Krosty na języku

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Krosty na języku

Avatar użytkownika
przez Paranoja 23 sie 2010, 17:08
Podobno jeśli wychodzą to ktoś nas obgaduje, więc mnie to chyba caly tłum obgaduje ;/

mam od weekendu krosty na języku, z ktorymi nie mogę się uporać, znacie jakieś sprawdzone, domowe sposoby na to by się pozbyc tego cholerstwa, bo za chwilę, to chyba odgryzę sobię język ;/
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Krosty na języku

Avatar użytkownika
przez linka 23 sie 2010, 17:35
Paranoja, płukać wywarem z szałwii - działa bakteriobójczo i kupić coś w aptece na afty - może pomoże.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Krosty na języku

Avatar użytkownika
przez MOCca 23 sie 2010, 17:36
Ciekawe informacje z netu:

Moja babcia zawsze mowi "Nie gadaj tyle bo pypcia dostaniesz"

Pewien zabobon mówi, że jak ma sie po lewej stronie- to znaczy, że jakiś facet o Tobie mówi, a jak po prawej- to dziewczyna ;p.

Może podrażniłaś je czymś, podobno pomaga na to śmietana. ;)
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Krosty na języku

Avatar użytkownika
przez Paranoja 23 sie 2010, 18:07
śmietany nie lubię ;/

a szałwii chyba nie mam... ale już któryś raz słysze o tej szałwi więc chyba cos w tym jest
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Krosty na języku

Avatar użytkownika
przez linka 23 sie 2010, 18:11
No, bo ona leczy zapalenia dziąseł wszelakie i inne twory......

MOCca, my z jednego rejonu, u mnie babuszki mówią dokładnie to samo o pypciach :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Krosty na języku

Avatar użytkownika
przez Paranoja 23 sie 2010, 18:18
pypcie, afty, na jedno wychodzi ;/ a mnie to okrutnie boli ;/
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Krosty na języku

Avatar użytkownika
przez linka 23 sie 2010, 18:23
Na afty ponoć dobra urynoterapia..... :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Krosty na języku

Avatar użytkownika
przez Paranoja 23 sie 2010, 18:24
dziękuję linko, za wspaniałe rady ;)
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Krosty na języku

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 23 sie 2010, 21:57
wyparzyc ! :mrgreen:

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Krosty na języku

Avatar użytkownika
przez Paranoja 23 sie 2010, 22:16
nie wsadzę języka do wrzątku!! :nono:
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Krosty na języku

przez Magdaa 24 sie 2010, 10:50
Tzw afty? Mam je bardzo często. Są oznaką niskiej odporności organizmu.
Co ja na nie stosuję? Biorę patyczek kosmetyczny (taki do czyszczenia uszu), namaczam go w Amolu, i przykładam do afty. Boli jak cholera ale pomaga.
Magdaa
Offline

Re: Krosty na języku

przez 19_latek 24 sie 2010, 11:27
Mi dentysta kazal płukac w roztworze kory dębu, troche zabarwia zęby ale dziala.
19_latek
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MSNbot Media i 8 gości

Przeskocz do