Jak pogodzić się z samotnością?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Jak pogodzić się z samotnością?

Avatar użytkownika
przez marimorena 25 sie 2013, 22:56
jeśli cały problem polega na tym że brak ci wiary że ktoś ci w końcu podpasuje to sprawa nie istnieje, przecież nie takie cuda się zdarzają, "każda potwora.." :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
722
Dołączył(a)
30 cze 2013, 22:16
Lokalizacja
Kraków

Jak pogodzić się z samotnością?

przez rotten soul 25 sie 2013, 23:25
socorro,
Paradokslane jak dla mnie i niezrozumiale, ale mozliwe.

torres,
Wiesz ile osob ma takie same wymagania jak Ty? Mnostwo, bo to w sumie nic niezwyklego. Zwykle pragnienia, chociaz mi akurat kompleksy dziewczyny by nie przeszkadzaly. Probowalbym na Nia tak zadzialac zeby uwierzyla w to ze jest dla mnie bardzo atrakcyjna. Staralbym sie jej pomoc po prostu. Sam mam duzo roznych wad wiec szukanie dziewczyny ktora by ich nie miala (nie ma takiej) jest dla mnie skazane z gory na porazke i idiotyczne.
rotten soul
Offline

Jak pogodzić się z samotnością?

przez torres 26 sie 2013, 08:10
marimorena napisał(a):jeśli cały problem polega na tym że brak ci wiary że ktoś ci w końcu podpasuje to sprawa nie istnieje, przecież nie takie cuda się zdarzają, "każda potwora.." :P


Tylko, że to nie brak wiary lecz pewność. Nie każdy znajduje w życiu drugą połówkę.

rotten soul napisał(a):Paradokslane jak dla mnie i niezrozumiale, ale mozliwe.


To działa tak: dziewczyna ma kompleksy i stara się sobie udowodnić, że niesłusznie. Myśli, że jest nieatrakcyjna więc szuka zaprzeczenia śpiąc z różnymi kolesiami.


rotten soul napisał(a):torres,
Wiesz ile osob ma takie same wymagania jak Ty? Mnostwo, bo to w sumie nic niezwyklego. Zwykle pragnienia, chociaz mi akurat kompleksy dziewczyny by nie przeszkadzaly. Probowalbym na Nia tak zadzialac zeby uwierzyla w to ze jest dla mnie bardzo atrakcyjna. Staralbym sie jej pomoc po prostu. Sam mam duzo roznych wad wiec szukanie dziewczyny ktora by ich nie miala (nie ma takiej) jest dla mnie skazane z gory na porazke i idiotyczne.


Nie, to jest właśnie coś niezwykłego. Ludziom podoba się dużo dziewczyn, a mi podobają się tylko te o określonych cechach, które są bardzo rzadko spotykane, przynajmniej w Polsce.
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
20 sie 2013, 19:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak pogodzić się z samotnością?

Avatar użytkownika
przez marimorena 26 sie 2013, 10:55
Tylko, że to nie brak wiary lecz pewność.

skąd ta pewność? w jaki sposób można cokolwiek w życiu wykluczać? nie chodzi nawet o powtarzanie że wszystko zależy od ciebie i jeśli tylko chcesz to możesz kształtować swoje życie, ale nigdy nie przewidzisz jakiegoś przypadku, ślepego trafu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
722
Dołączył(a)
30 cze 2013, 22:16
Lokalizacja
Kraków

Jak pogodzić się z samotnością?

przez Saraid 26 sie 2013, 11:05
torres, Moim zdaniem chcesz czegoś przeciwko swoim pragnieniom owszem mozesz żyć sam skoro tego chcesz,ale masz tak silną potrzebe bycia z kimś ,że samotnśc będziesz zawsze odczuwał mimo wszytsko zostaje Ci sie z tym pogodzić i tyle.Twierdze,ze dobra psychoterapia by Ci sie przydała.
Saraid
Offline

Jak pogodzić się z samotnością?

Avatar użytkownika
przez socorro 26 sie 2013, 15:05
To działa tak: dziewczyna ma kompleksy i stara się sobie udowodnić, że niesłusznie. Myśli, że jest nieatrakcyjna więc szuka zaprzeczenia śpiąc z różnymi kolesiami.


o to właśnie chodzi, rotten soul. dla takich dziewczyn seks jest sposobem na dowartościowanie się ( ,,chyba nie jestem taka zła skoro ten i ten i jeszcze ten chce ze mną pójść do łóżka,, ).

znowu popadając w skrajność - do jednych z głównych przyczyn erotomanii albo nimfomanii zalicza się właśnie niskie poczucie własnej wartości i różne ,,trudności,, emocjonalne.
Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.
,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...
Avatar użytkownika
Offline
Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1642
Dołączył(a)
13 lip 2013, 18:54

Jak pogodzić się z samotnością?

przez torres 26 sie 2013, 15:17
Szansa na to, że spotkam taką dziewczynę jest bardzo mała. Czy mogę więc na tym opierać swoje życie?
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
20 sie 2013, 19:21

Jak pogodzić się z samotnością?

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 26 sie 2013, 15:18
marimorena napisał(a):
Tylko, że to nie brak wiary lecz pewność.

skąd ta pewność? w jaki sposób można cokolwiek w życiu wykluczać? nie chodzi nawet o powtarzanie że wszystko zależy od ciebie i jeśli tylko chcesz to możesz kształtować swoje życie, ale nigdy nie przewidzisz jakiegoś przypadku, ślepego trafu


Skąd pewność? Skoro za każdym razem dostaję coraz bardziej w łeb to mam ta pewność. Teraz spróbowałam ostatni raz i już nigdy więcej. Po prostu nigdy. Czuję się teraz tak podle jak nigdy wcześniej. A najlepsze jest to, ze zdałam sobie sprawę, że nawet nie mam komu o tym powiedzieć. Jest tyle ludzi wokół, a ja jestem sama. Duszę wszystko w sobie, chciałabym wybuchnąć, wypłakać się komuś, ale nie mam komu. Ciężko jest przyzwyczaić się do takiej samotności, bardzo ciężko. Ale nie zamierzam już nigdy więcej próbować żadnej formy bliskości. Więc jedyne co czeka mnie w życiu to potworna samotność. Czy kiedyś do niej przywyknę? Mam nadzieję, że tak, że będzie dla mnie tak naturalne jak oddychanie. Póki co zrozumiałam, że każdy komu usiłowałam w jakiś tam sposób zaufać, co do kogo miałam nikłe nadzieje, każdy zawiódł. Więc po co mi jakakolwiek nadzieja? Już nie chcę, po prostu nie chcę się do nikogo zbliżać. Doświadczenie mnie nauczyło, że nie warto.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Jak pogodzić się z samotnością?

Avatar użytkownika
przez socorro 26 sie 2013, 15:24
torres, nie. nie chodzi o to, żeby na nadziei spotkania ,,tej jedynej,, uzależniać swoje życie i szczęście. żyj sobie, zajmij się swoimi sprawami, a jak ktoś odpowiedni się trafi, to wykorzystaj tę szansę. sądzę że dobrym i pewnym krokiem do przodu byłaby wizyta u specjalisty.

MalaMi1001, ile masz lat?
Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.
,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...
Avatar użytkownika
Offline
Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1642
Dołączył(a)
13 lip 2013, 18:54

Jak pogodzić się z samotnością?

przez rotten soul 26 sie 2013, 15:39
torres,
socorro,

Nie wiem o jakich kompleksach my tu mówimy. Myślałem, że tych dotyczących wyglądu. Stąd moje niezrozumienie dla takiego postępowania. To odnośnie tej dziewczyny.

torres,
Ludziom podoba się dużo dziewczyn, a mi podobają się tylko te o określonych cechach, które są bardzo rzadko spotykane, przynajmniej w Polsce.

Zostanę przy swoim. I mnie i innym podobają się osoby o określonych cechach. Niezbyt często takie widzę, ano ale obracam się cały czas w tym samym środowisku to w sumie nic dziwnego. Może podobnie jest z Tobą. Nie możesz znaleźć, bo nie szukasz, albo szukasz ciągle w tych samych miejscach i stąd wniosek, że jest ich mało.

Wiem jednak, że Cię nie przekonam. Stoisz twardo na swoim stanowisku, w innych przypadkach uznałbym bym to za zaletę (obrona sowich racji), ale taka postawa będzie Cię niszczyć, więc nie mogę tego zrobić.
rotten soul
Offline

Jak pogodzić się z samotnością?

przez torres 26 sie 2013, 16:13
Srodowisko środowiskiem ale widzę dziewczyny na ulicy, w galeriach, w tramwajach. Przeważnie nie podobają mi się ich nosy i usta, taki typ urody jest w Polsce - nie pod mój gust.
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
20 sie 2013, 19:21

Jak pogodzić się z samotnością?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 26 sie 2013, 16:25
torres, W Polsce są naprawdę niezłe dziewczyny, pomieszkałbyś w Anglii( a w Szkocji ponoć jeszcze gorzej) zwłaszcza w biedniejszych dzielnicach, na prowincji, tam średniej urody Polki wydawały się ultrapięknościami. A jaki typ urody Ci się podoba :?: latynoski, azjatycki
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17048
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Jak pogodzić się z samotnością?

Avatar użytkownika
przez socorro 26 sie 2013, 16:46
Myślałem, że tych dotyczących wyglądu.


rotten soul, o tych również.
Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.
,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...
Avatar użytkownika
Offline
Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1642
Dołączył(a)
13 lip 2013, 18:54

Jak pogodzić się z samotnością?

przez torres 26 sie 2013, 16:48
W Anglii to nie jest tak źle bo jest dużo imigrantów. To samo mówi się o Niemkach. Rodowite Angielki i Niemki są brzydkie ale w krajach mają dobrze bo cechy się krzyżują i jest większa różnorodność. Mój typ nie pasuje do żadnej typowej urody jakiegoś kraju. Jasne oczy, najlepiej zielone lub niebieskie, nos jak najmniej spiczasty - może być trochę szerszy ale nie za bardzo, może być lekko zadarty ale nie spiczasty, pełne usta, twarz nie za wąska, z pełnymi policzkami ale nie okrągła. Ciało krągłe ale nie otyłe. Gęste włosy, kolor nieistotny. Tak wygląda ideał: http://www.theplace2.ru/archive/tara_lynn/img/7-32.jpg ja ideału nie szukam ale wszystkie te cechy muszą być.
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
20 sie 2013, 19:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do