Związek ze starszą od siebie kobietą

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Związek ze starszą od siebie kobietą

Avatar użytkownika
przez *Monika* 30 sie 2014, 17:08
lady_butterfly, z tego co wiem Nicholas mieszka sam.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Związek ze starszą od siebie kobietą

przez vice versa 30 sie 2014, 17:15
Nicholas1981 napisał(a):Chciałbym się poradzić obecnych tu kobiet w wieku 40+, jak byście zareagowały na wyznania faceta (33).


Jestem kobietą w wieku powiedzmy więcej niż średnim, gdyż mam te 40+1 lat, czuje się więc zobowiązana wypowiedzieć w tym temacie.
Po zobaczeniu Twojego zdjęcia Nicholas1981 stwierdziłam, że jesteś bardzo przystojny. To już wiesz, bo o Twojej powierzchowności z zachwytem wypowiedziała się już większa część forumowiczek. Twoja znajoma, kobieta, którą darzysz uczuciem zna wszystkie Twoje atuty, łącznie z tymi ukrytymi- wykształceniem, inteligencją, wrażliwością, zna również Twoje problemy a przebywając z Tobą, je wszystkie akceptuje.

Moim zdaniem, kobieta 40 letnia czuje się połechtana zainteresowaniem młodego, przystojnego i inteligentnego mężczyzny. Żyć nie umierać- czego więcej trzeba? Otóż, należy spojrzeć na ten związek również i z drugiej strony. Tobie imponuje zapewne jej dojrzałość i dystans do świata, jej- Twoja młodość, uroda, temperament i możliwości fizyczne. Zapewne oboje lubicie przebywać w swoim towarzystwie, co nie oznacza, że jesteście dla siebie stworzeni.
Ja na miejscu tej kobiety po prostu bałabym się zaangażować w taki związek, bałabym się porzucenia przez Ciebie, odrzucenia przez Twoje środowisko czy opinii otoczenia. W naszym kraju panuje zaściankowość i brak tolerancji dla inności. A związek młodego przystojniaka z dojrzałą kobietą nie jest normą. Taki związek (w moim subiektywnej opinii) opierał by się na ambiwalentnych odczuciach- dumie i strachu.
Dodatkowo, każda babka zdaje sobie sprawę, że kobiety starzeją się szybciej a mężczyznom koło czterdziestki zdarza się przeżywać drugą młodość. Może to takie myślenie trochę na wyrost, ale przeze mnie brane jest pod uwagę.

Powyżej napisałam Ci swoje zdanie, ale na Boga, Nicholas1981 nie kieruj się tym, co mówią inni (w tym ja). Bądź sobą i dąż do tego co czujesz, że dla Ciebie dobre. Spędzaj z nią jak najwięcej czasu, bądź przy niej takim jakim jesteś, nie czaruj i nie obrażaj jak na chwilę zniknie Ci z oczu. Jeśli jesteście sobie pisani- będziecie razem, ale nie można tego zaniedbać.

P.S. Moja przyjaciółka od kilkunastu lat tworzy udane małżeństwo z 6 lat młodszym od siebie mężczyzną. Oboje bardzo się kochają i szanują. Jak widać istnieją szanse na sukces w tej materii, czego oczywiście Ci życzę.
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
23 wrz 2006, 17:56

Związek ze starszą od siebie kobietą

przez lady_butterfly 30 sie 2014, 17:53
*Monika* napisał(a):lady_butterfly, z tego co wiem Nicholas mieszka sam.



Aaa.. po postach odniosłam inne wrażenie. Dzięki za doinformowanie mnie ;-)
Offline
Posty
215
Dołączył(a)
11 wrz 2008, 17:51

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Związek ze starszą od siebie kobietą

Avatar użytkownika
przez agusiaww 30 sie 2014, 18:47
Ja juz tu napisałam, ze raczej słabe szanse nie dlatego ze młodszy tylko niestety albo stety zeby wchodzic w zwiazek trzeba miec w miare ustabilizowana psychike szczegolnie z druga osoba zdrowa.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Związek ze starszą od siebie kobietą

przez vice versa 30 sie 2014, 19:39
agusiaww napisał(a):Ja juz tu napisałam, ze raczej słabe szanse nie dlatego ze młodszy tylko niestety albo stety zeby wchodzic w zwiazek trzeba miec w miare ustabilizowana psychike szczegolnie z druga osoba zdrowa.


Odebrałam to jak stwierdzenie, że człowiek zaburzony psychicznie nie ma szansy na związek z drugą, zdrową osobą... Z tym oczywiście się nie zgodzę, ale akurat nie jest to wątek na tą polemikę.

Nicholas1981 napisał, że ta kobieta wie o nim prawie wszystko, pomagała mu przez wiele lat, zapewne wspierała nie tylko wiedzą naukową ale w jakiś sposób też emocjonalnie. To, że wie też o jego chorobie i związanych z nią "wzlotach i upadkach" i, że nadal utrzymuje z nim kontakt, świadczy o jej pełnej akceptacji. Relacja nauczycielka- uczeń z reguły jest beznamiętna, bo kto ze swoich problemów psychicznych zwierza się swojemu, dajmy na to, promotorowi? Ale jeżeli ona słucha, toleruje, akceptuje to już inaczej rysuje się ich znajomość.
Może zbyt optymistycznie to oceniam, może Nicholas1981 nakreślił tą znajomość tak jakby chciał ją widzieć a nie jak wygląda ona rzeczywiście... Nie znaczy to jednak, że nie może być szczęśliwy. Jeżeli kocha naprawdę, nie powinien topić smutków w alkoholu, tylko pielęgnować tą znajomość. Może coś się z tego wykluje.

agusiaww napisał(a):trzeba miec w miare ustabilizowana psychike


Wszyscy na tym forum walczymy, by ustabilizować się psychicznie i emocjonalnie. I tu się z Tobą zgodzę, choć nie napisałaś tego wprost- Nicholas1981 jest rozchwiany psychicznie. By się ustabilizować powinien stosować się do zaleceń lekarza i uznać, że farmakoterapia, mimo sutków ubocznych z czasem naprawdę potrafi pomóc.
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
23 wrz 2006, 17:56

Związek ze starszą od siebie kobietą

Avatar użytkownika
przez tosia_j 30 sie 2014, 19:49
A ja czekam az Niko zamknie ten temat, jak zamknela sie ta znajomosc.
outsider
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4404
Dołączył(a)
24 lis 2013, 14:21

Związek ze starszą od siebie kobietą

przez vice versa 30 sie 2014, 20:17
tosia_j, Ty to masz pragmatyczne podejście :).
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
23 wrz 2006, 17:56

Związek ze starszą od siebie kobietą

Avatar użytkownika
przez zima 30 sie 2014, 20:26
follow_the_reaper, uczucia a emocje to dwie rozne sprawy..


A GDZIE FOTA? TEZ CHCE ZOBACZYC!!!
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Związek ze starszą od siebie kobietą

przez Nicholas1981 30 sie 2014, 20:28
lady_butterfly napisał(a):Nicholas1981 narzekasz na rodziców... Czy Ty masz 33 lata? Czemu się od nich nie wyprowadzisz?

Mieszkam sam od dość dawna, nawet w innej miejscowości (kilkadziesiąt km), co nie przeszkadza mojemu ojcu robić mi niespodziewanych nalotów i wtrącać się w moje życie. Generalnie radzę sobie sam, żeby nie było, że widzę na garnuszku rodziców.
Nicholas1981
Offline

Związek ze starszą od siebie kobietą

przez lady_butterfly 30 sie 2014, 20:32
No to przechlapane...
Offline
Posty
215
Dołączył(a)
11 wrz 2008, 17:51

Związek ze starszą od siebie kobietą

przez Nicholas1981 30 sie 2014, 20:40
tosia_j napisał(a):A ja czekam az Niko zamknie ten temat, jak zamknela sie ta znajomosc.

Tak właściwie to się nie zamknęła...

-- 30 sie 2014, 20:53 --

Co się spotkało a potem rozeszło
co było razem by biec w różne strony
szczęście co nagle rozdarło się w środku
chociaż żegnając kocha się najdłużej
bliscy co potem wydają się obcy
i mówią sobie wszystko się skończyło
Nie martw się o nic, bo szpak zamyślony
I smutna ziemia w niewidzialnych rękach
orzeszek grabu z skrzydełkiem zielonym
żyrafa co szyją wypatrzy najdalej
wiedzą jak serce nie zabite sercem
koniec --- to kłamczuch w świecie nieskończonym

Jan Twardowski
Nicholas1981
Offline

Związek ze starszą od siebie kobietą

Avatar użytkownika
przez tosia_j 30 sie 2014, 21:10
przebacz niko :( wiecej sie nie madrze
outsider
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4404
Dołączył(a)
24 lis 2013, 14:21

Związek ze starszą od siebie kobietą

przez Nicholas1981 30 sie 2014, 21:15
tosia_j napisał(a):przebacz niko :( wiecej sie nie madrze

Tosia Ty jesteś kochana kobietka - wiesz, że Cię lubię bardzo. A życie się układa tak, że raz górka raz dołek. za mną nie nadążysz :D
Nicholas1981
Offline

Związek ze starszą od siebie kobietą

Avatar użytkownika
przez *Monika* 30 sie 2014, 21:37
vice versa napisał(a):(...) Nicholas1981 jest rozchwiany psychicznie. By się ustabilizować powinien stosować się do zaleceń lekarza i uznać, że farmakoterapia, mimo sutków ubocznych z czasem naprawdę potrafi pomóc.

W przypadku Nicholasa najskuteczniejsza byłaby psychoterapia. Nicholas ma trudności w sferze dojrzałości, tej emocjonalnej również. Leki nigdy nie spełnią roli terapeuty.
Żeby nad sobą pracować można mieć dobrego przewodnika.

Co do leków... mogą pomóc znosić objawy, natomiast nie leczą przyczyny w przypadku Nicholasa.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do