Moja mama ma kochanka.

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Moja mama ma kochanka.

Avatar użytkownika
przez warrior11 29 sie 2015, 12:08
madelajn,
Na twoim miejscu zignorowałbym niektóre posty w tym temacie,ludziom jest łatwo prawić swoje
"mądrości" a to są przecież twoi rodzice,jesteś ich dzieckiem i chcesz mieć normalną rodzinę,
prawdą jest,że trudno jest znaleźć dobre rozwiązanie w tej sytuacji,ale to jest też twoja sprawa
i to Ty cierpisz tutaj najbardziej,chociaż nie jesteś niczemu winna.
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1004
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

Moja mama ma kochanka.

Avatar użytkownika
przez NN4V 29 sie 2015, 12:12
warrior11 napisał(a):madelajn,
Na twoim miejscu zignorowałbym niektóre posty w tym temacie,ludziom jest łatwo prawić swoje
"mądrości" a to są przecież twoi rodzice,jesteś ich dzieckiem i chcesz mieć normalną rodzinę,
prawdą jest,że trudno jest znaleźć dobre rozwiązanie w tej sytuacji,ale to jest też twoja sprawa
i to Ty cierpisz tutaj najbardziej,chociaż nie jesteś niczemu winna.

I co w związku z tym ma zrobić poza ignorowaniem postów w temacie?
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4347
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Moja mama ma kochanka.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 29 sie 2015, 12:29
Mama ma prawo,do sexu i życia.Ja bym tego tak mocno nie przeżywał.Wiem trudne dla Ciebie.Ale nie jest to tragedia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16564
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Moja mama ma kochanka.

Avatar użytkownika
przez bittersweet 29 sie 2015, 12:30
madelajn napisał(a):Przeszkadzałoby, dlatego mnie to boli, bo nie ma dobrego rozwiązania tej sytuacji. I tak źle, i tak niedobrze.
Jest rozwiązanie - gdyby ojciec był suchym alkoholikiem, ogarnał się, znalazł prace, udowodnił że jest oparciem i partnerem dla Mamy i Ciebie - to pewnie stanowilibyście jeszcze szczesliwa rodzine. Dlaczego reszta rodziny ma się dostosowywać do potrzeb uzależnionego ojca ?
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Moja mama ma kochanka.

Avatar użytkownika
przez warrior11 29 sie 2015, 13:28
NN4V,
Napisałem,że trudno jest znaleźć dobre rozwiązanie w tej sytuacji,bo i matka i ojciec są tutaj
winni,ale to są przecież jej rodzice,więc problem dotyczy również jej i trudno,żeby pozostała
ona wobec tego obojętna
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1004
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

Moja mama ma kochanka.

Avatar użytkownika
przez NN4V 29 sie 2015, 13:32
warrior11 napisał(a):NN4V,
Napisałem,że trudno jest znaleźć dobre rozwiązanie w tej sytuacji,bo i matka i ojciec są tutaj
winni,ale to są przecież jej rodzice,więc problem dotyczy również jej i trudno,żeby pozostała
ona wobec tego obojętna

Powinna pozostać obojętna. Uruchamianie emocji w jałowym celu (bo nic nie może zrobić) tylko jej zaszkodzi.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4347
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Moja mama ma kochanka.

Avatar użytkownika
przez Follow_ 29 sie 2015, 13:34
Tak to jest z dziećmi DDA, które żyją życiem rodziców a nie własnym. Nie jesteś odpowiedzialna za Twojego ojca a Twoja matka zdała sobie z tego sprawę już dawno. Gdyby było ją stać na jakąś konkretną decyzję to rozwiodłaby się z nim i już nie wracała do Polski.

Trzeba wyjść z pieluch i zdać sobie sprawę z tego, że oni oboje mają wybór i oboje siebie krzywdzą. On alkoholizmem, który nie jest chorobą z którą nie da się walczyć. Niszczy to związek i relacje rodzinne i nie jest biedaczkiem którym trzeba się zajmować. Ona brakiem stanowczości i dawaniem złudzeń. Nie jesteś w ich w związku i nie wiesz na czym on się opiera i dlaczego się rozpadł ale to ICH SPRAWA.

Zamartwianie się o ojca to typowe objawy DDA. Jesteś dorosła i powinnaś się zająć sobą. To nie jest czcze gadanie. Nie masz obowiązku zajmować się ojcem bo nie radzi sobie w związku z mamą. Boli Cię to i to rozumiem ale może zastanów się na tym co Cię boli w relacji z matką. Pomyśl o sobie co Ciebie dotyka: jej brak zainteresowania, oszukiwanie Ciebie i jej brak na święta, to że zostawiła Cię z pijakiem jak byłaś niepełnoletnia?

I myślenie życzeniowe: bądźmy znowu szczęśliwą rodziną. Jeśli ona uciekała już od tak dawna a on jest pijakiem... to ciężko to nazwać kiedykolwiek szczęśliwą rodziną. Wiem, że to smutne (bo mam podobne doświadczenia i podobnie zostałam z chlejącym ojcem na karku) ale do ogarnięcia. Jedyna rada osoby, która podobne rzeczy przeżywała: ZAJMIJ SIĘ SOBĄ.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Moja mama ma kochanka.

Avatar użytkownika
przez Kontrast 29 sie 2015, 14:46
Dla dobra ciebie dobre by bylo aby ta sytuacja sie rozwiazala w ktorakolwiek ze stron, bo trwanie w tym jest wlasnie patolą na maksa. Twoja matka nawet tego nie widzi, powinna sie rozejsc z ojcem. Jemu by to moze nie sluzylo, tobie w dluzszej perspektywie na pewno, jej pewnie tez, moze przy sprawie rozwodowej by do niej cos dotarlo. Takie zawieszenie jest najgorsze, nie jasne sytuacje, wzory, wyczekiwania, brak poczucia bezpieczenstwa, wahania, lęki.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3559
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Moja mama ma kochanka.

Avatar użytkownika
przez cheiloskopia 29 sie 2015, 14:47
Moja matka tez ojcu rogi nie raz przyprawiła, o czym doskonale wiedziałam i szczerze mówiąc bardzo mi było z tego powodu wszystko jedno. Raz przyszła nawet do mnie po "pomoc", bo jeden taki ewenement, notabene mój chrzestny, szantażował ją, że ojcu powie (co teraz wydaje mi się śmieszne - niby co by mu powiedział? Zdzichu, przeleciałem twoja żonę?) - przyłaził, żądał pieniędzy... masakra.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1090
Dołączył(a)
26 paź 2014, 12:28
Lokalizacja
Miasto Świętej Wieży

Moja mama ma kochanka.

Avatar użytkownika
przez Kontrast 29 sie 2015, 14:52
Jestes bardziej spatologowana, tu ma dziewczyna większy warsztat wrażliwości po prostu.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3559
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Moja mama ma kochanka.

przez TruchłoBoga 29 sie 2015, 14:54
Jeśli się przyzwyczai, to też będzie "spatologowana" i też przestanie ją to obchodzić. Ojciec chce chlać, matka chce kochać, dziecko wszyscy mają w dupie, a ono paradoksalnie najbardziej dostaje. Tak już jest. Minie trochę czasu i przestaniesz się tym przejmować.
TruchłoBoga
Offline

Moja mama ma kochanka.

Avatar użytkownika
przez cheiloskopia 29 sie 2015, 14:58
Kontrast napisał(a):Jestes bardziej spatologowana, tu ma dziewczyna większy warsztat wrażliwości po prostu.

Wolę w takim razie swoje spatologowanie, choć nie nazwałabym tak tego. Po prostu wychodzę - i zawsze wychodziłam - z założenia, że moja matka jest dorosła i to, z kim sypia jest jej sprawą. Nie wiem, czy ojciec ma (miał) świadomość posiadania rogów i nigdy się nad tym nie zastanawiałam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1090
Dołączył(a)
26 paź 2014, 12:28
Lokalizacja
Miasto Świętej Wieży

Moja mama ma kochanka.

Avatar użytkownika
przez Kontrast 29 sie 2015, 14:59
Moj ojciec zdradzal i nigdy mnie to nie przestalo martwic, nie wszystkim sie przesiaka, kurestwem tez nie koniecznie. Dobrze, ze sie martwi to znaczy ze jest normalna, ma mechanizmy obronne. Gdy przestanie sie martwic, zaakceptuje sytuacje, nasiaknie i automatycznie bedzie miala spaczone postrzeganie i juz sie nie bedzie nadawala do zwiazku w przyszlosci tylko na terapie.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3559
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Moja mama ma kochanka.

Avatar użytkownika
przez Kontrast 29 sie 2015, 15:02
cheiloskopia, Pisalas niejednokrotnie jak je wolisz.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3559
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do