Pomozcie prosze...

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Pomozcie prosze...

przez Diana39 31 sie 2010, 15:29
Prosze o pomoc jestem na granicy zycia i smierci nie potrafie sobie z tym sama poradzic ...to o jeden raz za wiele...moja psychika jest zbyt krucha ,zeby to zniesc...
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
31 sie 2010, 15:21

Re: Pomozcie prosze...

przez basia03 31 sie 2010, 16:01
Witaj,nie jesteś tu sama ze swoimi problemami, tylko jakiej pomocy potrzebujesz,musisz się bliżej określić
basia03
Offline

Re: Pomozcie prosze...

przez Diana39 31 sie 2010, 16:25
Jakis czastemu poznalam czlowieka ,wydawalo mi sie ,ze zlapalam pana Boga za nogi ,byl dla mnie wszystkim...uzdrowil moja dusze ,spowodowal ,ze poczulam sie kobieta ,zaczelam cieszyc sie zyciem...wierzyc ,ufac....lecz teraz wiem ,ze zylam w swiecie iluzji...niczego w zyciu tak nie pragnelam jak szczescia,byc szczesliwa i dzielic sie moim szczesciem z kazdym...byl moim lekarstwem na zycie...tchnal we mnie uczucie ,ktore odwzajemnilam po stokroc...nastapil czas rozstania -moj wyjazd za granice do pracy..jeszcze po przyjezdzie wydawalo mi sie ,ze jest wszystko w porzadku ale cos nie dawalo mi spokoju to cos bylo w jego twarzy ,spojrzeniu ,gestach..moim bledem bylo ,ze popelnilam malutki blad....teraz juz wiem ,ze tylko czekal na moje potkniecie...nie wybacza nigdy...pisze to w wielkim skrocie....nie potrafie pozbierac mysli...dobrac slow....nie wiem kim jestem...mam krucha psychike w przeciwienstwie do niego....ten czlowiek to psycholog.....zabija mnie slowami..jestem u kresu wytrzymalosci...
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
31 sie 2010, 15:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Pomozcie prosze...

Avatar użytkownika
przez szczesliwy_chomik 31 sie 2010, 16:29
Blee - toksyczny manipulant, wykorzystujący swoją wiedzę i pewna inteligencje do poniżania człowieka. Podoba Ci sie taki? Daj se spokój :D
Posty
324
Dołączył(a)
21 sty 2010, 05:14

Re: Pomozcie prosze...

przez Diana39 31 sie 2010, 17:14
milosc nie wybiera...oblicze czlowieka poznajesz wtedy kiedy najmniej sie tego spodziewasz...
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
31 sie 2010, 15:21

Re: Pomozcie prosze...

przez Akin 31 sie 2010, 17:44
Masz fazę rozstaniową.
Potrzebujesz czasu aby pogodzić się z tym faktem. Wyjazd za granicę był ucieczką.
Zrób coś dla siebie.

Mam taki tajemniczy cytat, który stawia na nogi w pewnym stopniu:
Przywilej ludzi silnych to umiejętność wyboru życia w pojedynkę, jeśli zachodzi taka potrzeba. Silny człowiek potrafi odróżnić dobro od zła, miłość od uzależnienia i na tej podstawie podjąć decyzję.
To słabi ludzie wybaczają, bo przeraża ich wizja samotności, samodzielności. Wolą wybaczyć, bo lepsze jest dla nich zło znane, niż nieznane.
Ale każdy ma swoją teorię...
Akin
Offline

Re: Pomozcie prosze...

przez Akin 31 sie 2010, 17:53
Krwiopij napisał(a):cytat z wizaż.pl.
.....
chyba nie zdajesz sobie sprawy jak trudno jest wybaczyc-i jak wielkiej sily to wymaga.
żeby prawdziwie wybaczyc trzeba się najpierw porządnie wkur wić,inaczej to żadne wybaczenie tylko szmacenie się.Rozróżniajcie.


Tak.

Zdaję sobie sprawę. Sama niedawno to przeżywałam. W głębi serca mam żal, słabość... Ale moje wkur* zwyciężyło ;]
Polecam pamiętać te dobre chwile, a te złe- zapomnieć ( choć nie łatwo ..)
Akin
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do