svafa, Kij z oknami, jak przez nie widzę - są czyste,poza tym nie mogę zabierać wam tej przyjemności :P :mrgreen:
Aranjani, Ale wasz rodzaj ogólnie ma bzika na punkcie porządku =P
monk.2000, Co będę robił?
Nie wiem,zakupy odbębnione, potem coś sprzątne,pomyślę też nad jakimś planem aktywności fizycznej bo przy takim stylu życia za 10 lat wykorkuje na zawał.

Życie z dnia na dzień,znam to, co do "aktywnego wypoczynku" - sport,czytanie,pogłębianie wiedzy w danej pasji.
Ciężko też żyć bez jakiegoś "długofalowego celu",czegoś do czego chcemy dążyć ale zabiera nawet kilka lat by to spełnić, takie coś z pewnością daje siłe do działania.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32441
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez omeeena 19 gru 2012, 12:57
Słuchajcie, wczoraj pisałam, że nie wytrzymuję gadania matki, ale ja naprawdę sobie z tym nie radzę!
Nie chodzi już nawet o to, CO mówi (przyzwyczaiłam się, że o głupim pierdnięciu się rozwodzi) tylko, ILE mówi!
W apogeum nerwicy miałam tak, że drażniły mnie hałasy, dźwięki, nie ogarniałam natłoku informacji. Zero TV czy muzyki, bo doprowadzały mnie do paniki. Skupiałam się niemal jak medium na wyciszeniu i uzyskaniu równowagi w celu zapanowania nad ciałem. Nagłe odgłosy bywały jak pociski rozwalające szklaną piramidę.
Matka ma niepohamowaną manię gadania! O byle czym, w każdej chwili, o każdej porze! Kiedy się nie odpowiada, nawija w eter! Na dworze, w łazience, przy stole... :silence:
Terkocze, jak grzechotka! Po 5 min. zlewa się wszystko w jeden ciągły rumor i powoduje u mnie trzepotanie serca i rozkojarzenie!
Muszę wychodzić, żeby nie dopuścić do paniki!
Mówiłam jej o tym, prosiłam! Nie dociera!
Czy ja jestem naprawdę nienormalna?
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Arhol 19 gru 2012, 13:02
omeeena, Możliwe,ciągłe terkotanie może doprowadzić do szału. Ale jak pomóc w tej sytuacji - nie mam pojęcia.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32441
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Aranjani 19 gru 2012, 13:04
Saiga, haha "wasz rodzaj " :mrgreen:

omeeena, nie jesteś nienormalna. I doskonale Cię rozumiem.... jak przyjeżdżam do rodzinnego domu mam to samo... ale nie mama tylko ciocia i babcia... po prostu gadanie dla samego gadania. Dostaje czasami k*****. I nie tylko ja, moja mama również. Wiele razy już prosiła, tłumaczyła... ale najczęściej jak wogóle coś do nich doszło skończyło się to obrażeniem... niereformowalne
Aranjani
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Arhol 19 gru 2012, 13:07
Aranjani, Lata aspołeczności,czasem mam was za istoty z kosmosu,niby są,niby je widzę ale to takie jakieś legendarne,mityczne się wydaje :mrgreen:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32441
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Aranjani 19 gru 2012, 13:11
Saiga, pora to zmienić ;) zielonych czułków nie posiadamy ani nie gryziemy (no zazwyczaj nie ;) )

a ja wprowadziłam do domu trochę wiosny :mrgreen:

Obrazek
Aranjani
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Saraid 19 gru 2012, 13:12
omeeena, rozumiem coś wiem o tym niestety raczej nic na to się nie poradzi
Saiga, TY :evil:
Saraid
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Arhol 19 gru 2012, 13:15
Svafa, Oj tam,oj tam.
Zamuruj i tyle :mrgreen:
Aranjani, Akceptuje wyzwanie :mrgreen:
No i owszem,wydaje mi się coraz bardziej że jesteście ludzkimi istotami,nie z kosmosu :P .
Ładna kompozycja .
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32441
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez omeeena 19 gru 2012, 13:16
Saiga, Aranjani, jak większość z naszych bliskich, ona nie ma pojęcia, co się ze mną dzieje. I traktuje mnie, jak chorą fizycznie.
Wiecie.... "aha, wstała, zmywa gary, czyli jest ok, to mogę jej ponawijać". Siada gdzieś obok i gada, gada, gada, a ja stoję i zaciskam zęby, żeby nie wybuchnąć! Czasem aż tak mnie rozsadza, że cudem się powstrzymuję, żeby nie dać jej w twarz, żeby wreszcie umilkła! Powtarzam sobie w myślach, że to nic takiego, że zaraz się zamknie, że to nie złośliwie, ale nie daję rady!!! Czuję jak słabnę, a jednocześnie ogarnia mnie furia!!!
Miałam nadzieję, że moje milczenie da jej do myślenia, ale jej nie przeszkadza, że prowadzi monolog!!!
Nie sposób jej było słuchać, jak byłam zdrowa, a teraz to po prostu gehenna!!!
A próby wytłumaczenia jej, na czym to polega kończą się fochem, że chcę ją odseparować i najlepiej by było, żeby umarła!!!
RATUNKUUUUUU!!!!
Ostatnio edytowano 19 gru 2012, 13:17 przez omeeena, łącznie edytowano 1 raz
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Saraid 19 gru 2012, 13:16
Aranjani, slicznie :D
Saraid
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Aranjani 19 gru 2012, 13:18
Saiga, :mrgreen:
heh... no statek ufo nie stoi mi w garażu ;)
Dziękuje :)

to mi się dzisiaj spodobało

Obrazek
Aranjani
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Saraid 19 gru 2012, 13:25
Aranjani, widziałam to ale dobre :lol:
Saraid
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do