Sama juz nie wiem

Inne zaburzenia.

Sama juz nie wiem

przez Draska 25 gru 2014, 21:20
Od zawsze wiem, że coś ze mną jest nie tak i próbuję dojść co to takiego jest. Będę miała kłopot z ładnym i składnym pisaniem no ale spróbuję. Zaczynając od początku: moi rodzice zachowują się dziwnie:
Ojciec pochodzi z patologicznej rodziny w której dziadek pił non stop tak, że wszyscy musieli uciekać z domu do lasu (blisko było jakieś 2 km). Sam nic nie opowiada o swoim dzieciństwie i młodości - wstydzi się. Chociaż nie ! Zawsze mnie straszył że jak będę się źle uczyła to będę krowy pasła ( w kontekście kary). Sama nie rozumiem do dziś - jaka to kara ? Już bym wolała to niż szkołę tak naprawdę. Miał dużo rodzeństwa (było ich 7-mioro) i prawie wszyscy wyszli na normalnych ludzi - oprócz niego i wujka. Jest dwulicowy w stosunku do obcych ludzi jest potulny jak baranek, boi się ich a w domu... Ordynarny, chamski i złośliwy. Gdy mu próbuję zwrócić uwagę na jego zachowanie to mnie wulgarnie przekrzykuje. Gdy raz go sama tak przekrzykałam to była masakra. Osobiście żałuję że nic się wtedy większego nie stało - wtedy by mi wszyscy uwierzyli jaki jest naprawdę. A i zrobił mi awanturę że pojechałam do wujka bez niego. Pił przez wiele lat - jako dziecko trzęsłam się z nerwów każdego dnia - jaki on przyjdzie dzisiaj z roboty ? Zachowywał się dziwnie, bredził głupoty, zaczepiał ludzi.Sąsiedzi się ze mnie śmiali jakiego ja mam ojca. Przestał po tym jak się bardzo poważnie rozchorował - teraz pije sporadycznie.
Matka stoi po jego stronie we wszystkim - nawet tak samo mnie poniża jak on. Pamiętam zwłaszcza taką jedną sytuację jak byłam mała i matka próbowała mnie nauczyć rysować serduszka. Mówiła "rysuj ładnie". Ja rysowałam a ona że one są brzydkie i żebym rysowała ładniej. A ja rysowałam i rysowałam a ona dalej że paskudne ! Płakałam przy tym - przecież się starałam !
Ja ich nie rozumiem z jednej strony mnie poniżają i obrażają a z drugiej są tak natrętni i wścibscy że aż nie nawiązywałam głębszych przyjaźni bo się wstydzę rodziców.
Jestem pełnoletnia ale co z tego skoro oni mnie tak zniszczyli że sama nie wiem jak mam z tego wyjść !
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
05 lip 2012, 18:35

Sama juz nie wiem

przez Niete 25 gru 2014, 22:51
Najlepiej by było się od nich odciąć wyprowadzajac sie z domu jak najszybciej. To by pomogło na teraz, a co do przeszłości to chyba warto by było na terapię sie udać.
Niete
Offline

Sama juz nie wiem

przez qbah 25 gru 2014, 22:55
Rodzice mają bardzo duży wpływ na nas wszystkich. Z tego co napisałaś, to rozumiem że to co się wydarzyło jest dla Ciebie bardzo istotne i ma duży wpływ na Twoje życie. Na forum ciężko pomóc pisząc kilka zdań, ale to co powinno być istotne to pytanie o to co byś chciała.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
25 gru 2014, 11:50

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sama juz nie wiem

przez Niete 25 gru 2014, 23:00
qbah, typowa odpowiedź psychologa :D
Niete
Offline

Sama juz nie wiem

przez monooso 25 gru 2014, 23:08
Draska napisał(a):Jest dwulicowy w stosunku do obcych ludzi jest potulny jak baranek, boi się ich a w domu... Ordynarny, chamski i złośliwy. Gdy mu próbuję zwrócić uwagę na jego zachowanie to mnie wulgarnie przekrzykuje. Gdy raz go sama tak przekrzykałam to była masakra.

Mój ojciec jest identyczny tylko ja już osiągnąłem taki poziom, który pozwala mi na przekrzyczenie go (a bardziej to na pokonanie go werbalnie). Dodam, że taki typ to BARDZO słaba osoba, można ją zdmuchnąć jak świeczkę. Tacy ludzie to pozerzy i dwulicowcy. Osoby zepsute i fałszywe do szpiku kości.

Ja ich nie rozumiem z jednej strony mnie poniżają i obrażają a z drugiej są tak natrętni i wścibscy że aż nie nawiązywałam głębszych przyjaźni bo się wstydzę rodziców.
Jestem pełnoletnia ale co z tego skoro oni mnie tak zniszczyli że sama nie wiem jak mam z tego wyjść !

Znowu u mnie jest tak samo. To najgorszy sort osób bo niby chcą być Twoimi przyjaciółmi i chcą wszystko o Tobie wiedzieć, a jednak uważają i traktują Cię jak śmiecia. Tak jak wspomniałem, to fałszywe osoby, nie można im ufać, wszystko obrócą przeciwko Tobie.
monooso
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do