Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Morbid

Gruba ja

Rekomendowane odpowiedzi

Witam Was!

 

Pisałam już w wątku z powitaniami, ale zamieszczę swój post jeszcze w tym temacie, może tutaj więcej osób go zauważy i będzie wiedziało, jak mi pomóc...

 

Trafiłam na to forum, ponieważ moje wszystkie problemy powoli zaczynają mnie przerastać. Czuję, że niedługo nie dam sobie z tym wszystkim rady. Wizyty u psychologa unikam jednak jak ognia, nie pójdę tam. Zostaje więc męczenie się ze swoimi problemami sam na sam. Ale nie mam już siły, to wszystko mnie męczy. W sumie nie wiem nawet, czy na prawdę chciałabym coś w swoim życiu zmienić...

Nie umiem za bardzo wyrażać swoich uczuć i sprecyzować problemów, więc pokrótce wymienię przynajmniej kawałek tego, z czym się borykam:

 

-mam zaburzenia odżywiania (głodówki, wymioty, obżeranie się, przeczyszczanie itd.)

-nienawidzę swojego ciała (nienawidzę to mało powiedziane, brzydzę się nim, nie mogę na siebie patrzeć, uważam, że jestem bardzo, bardzo gruba, mam ochotę wyciąć swoje sadło, wstydzę się wychodzić do ludzi, bo strasznie wyglądam. myślę, że wszyscy się ciągle ze mnie śmieją i obgadują, bo jestem taka gruba... )

-mam problem z samookaleczaniem się (tnę się po rękach, nogach, brzuchu... wszędzie tam, gdzie jestem gruba. a jestem gruba wszędzie)

-mam myśli samobójcze (planuję, jak to zrobić, kiedy...)

-coraz bardziej ciągnie mnie do używek (kiedyś był to tylko alkohol, ewentualnie papierosy. Teraz pojawiają się coraz mocniejsze środki...)

-mój ojciec jest alkoholikiem, ale z tych, co ukrywają wszystko przed światem, piją w domu, a na zewnątrz są "na poziomie"...

 

To chyba najważniejsze problemy. Oczywiście jest jeszcze cała masa innych...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Och, jakbym czytała swoją historię. Kropka w kropkę, naprawdę.

Niestety, ale sama sobie z tym na pewno nie poradzisz. Ja żałuję, że tak późno sięgnęłam po pomoc.

 

W sumie nie wiem nawet, czy na prawdę chciałabym coś w swoim życiu zmienić...

 

Chcesz, na pewno chcesz. Sama widzisz, że to powoli cię przerasta.

Jesteś po prostu tak zżyta z pewnymi schematami i swoim problemem, że stały się one twoją codziennością i sama nie wiesz, jak mogłoby to wyglądać, gdyby ich nie było.

 

Moja rada - mykaj jak najszybciej do terapeuty. :)

 

 

...i nie bierz życia zbyt poważnie. 10 na 10 osób umiera. :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesteś gruba? Nienawidzisz swojego ciała? Brzydzisz się nim?

Biegaj, zrób coś ze sobą. Tak abyś nie musiała się wstydzić ciała.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kaffe_och_blod, gorzej, jeśli dziewczyna wcale gruba nie jest, a lustro mówi jej co innego.

Na tym polega tragedia zaburzeń odżywiania - obojętnie ile by nie wskazała waga, wciąż będzie za dużo i za grubo. I tak do śmierci, jeśli nie będziesz szukać pomocy. A chory najczęściej problemu po prostu nie widzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Być może tak, lecz bieganie i tak zdrowe jest.

Nawet jakby miała już tą szczupłą sylwetkę. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Morbid, musisz iść jak najszybciej na psychoterapię bo niszczysz swoje życie. Jesteś na dnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ponieważ moje wszystkie problemy powoli zaczynają mnie przerastać. Czuję, że niedługo nie dam sobie z tym wszystkim rady. Wizyty u psychologa unikam jednak jak ognia, nie pójdę tam.

Czyli chcialabys zeby cos sie zmienilo ale nie chcesz w to wlozyc zadnego wysilku. Tak sie nie da.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sama widzisz że masz problem a to już dużo.. dobry psychiatra na pewno ci pomoże..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czy faktycznie masz nadwagę czy nie,na pewno masz fatalny obraz siebie,wiele osób ma nadwagę ale nie każdy nienawidz siebie z tego powodu.Co do cięcia,rozumiem Cie,sam pociąłem się dwa razy,to uzależnia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 27.03.2014 o 22:24, Morbid napisał:

Wizyty u psychologa unikam jednak jak ognia, nie pójdę tam.

Dlaczego? Czego się obawiasz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

idz smialo do psychologa-nie masz sie czego bac

psycholog nie bedzie cie oceniac czy krytykowac, on chce ci POMOC, nie jest twoim wrogiem.

ja tez tak kiedys myslalam jak ty

i balam sie psychologow jak ognia

ale chodze od 2 lat na terapie i bardzo duzo zmienilam.

ty tez mozesz-twoje zycie jest w twoich rekach!

poodzenia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

człowiek wie że coś mu szkodzi, lub że powinien jeść mniej ale często nie ma siły powstrzymać się, nie ma opanowania. BÓG WSZECHMOGĄCY - JEZUS może dać nam siły, może zmienić nasze myślenie, nastawienie. Dobrze nie rozmyślać nad tym co kusi, ale np poczytać sobie Biblię - polecam księgę Psalmów. Jeśli nie radzicie sobie z czymś wokół jedzenia, to co niemożliwe dla człowieka jest możliwe dla BOGA JEZUSA który nas kocha. Zawołajcie do NIEGO, szukajcie GO a ON da wam się znaleźć i pomoże wam, wyprostuje co krzywe - tylko trzeba przyznać się że potrzebuje się GO, JEGO ratunku, JEGO siły. Nie mam ręki po wypadku ale mam JEZUSA więc mam wszystko - http://mieczducha888.blogspot.com/2017/05/amputowana-reka-wszechmogacy-pan-jezus.html

, wszystkiego co dobre dla was, pozdrawiam was Dominik 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...a ja właśnie kończę wczoraj wypożyczoną książkę: Można być grubym i zdrowym - Christiane Beerlandt.

Generalnie chodzi o akceptacje siebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×