Przytulanie i bliskość mnie rozwalają

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Przytulanie i bliskość mnie rozwalają

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 09 sty 2014, 01:07
Sto lat, pociechy ze zwierzaków!
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Przytulanie i bliskość mnie rozwalają

Avatar użytkownika
przez libertynka 09 sty 2014, 01:13
Luktar, :D dziękuję
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

Przytulanie i bliskość mnie rozwalają

przez aardvark3 13 sty 2014, 19:06
A wiecie - ja bym sie chciala przytulic i zobaczyc, co poczuje. Boje sie juz mniej ale... no nie wiem. Jak mnie rozwali to mnie rozwali, trudno. Trzeba, do cholery, kiedys zrobic ten krok bo bedzie takie teoretyzowanie i medrkowanie a nic z konkretow.
Skad mam wiedziec jak sie poczuje? Teraz to tylko domysly. Przypuszczenia.
Moze to strach ma wielkie oczy?
Czego sie bac? Odrzucenia? I co? Swiat sie skonczy nawet jesli ono nastapi?
Et caetera, et caetera ad mortem defecatum
Offline
Posty
725
Dołączył(a)
06 lis 2013, 13:08
Lokalizacja
Rath Luirc, RoI

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Przytulanie i bliskość mnie rozwalają

Avatar użytkownika
przez libertynka 16 sty 2014, 01:18
aardvark3, zależy jakie to będzie przytulenie i jak długo będzie trwało. po całonocnym przytulaniu będziesz rozwalona i masz to jak w banku. a jak to będzie krótkie przytulenie, bo będziesz chciała więcej i więcej, aż do rozwalenia siebie na drobne kawałeczki. no, ale może spróbuj :roll:
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

Przytulanie i bliskość mnie rozwalają

przez aardvark3 16 sty 2014, 09:58
Wszystko w odpowiednim miejscu i czasie, na razie warunkow nie ma ale to akurat na plus zaliczam.
Nie wiem jak sie bede czula - zdam sprawozdanie po fakcie :D
Et caetera, et caetera ad mortem defecatum
Offline
Posty
725
Dołączył(a)
06 lis 2013, 13:08
Lokalizacja
Rath Luirc, RoI

Przytulanie i bliskość mnie rozwalają

Avatar użytkownika
przez libertynka 02 lut 2014, 21:10
dziękuję wszystkim za udział z moim wątku. aardvark3, życzę Ci wszystkiego poukładanego i ciepłego :)
pozdrawiam wszystkich
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

Przytulanie i bliskość mnie rozwalają

przez aardvark3 02 lut 2014, 23:17
A wrecz przeciwnie, jest tak jakby te wszystkie rozpieprzone kawalki wracaly na swoje miejsce.
Mnostwo przytulania i ciepla. I uczucia. Ogromna potrzeba bliskosci bez leku. I zaspokajanie jej bez strachu.
Nie szukalam, nie liczylam na nic - dostalam wszystko.
Nadal trudno mi w to uwierzyc.
Et caetera, et caetera ad mortem defecatum
Offline
Posty
725
Dołączył(a)
06 lis 2013, 13:08
Lokalizacja
Rath Luirc, RoI

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do