DOPALACZE (i pokrewne subst.)

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Re: DOPALACZE (i pokrewne subst.)

przez słońce_nie_wzejdzie 09 paź 2010, 20:53
brokenwing, nie mam w zwyczaju kopać ludzi. Nie wiem skąd taki pomysł, jakobym produkował się tylko po to, by dogryzać ludziom. Raczej się wyśmiewam z pewnych ludowych przekonań ;)
Jeżeli jesteś szczęśliwy, to oznacza, że zaraz stanie się coś złego albo nie wiesz o czymś istotnym.

Kiedyś chciałem, aby Bóg pomnożył inteligencję otaczających mnie ludzi przez trzy. Ale dowolna liczba przemnożona przez zero, nadal daje zero...
Posty
316
Dołączył(a)
18 wrz 2010, 23:00

Re: DOPALACZE (i pokrewne subst.)

przez brokenwing 09 paź 2010, 21:03
słońce_nie_wzejdzie, To załóż temat w dziale humor o ludowych przekonaniach,prawdach,klechdach i niskim światopoglądzie(wynikającym z urodzenia i przejęcia matryc plebejskich)- plebejskiej większości.Pośmiejemy się wszyscy .
brokenwing
Offline

Re: DOPALACZE (i pokrewne subst.)

przez słońce_nie_wzejdzie 09 paź 2010, 21:05
Nie.
Jeżeli jesteś szczęśliwy, to oznacza, że zaraz stanie się coś złego albo nie wiesz o czymś istotnym.

Kiedyś chciałem, aby Bóg pomnożył inteligencję otaczających mnie ludzi przez trzy. Ale dowolna liczba przemnożona przez zero, nadal daje zero...
Posty
316
Dołączył(a)
18 wrz 2010, 23:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: DOPALACZE (i pokrewne subst.)

Avatar użytkownika
przez harpagan83 09 paź 2010, 21:44
słońce_nie_wzejdzie napisał(a):
brokenwing napisał(a):
słońce_nie_wzejdzie napisał(a): ;)


.



harpagan83 napisał(a):Ten Koleś co rozkręcił dopalacze w polsce nie sprzedawał nie legalnych substancji, i nie namawiał nikogo do ich zarzywania, na opakowaniu z jakoą kolwiek substancją : czy to ziołem do palenia czy tabsami do łykania zawsze było napisane "Produkt kolekcjonerski" "Nie nadaje sie do sporzycia przez ludzi".
A to że politycy pozwolili na to aby w naszym kraju można było rozkręcic handel dpalaczami jest dla mnie przejawem chipokryzji i zakłamania skoro nasza polityka w obec narkotyków jest tak restrykcyjna. Sondy wydają wyroki na młodych ludziach za to że eksperymentują z narkotykami a pozwala sie legalnie sprzedawać substancje które mogą spowodować utrate życia lub zdrowia.
Zresztą z narkotykami nikt nie wygra ludzie od zarania dziejów mieli skłonności do odurzania się i zadne prawo tego nie zakarze.


A słyszałeś kiedyś takie powiedzenie: "Dajcie mi człowieka, a ja znajdę na niego paragraf" ? To bez znaczenia, za co zostanie skazany. Wystarczy, że pójdzie na dziesięć lat siedzieć. Może nawet zostać skazany za przestępstwa skarbowe, jeżeli takich się dopatrzą :)


[Dodane po edycji:]

.[/quote]


harpagan83 napisał(a):Ten Koleś co rozkręcił dopalacze w polsce nie sprzedawał nie legalnych substancji, i nie namawiał nikogo do ich zarzywania, na opakowaniu z jakoą kolwiek substancją : czy to ziołem do palenia czy tabsami do łykania zawsze było napisane "Produkt kolekcjonerski" "Nie nadaje sie do sporzycia przez ludzi".
A to że politycy pozwolili na to aby w naszym kraju można było rozkręcic handel dpalaczami jest dla mnie przejawem chipokryzji i zakłamania skoro nasza polityka w obec narkotyków jest tak restrykcyjna. Sondy wydają wyroki na młodych ludziach za to że eksperymentują z narkotykami a pozwala sie legalnie sprzedawać substancje które mogą spowodować utrate życia lub zdrowia.
Zresztą z narkotykami nikt nie wygra ludzie od zarania dziejów mieli skłonności do odurzania się i zadne prawo tego nie zakarze.


A słyszałeś kiedyś takie powiedzenie: "Dajcie mi człowieka, a ja znajdę na niego paragraf" ? To bez znaczenia, za co zostanie skazany. Wystarczy, że pójdzie na dziesięć lat siedzieć. Może nawet zostać skazany za przestępstwa skarbowe, jeżeli takich się dopatrzą :)[/quote]

oczywiscie Gość może sie powalić za inne przestępstwa lub wykroczenia, ale nie sądze żeby dojechali go za sprzedarz dopalaczy

[Dodane po edycji:]

brokenwing napisał(a):harpagan83, Wiesz ,ja nie próbuje narzucać mojego punktu widzenia,wyrażam jedynie moje poglądy.



brokenwing nie kwsestjonuje tego, chyba nikt nie próbuje tutaj niczego narzucać. Ilu ludzi tyle poglądów w danej sprawie.
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: DOPALACZE (i pokrewne subst.)

przez słońce_nie_wzejdzie 09 paź 2010, 21:52
Chyba Ci się struktura postu zburzyła. Ale to w zasadzie bez znaczenia.

Nie chodzi o to by go "dojechać" za dopalacze, ale by w ogóle go skazać. W ten sposób wymierzy się słuszną karę osobom, które do tej pory tym się parały. W szczególności nie mogę się doczekać surowego wyroku skazującego wobec niejakiego Dawida B., który był na tyle butny i bezczelny, aby straszyć państwo prokuraturą, a wywodzi się z niskich warstw społecznych.

Ciekawe jest także to, że państwo polskie w przyszłości będzie wydawać pieniądze, w tym także moje, na leczenie durni, którzy zażywali dopalacze. Taka osoba nie dość, że nie będzie zdatna do pracy, to jeszcze będzie na utrzymaniu państwa.
Jeżeli jesteś szczęśliwy, to oznacza, że zaraz stanie się coś złego albo nie wiesz o czymś istotnym.

Kiedyś chciałem, aby Bóg pomnożył inteligencję otaczających mnie ludzi przez trzy. Ale dowolna liczba przemnożona przez zero, nadal daje zero...
Posty
316
Dołączył(a)
18 wrz 2010, 23:00

Re: DOPALACZE (i pokrewne subst.)

Avatar użytkownika
przez harpagan83 09 paź 2010, 21:56
Jedno zastanawia mnienajbardziej jeśli chodzi o polityke antynarkotykową.
W Holandii gdzie marihuana i Grzybki są legalne jest najmniejszy procent zarzywania tych substancji w Europie. Nie mówie tu o Arabach i Murzynach którzy tam przyjechli ale o rodowitych holendrach. Myśle że zamiast nasiłe czegoś zakazywać lepiej postawić na Edukacje i uświadamianie młodych ludzie jakie ryzyko wiąrze sie z braniem narkotyków. I jakie osobowości najbardziej narażone są na uzależnienia. Bo to że marihuana bądź inne substancje psychoaktywne mogą wywoływać choroby psychiczne to jest oczywiste, ale nie dokońca oczywistą rzeczą jest fakt że takie stany powstają u ludzi z bardzodelikatną strukturą psychiczną. Myśle że dojrzały i zdrowy emocjonalnie człowiek nie zniszczy sobe psychiki od okazjonalnego palenia trawki.

[Dodane po edycji:]

słońce_nie_wzejdzie napisał(a):Chyba Ci się struktura postu zburzyła. Ale to w zasadzie bez znaczenia.

wywodzi się z niskich warstw społecznych.

Ciekawe jest także to, że państwo polskie w przyszłości będzie wydawać pieniądze, w tym także moje, na leczenie durni, którzy zażywali dopalacze. Taka osoba nie dość, że nie będzie zdatna do pracy, to jeszcze będzie na utrzymaniu państwa.

słońce_ nie_ wzejdzie: żyjemy w 21 wieku nie ma czegoś takiego jak niskie i wysokie warstwy społeczne, każdy jest równy, po za faktem że są biedni i bogaci, a to że bogaci dorobili sie najcześcicej na nieszcześciu innych to wie nawet dziecko z 5 klasy podstawówki.
A jeśli chodzi o narkomanów leczonych za nasze pieniądze to faktycznie jest to prawdą. Tylko że za pieniądze podatników leczą tez alkocholików i ofiary nikotynizmu. Mnie najbardziej denerwuje, że za nasze pieniądze politycy sie dobrze bawią na bankietach i przyjęciach i za nasze pieniądze kształcą swoje dzieci.
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: DOPALACZE (i pokrewne subst.)

przez brokenwing 09 paź 2010, 22:13
Jeśli masz takie podejście , to pragnę Ci przypomnieć o tym iż w XIX wiecznej Polsce polowa arystokratów była uzależniona od laudanum .
A znaczna cześć od innych silnych narkotyków .
SNW ,przestań ,proszę ,z Ciebie taka błękitna krew jak z mnie wirtuoz skrzypiec . Coś sobie wmówiłaś i trzymasz się tego kurczowo ,aby lepiej się poczuć .
Dorośnij .
brokenwing
Offline

Re: DOPALACZE (i pokrewne subst.)

Avatar użytkownika
przez namiestnik 09 paź 2010, 23:01
aleście pojechali w politykę....


a skoro już o tym mowa - to mi się bardzo nie podoba działanie typu "znajdzie mi człowieka, a pragraf..." - bo w ten sposób każdy z nas jak tylko będzie niewygodny dla kogoś "kto może" z jakichkolwiek powodów to może trafić za kratki. A miało być praworządnie tak?

Co innego sprawiedliwość dziejowa, a co innego opierać sprawiedliwość na takich mechanizmach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: DOPALACZE (i pokrewne subst.)

przez Stary Góral 09 paź 2010, 23:13
słońce_nie_wzejdzie napisał(a):Chyba Ci się struktura postu zburzyła. Ale to w zasadzie bez znaczenia.

Nie chodzi o to by go "dojechać" za dopalacze, ale by w ogóle go skazać. W ten sposób wymierzy się słuszną karę osobom, które do tej pory tym się parały. W szczególności nie mogę się doczekać surowego wyroku skazującego wobec niejakiego Dawida B., który był na tyle butny i bezczelny, aby straszyć państwo prokuraturą, a wywodzi się z niskich warstw społecznych.

Ciekawe jest także to, że państwo polskie w przyszłości będzie wydawać pieniądze, w tym także moje, na leczenie durni, którzy zażywali dopalacze. Taka osoba nie dość, że nie będzie zdatna do pracy, to jeszcze będzie na utrzymaniu państwa.

Państwo polskie pozwoliło sprzedawać dopalacze więc niech teraz leczy konsumentów tych dopalaczy.Trzeba ponosic odpowiedzialnosc za swoje decyzje i za prawo które sie tworzy.Ludzi którzy skacząc do basenu na "główke" łamiąc sobie kark,pozostana do konca zycia na utrzymaniu panstwa tez nazwiesz durniami?przeciez mogli sprawdzic jaka jest głebokosc wody w basenie,mogli potrenowac skoki.Albo pieszych przechodzących na czerwonym świetle przez ulice w których pier....samochód i zostana inwalidami.Powiedziałbys im prosto w oczy że sa durniami i żeby sie nie leczyli za Twoje pieniadze tylko poddali eutanazji?
Chorych na raka tez moze nie leczmy po co maja lezec przez kilka lat w łóżku,nie pracujac,takze tych którzy nigdy nie palili paierosów,bo co to róznica czy zachorował na raka z powodu papierosów czy nie,pracował w fabryce azbestu i zachorował?to jego błąd mógł znalesc inna prace.Człowiek to nie jest komputer,jest podatny na uzaleznienia wezmie narkotyk jeden raz to uzaleznienie moze byc silniejsze od niego,ktoś jest mniej podatny ktos bardziej,dużo poetów,artystów swoje dzieła tworzyła na haju,młodo umarli.itd

[Dodane po edycji:]

W teorii jest wszystko proste,bierze dopalacze,narkotyki pije alkohol bo jest durniem a nie bierze sie pod uwage środowiska w jakim sie taki ktos wychowuje,może ktos taki nie jest "dzieckiem kwiatem" wychowanym w cieplutkim domu w którym były kanarki,rybki,piesek,kotek,łosoś do kanapek,rodzice popełniali błędy itd zupełnie sie od tego abstrahuje,przeciez taki ktos srodowiska sobie nie wybiera.Najłatwiej powiedziec ze jest durniem

[Dodane po edycji:]

Niektórzy całe życie spędzają nad ksiązkami,przed komputerem,mają jakies kompleksy wyższosci,u rodziców pod kloszem,najwieksi piewcy liberalizmu

[Dodane po edycji:]

Niektórzy ludzie patrzą na świat tylko przez pryzmat pieniadzą.Wydaje im sie że skoro siedza codziennie w jakimś biurze przez kilkanascie godzin pod krawatem,zarabiaja wiecej od motłochu,to kazdy chciałby spedzic swoje zycie tak jak oni,motłoch chciałby miec tak jak oni ale nie ma bo jest głupi i nie potrafi tyle zarabiac:).Motłoch ma jednak wyje.... na takie zycie i woli pracowac przez 8 godzin,pózniej pójsc na grzyby,pograc w piłke,wypic z kolegą piwo,pójsc do cioci na imieniny,posiedziec sobie z rodziną i jego najwieszka zmorą życiową nie jest brak mercedesa
Stary Góral
Offline

Re: DOPALACZE (i pokrewne subst.)

przez słońce_nie_wzejdzie 10 paź 2010, 00:53
Stary Góral napisał(a):Państwo polskie pozwoliło sprzedawać dopalacze więc niech teraz leczy konsumentów tych dopalaczy.Trzeba ponosic odpowiedzialnosc za swoje decyzje i za prawo które sie tworzy.


Pełna zgoda co do drugiego zdania. Ale dlaczego ja mam być odpowiedzialny za to, że ktoś zrobił głupotę? Ja się nie poczuwam do odpowiedzialności.

Ludzi którzy skacząc do basenu na "główke" łamiąc sobie kark,pozostana do konca zycia na utrzymaniu panstwa tez nazwiesz durniami?przeciez mogli sprawdzic jaka jest głebokosc wody w basenie,mogli potrenowac skoki.Albo pieszych przechodzących na czerwonym świetle przez ulice w których pier....samochód i zostana inwalidami.Powiedziałbys im prosto w oczy że sa durniami i żeby sie nie leczyli za Twoje pieniadze tylko poddali eutanazji?


Zauważ, że mówisz o przypadkach, gdy to dana jednostka zawiniła. To nie państwo zawiniło, nie osoba postronna, tylko sami sobie są winni. Ale powszechnie panujący pogląd, iż państwo to takie kółeczko wzajemnej masturbacji powoduje, iż najlepiej to być durniem i nie myśleć. Państwo na pewno coś na to poradzi.

Chorych na raka tez moze nie leczmy po co maja lezec przez kilka lat w łóżku,nie pracujac,takze tych którzy nigdy nie palili paierosów,bo co to róznica czy zachorował na raka z powodu papierosów czy nie,pracował w fabryce azbestu i zachorował?to jego błąd mógł znalesc inna prace.Człowiek to nie jest komputer,jest podatny na uzaleznienia wezmie narkotyk jeden raz to uzaleznienie moze byc silniejsze od niego,ktoś jest mniej podatny ktos bardziej,dużo poetów,artystów swoje dzieła tworzyła na haju,młodo umarli.itd


I co w związku z tym?

W teorii jest wszystko proste,bierze dopalacze,narkotyki pije alkohol bo jest durniem a nie bierze sie pod uwage środowiska w jakim sie taki ktos wychowuje,może ktos taki nie jest "dzieckiem kwiatem" wychowanym w cieplutkim domu w którym były kanarki,rybki,piesek,kotek,łosoś do kanapek,rodzice popełniali błędy itd zupełnie sie od tego abstrahuje,przeciez taki ktos srodowiska sobie nie wybiera.Najłatwiej powiedziec ze jest durniem


Na prawdę uważasz, że obchodzi mnie to, czy kogoś bito kablem, czy zastrzelono psa na jego oczach? To nie jest moja sprawa. Jeżeli ktoś ma słabą psychikę i nie jest w stanie sobie poradzić z życiem, to nie jest to winą społeczeństwa. A jak zwykle, społeczeństwo jest obarczane tym problemem.

Niektórzy całe życie spędzają nad ksiązkami,przed komputerem,mają jakies kompleksy wyższosci,u rodziców pod kloszem,najwieksi piewcy liberalizmu


Liberalizm jest niecelowy.

Niektórzy ludzie patrzą na świat tylko przez pryzmat pieniadzą.Wydaje im sie że skoro siedza codziennie w jakimś biurze przez kilkanascie godzin pod krawatem,zarabiaja wiecej od motłochu,to kazdy chciałby spedzic swoje zycie tak jak oni,motłoch chciałby miec tak jak oni ale nie ma bo jest głupi i nie potrafi tyle zarabiac:).Motłoch ma jednak wyje.... na takie zycie i woli pracowac przez 8 godzin,pózniej pójsc na grzyby,pograc w piłke,wypic z kolegą piwo,pójsc do cioci na imieniny,posiedziec sobie z rodziną i jego najwieszka zmorą życiową nie jest brak mercedesa


Kolejna perełka mądrości ludowej. Trochę mi się to opatrzyło.
Jeżeli jesteś szczęśliwy, to oznacza, że zaraz stanie się coś złego albo nie wiesz o czymś istotnym.

Kiedyś chciałem, aby Bóg pomnożył inteligencję otaczających mnie ludzi przez trzy. Ale dowolna liczba przemnożona przez zero, nadal daje zero...
Posty
316
Dołączył(a)
18 wrz 2010, 23:00

Re: DOPALACZE (i pokrewne subst.)

Avatar użytkownika
przez harpagan83 10 paź 2010, 10:52
Macie swojego Króla dopalaczy, tak jak mowiłem został uniewiniony sąd odrzucił wniosek.
" Dajcie Mi człowieka a znajde na niego Paragraf" takie slogany to morzna sobie na gadugadu wkleić a nie przypowiadać polskim skorumpowanym realiom.
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: DOPALACZE (i pokrewne subst.)

przez Misiek_NL 10 paź 2010, 15:38
harpagan83, Tak czy tak grozi mu 10 lat... Co będzie dalej zobaczymy. Z tego co wiem to sąd odrzucił wniosek o areszt tymczasowy... ale sprawa się toczy ;)
Misiek_NL
Offline

Re: DOPALACZE (i pokrewne subst.)

przez słońce_nie_wzejdzie 10 paź 2010, 15:52
harpagan83, sąd odrzucił wniosek o areszt tymczasowy. To oznacza, iż jest przekonany, że oskarżony nie ucieknie ani nie będzie mataczył, a nie, że zostanie uniewinniony ;)
Jeżeli jesteś szczęśliwy, to oznacza, że zaraz stanie się coś złego albo nie wiesz o czymś istotnym.

Kiedyś chciałem, aby Bóg pomnożył inteligencję otaczających mnie ludzi przez trzy. Ale dowolna liczba przemnożona przez zero, nadal daje zero...
Posty
316
Dołączył(a)
18 wrz 2010, 23:00

Re: DOPALACZE (i pokrewne subst.)

przez Stary Góral 10 paź 2010, 19:07
słońce_nie_wzejdzie:motłoch też sie nie czuje odpowiedzialny za to że ktoś zrobił głupote i zaczął ćpać ale myśli sobie tak:płace podatki na armie urzędników, a jak potrzebuje cos u nich załatwić to zawsze są jakies problemy.Jeden siedzi i obsługuje klientów a pięciu zawsze jak przychodze takurat ma przerwe.Siedzą w luksusowym biurowcu wybudowanym z podatków motłochu,wieksza czesc czasu pracy zajeci są piciem kawy i plotkami.Motłoch płaci gigantyczne pieniadze na budowe metra w warszawce,mimo ze ta inwestycja zwróci sie pewnie dopiero za 50 lat,przewazajaca czesc motłochu nigdy sie tym metrem nie przejedzie.Z podatków motłochu idą pieniadze na utrzymanie oper,filharmonii,teatrów,99% motłochu do takich miejsc tez nie chodzi,i woli sobie obejrzec "taniec z gwiazdami",pójsc na grzyby itp.Motłoch chodzi do Koscioła w którym mówią że trzeba pomagac słabszym,życie ludzkie jest najwazniejsze itd.Mysli sobie ale duren mógł nie ćpać,no ale jednak słabszym trzeba pomagac,bo wątpią w to ze liberałowie wynajda lek na niesmiertelność.Uważają ze swiat stworzył ktos znacznie mądrzejszy od wszystkich ludzi razem wziętych,tak że nikt nigdy niebedzie mógł odkryc jaka tajemnica sie za tym kryje.
Stary Góral
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do