Gruba ja

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Gruba ja

Avatar użytkownika
przez Morbid 27 mar 2014, 23:24
Witam Was!

Pisałam już w wątku z powitaniami, ale zamieszczę swój post jeszcze w tym temacie, może tutaj więcej osób go zauważy i będzie wiedziało, jak mi pomóc...

Trafiłam na to forum, ponieważ moje wszystkie problemy powoli zaczynają mnie przerastać. Czuję, że niedługo nie dam sobie z tym wszystkim rady. Wizyty u psychologa unikam jednak jak ognia, nie pójdę tam. Zostaje więc męczenie się ze swoimi problemami sam na sam. Ale nie mam już siły, to wszystko mnie męczy. W sumie nie wiem nawet, czy na prawdę chciałabym coś w swoim życiu zmienić...
Nie umiem za bardzo wyrażać swoich uczuć i sprecyzować problemów, więc pokrótce wymienię przynajmniej kawałek tego, z czym się borykam:

-mam zaburzenia odżywiania (głodówki, wymioty, obżeranie się, przeczyszczanie itd.)
-nienawidzę swojego ciała (nienawidzę to mało powiedziane, brzydzę się nim, nie mogę na siebie patrzeć, uważam, że jestem bardzo, bardzo gruba, mam ochotę wyciąć swoje sadło, wstydzę się wychodzić do ludzi, bo strasznie wyglądam. myślę, że wszyscy się ciągle ze mnie śmieją i obgadują, bo jestem taka gruba... )
-mam problem z samookaleczaniem się (tnę się po rękach, nogach, brzuchu... wszędzie tam, gdzie jestem gruba. a jestem gruba wszędzie)
-mam myśli samobójcze (planuję, jak to zrobić, kiedy...)
-coraz bardziej ciągnie mnie do używek (kiedyś był to tylko alkohol, ewentualnie papierosy. Teraz pojawiają się coraz mocniejsze środki...)
-mój ojciec jest alkoholikiem, ale z tych, co ukrywają wszystko przed światem, piją w domu, a na zewnątrz są "na poziomie"...

To chyba najważniejsze problemy. Oczywiście jest jeszcze cała masa innych...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
27 mar 2014, 16:24

Gruba ja

Avatar użytkownika
przez Pearl Jam 30 maja 2014, 10:06
Och, jakbym czytała swoją historię. Kropka w kropkę, naprawdę.
Niestety, ale sama sobie z tym na pewno nie poradzisz. Ja żałuję, że tak późno sięgnęłam po pomoc.

W sumie nie wiem nawet, czy na prawdę chciałabym coś w swoim życiu zmienić...


Chcesz, na pewno chcesz. Sama widzisz, że to powoli cię przerasta.
Jesteś po prostu tak zżyta z pewnymi schematami i swoim problemem, że stały się one twoją codziennością i sama nie wiesz, jak mogłoby to wyglądać, gdyby ich nie było.

Moja rada - mykaj jak najszybciej do terapeuty. :)


...i nie bierz życia zbyt poważnie. 10 na 10 osób umiera. :mrgreen:
what were all those dreams we shared those many years ago,
what were all those plans we made, now left beside the road.
behind us in the road.



sertralina 50mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
28 maja 2014, 15:15
Lokalizacja
Poznań

Gruba ja

przez kaffe_och_blod 30 maja 2014, 10:36
Jesteś gruba? Nienawidzisz swojego ciała? Brzydzisz się nim?
Biegaj, zrób coś ze sobą. Tak abyś nie musiała się wstydzić ciała.
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
04 maja 2014, 18:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Gruba ja

Avatar użytkownika
przez Pearl Jam 30 maja 2014, 11:01
kaffe_och_blod, gorzej, jeśli dziewczyna wcale gruba nie jest, a lustro mówi jej co innego.
Na tym polega tragedia zaburzeń odżywiania - obojętnie ile by nie wskazała waga, wciąż będzie za dużo i za grubo. I tak do śmierci, jeśli nie będziesz szukać pomocy. A chory najczęściej problemu po prostu nie widzi.
what were all those dreams we shared those many years ago,
what were all those plans we made, now left beside the road.
behind us in the road.



sertralina 50mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
28 maja 2014, 15:15
Lokalizacja
Poznań

Gruba ja

przez kaffe_och_blod 30 maja 2014, 11:08
Być może tak, lecz bieganie i tak zdrowe jest.
Nawet jakby miała już tą szczupłą sylwetkę. ;)
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
04 maja 2014, 18:22

Gruba ja

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 30 maja 2014, 12:12
Morbid, musisz iść jak najszybciej na psychoterapię bo niszczysz swoje życie. Jesteś na dnie.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Gruba ja

Avatar użytkownika
przez Candy14 30 maja 2014, 12:39
ponieważ moje wszystkie problemy powoli zaczynają mnie przerastać. Czuję, że niedługo nie dam sobie z tym wszystkim rady. Wizyty u psychologa unikam jednak jak ognia, nie pójdę tam.

Czyli chcialabys zeby cos sie zmienilo ale nie chcesz w to wlozyc zadnego wysilku. Tak sie nie da.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do