Jak wytłumaczyć się ze zmarnowanych lat i nerwicy lękowej?

Inne zaburzenia.

Jak wytłumaczyć się ze zmarnowanych lat i nerwicy lękowej?

przez monooso 30 kwi 2014, 15:28
Nawet teraz jak użytkownik Blue blue ribbon napisał, że mu nie wyszło to poczułem wielką ulgę. Poczułem się lepiej, nawet uśmiech na mojej twarzy się pojawił z powodu jej porażki, a przed chwilą byłem smutny. Ucieszyłem się z tego, że jednak nie jestem w tym wszystkim sam, że jednak nie jest tak łatwo jak innym się wydaje, że jednak dalej będzie siedziała w tym bagnie po uszy. Dostałem jakiegoś kopa energii. Przepraszam ale tak jest. Nawet teraz się śmieję, serio! A jest z czego, haha! Myślałem, że pozbyłem się tego negatywnego schematu ale jednak nie, myliłem się, teraz dobitnie to zobaczyłem. Odziedziczyłem go po ojcu, tak samo jak inne. Mogę się oszukiwać i mówić, że nie cieszę się z czyjejś porażki i takie inne bzdety ale to nie będzie prawda bo w głębi siebie będę i tak czuł inaczej. Rozum mówi, że nie można tak, nie wypada tak itp. ale jednak czuję inaczej. To co w głębi siebie czuję, to co zostało we mnie zasiane w dzieciństwie jest chyba nie do ruszenia. Nie wyobrażam sobie jak mogłoby tu ulec zmianie.
monooso
Offline

Jak wytłumaczyć się ze zmarnowanych lat i nerwicy lękowej?

przez Blue blue ribbon 30 kwi 2014, 15:39
no to fajnie, że poprawiłam Ci humor :P
Teraz to już koniecznie się kopnę do pracy, chyba Tobie na złość :twisted:
Posty
51
Dołączył(a)
30 lip 2013, 13:18

Jak wytłumaczyć się ze zmarnowanych lat i nerwicy lękowej?

Avatar użytkownika
przez hobbyturysta 30 kwi 2014, 15:43
Blue blue ribbon, i jak poszukiwania ? masz jakis target :P jakies nowe pomysły :)
The truth is... everyone is going to hurt you. You just have to decide... who is worth the pain.

http://www.youtube.com/watch?v=EK_Fe4wL-t4
http://www.youtube.com/watch?v=3A5uf8FE ... plpp_video
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5668
Dołączył(a)
18 lut 2014, 23:55
Lokalizacja
Bukareszt

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak wytłumaczyć się ze zmarnowanych lat i nerwicy lękowej?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 30 kwi 2014, 16:29
natrętek, Ja aż tego typu sytuacji nie miałem, mam raczej problemy typu, np lęk że se nie poradzę z nowym zadaniem, zwłaszcza jeśli wymaga to obsługi maszyn, pojazdów, sprawności manualnej i myślenia technicznego. Straszliwie się tego boje ale czasem trzeba i wtedy są dwie opcje jakoś udaje mi się opanować te umiejętności i później se wypominam sam sobie to że tak się tym stresowałem. Lub droga nie udaje mi się opanować, napięcie, lęk, stres narasta, często nie mogę spać, jeść i rzecz jasna tego pojąć mimo że bywają to dla 99% ludzi banalne rzeczy typu przykręcanie, odkręcanie czegoś, zawiązywanie, składanie itp. Czuje się wtedy nikim, upośledzonym i albo chce umrzeć albo uciec z pracy. W takiej pracy która mnie przerastała( pomocnik budowlany ale tylko rozbiórki i sprzątanie czyli niby to najprostsze) wytrwałem 4 lata( w 95% były to banalne czynności typu przynieś, zanieś pozamiataj, ale z czasem przybywało bardziej skomplikowanych i tego już nie mogłem znieść tym bardziej że przełożeni mnie krytykowali, poniżali i wyszydzali). W fabryce też se nie radziłem z wieloma rzeczami, zwłaszcza gdzie trzeba było mieć sprawność manualną, lub duże tempo pracy było, podobnie przy zbiorach owoców, ogólnie rzadko do której pracy się nadaje chyba tylko do takiej gdzie trzeba czystej siły fizycznej i wytrzymałości w miarę, tak spokojnie mogę wyłączyć mózg i się nie stresować.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Jak wytłumaczyć się ze zmarnowanych lat i nerwicy lękowej?

Avatar użytkownika
przez monapayne 30 kwi 2014, 18:38
Do d...py jest to, że ktoś nie rozumie, że ktoś może się wstydzić lub jest powolniejszy, lub w towarzystwie, w miejscach publicznych wolniej myśli - bo... jest wrażliwszy. I potem taki ktoś albo będzie nie pracował i zostanie ze swoją wrażliwością, albo zmieni się w robota bez uczuc i będzie miał pracę. No i niestety - w dzisiejszym świecie nie ma wyjścia, trzeba być twardym, ale to smutne dla mnie jest bardzo. Żal mi wrażliwych ludzi [ ja kiedyś byłam, teraz niewiadomoco, sprzątam pozostałości swoje po ostatnim wewnętrznym wybuchu nerwowych i załamaniu ]..
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Jak wytłumaczyć się ze zmarnowanych lat i nerwicy lękowej?

Avatar użytkownika
przez hobbyturysta 30 kwi 2014, 18:46
robotnica, ja to rozumiem , ale to i tak nic nie zmieni :P
The truth is... everyone is going to hurt you. You just have to decide... who is worth the pain.

http://www.youtube.com/watch?v=EK_Fe4wL-t4
http://www.youtube.com/watch?v=3A5uf8FE ... plpp_video
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5668
Dołączył(a)
18 lut 2014, 23:55
Lokalizacja
Bukareszt

Jak wytłumaczyć się ze zmarnowanych lat i nerwicy lękowej?

przez ala1983 30 kwi 2014, 20:11
monooso napisał(a):Teraz już nic nie ukrywam, mam na wszystko wywalone. Jak mnie jacyś dawni znajomi lub sąsiedzi pytają co robię w życiu, gdzie pracuję, blablabla to odpowiadam, że nic nie robię i nigdzie nie pracuję. Wtedy pojawia się pytanie dlaczego? Następnie pojawia się moja odpowiedź 'bo nie chcę'. Po chwili kolejne pytanie 'no to co takiego robisz całe dnie?' oraz kolejna moja odpowiedź 'nie twój interes' i po temacie.

:brawo:
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Jak wytłumaczyć się ze zmarnowanych lat i nerwicy lękowej?

Avatar użytkownika
przez jetodik 30 kwi 2014, 20:41
robotnica, czy Ty byłaś strzygą w sensie użytkowniczką mającą nick strzyga, która tu kiedyś pisała?
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Jak wytłumaczyć się ze zmarnowanych lat i nerwicy lękowej?

Avatar użytkownika
przez monapayne 02 maja 2014, 19:43
jetodik, tak, miałam taki nick
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Jak wytłumaczyć się ze zmarnowanych lat i nerwicy lękowej?

Avatar użytkownika
przez jetodik 02 maja 2014, 19:52
robotnica, pamiętam Cię :) no fajnie, że żyjesz.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Jak wytłumaczyć się ze zmarnowanych lat i nerwicy lękowej?

Avatar użytkownika
przez natrętek 08 maja 2014, 13:46
A wracając do tematu uważam, że w dzisiejszych realiach rynku pracy dość łatwo wytłumaczyć się ze zmarnowanych lat i luk w CV.
Ja gdy mnie zapytają na rozmowie kwalifikacyjnej co robiłem do tej pory i dlaczego mam taką przerwę w zatrudnieniu to po prostu mówię trochę naciągniętą prawdę, a mianowicie, że przez ten czas chodziłem na rozmowy kwalifikacyjne (pomimo tego, że często to była nieprawda) i słyszałem po nich najczęściej zdanie typu "odezwiemy się do Pana", po czym nikt się nie odzywał. Myślę, że pracodawcy rozumieją, że rynek pracy jest obecnie trudny i nie jest łatwo o pracę, bo obecnie należy on do pracodawcy i przy takiej stopie bezrobocia to oni są na wygranej pozycji i dyktują swoje warunki, przebierając w kandydatach na pracowników. Choć z drugiej strony nie wiem czy są aż tak bardzo empatyczni i czy czasem nie traktują takie osoby jak nieudaczników, którzy nie potrafią znaleźć pracy.
Gdy nie ma możliwości się zmienić, trzeba nauczyć się żyć ze swoją osobowością.
4w5/ISFJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
708
Dołączył(a)
31 paź 2009, 14:46
Lokalizacja
Kraków

Jak wytłumaczyć się ze zmarnowanych lat i nerwicy lękowej?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 08 maja 2014, 21:52
natrętek napisał(a):A wracając do tematu uważam, że w dzisiejszych realiach rynku pracy dość łatwo wytłumaczyć się ze zmarnowanych lat i luk w CV.
Ja gdy mnie zapytają na rozmowie kwalifikacyjnej co robiłem do tej pory i dlaczego mam taką przerwę w zatrudnieniu to po prostu mówię trochę naciągniętą prawdę, a mianowicie, że przez ten czas chodziłem na rozmowy kwalifikacyjne (pomimo tego, że często to była nieprawda) i słyszałem po nich najczęściej zdanie typu "odezwiemy się do Pana", po czym nikt się nie odzywał. Myślę, że pracodawcy rozumieją, że rynek pracy jest obecnie trudny i nie jest łatwo o pracę, bo obecnie należy on do pracodawcy i przy takiej stopie bezrobocia to oni są na wygranej pozycji i dyktują swoje warunki, przebierając w kandydatach na pracowników. Choć z drugiej strony nie wiem czy są aż tak bardzo empatyczni i czy czasem nie traktują takie osoby jak nieudaczników, którzy nie potrafią znaleźć pracy.


czy ja wiem ja od przypadkowo poznanych, czy dalekich znajomych pracodawców słyszałem coś innego, że trudno dziś o porządnych ludzi zwłaszcza fachowców, że pracownicy są leniwi, nie starają się, tylko żądania mają a w zamian nic nie dają. No i przede wszystkim że pracy jest w brud a jak ktoś jej nie ma to widocznie leniwy. No ale wiem że te osoby( pracodawcy) często kłamią czy bardziej naciągają fakty bo np płacą grosze i to na czarno lub pół czarno i jeszcze żądania wielkie mają i pretensje co wg mnie jest śmieszne.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Jak wytłumaczyć się ze zmarnowanych lat i nerwicy lękowej?

przez Blue blue ribbon 23 maja 2014, 19:35
Ok, nie właziłam na to forum, bo uznałam, że nie ma co się nad sobą użalać, a jak chce się zmienić to muszę poszukać towarzystwa i porad od osób ogarniętych i tych, którym coś w tym życiu jednak wychodzi ;) Nie chcę nikogo obrażać, no ale wicie jak jest ;)
Pomogła mi też literatura - jak się okazuje zwykła książka - powieść, nie poradnik :lol: i silny bohater, odważna, twarda, stawiająca czoła życiu i ogromnym przeszkodom, ogarnięta i działająca kobieta do której chciałabym się w pewnych aspektach upodobnić może bardzo zmienić sposób patrzenia. Podjęłam się też fizycznego wyzwania, które bardzo wzmacnia mi charakter i dodaje pewności siebie :D nie wiem czy to, co napisałam ma sens .. nie ważne :lol:

W każdym razie : mam pracę! :mrgreen: W dodatku: nie jest stresująca (przynajmniej dla mnie), mili ludzie, dobry dojazd, dobra pensja jak za tak lekką robotę, w dodatku jest wygodna i po prostu elegancko ( choć sam budynek nie jest zbyt elegancki, ale obleci, choć są pewne śmieszne mankamenty :lol: ) nie chcę zbyt dużo pisać, ale nie jest to ani handel ani call center ani typowa praca biurowa, ani sprzedawanie czegokolwiek chcę być anonimowa i nie napiszę stanowiska, ale na prawdę jest spookooo :D

Ten cudowny dzień zepsuł tylko ktoś, kto się na mnie wrednie wydarł (nie w pracy, tylko w drodze do), aż przez kilka godzin byłam przytłumiona ze wstydu, ale doszłam do wniosku, że to niech ten wredny złośliwiec się wstydzi, nie ja, dupek jeden, nie będzie mi dnia marnował, poza tym zdarzenie za które dostałam opierdziel i spaliłam się ze wstydu to była w dużej mierze jego wina więc... w każdym razie zamierzam omijać tego wrednolca, może to i lepiej, nie potrzebuje takich w swoim życiu :twisted:
Kiedyś to byłaby tragedia, teraz pracuję nad tym, żeby olewać, olewać, olewać takie zdarzenia :mrgreen:
Posty
51
Dołączył(a)
30 lip 2013, 13:18

Jak wytłumaczyć się ze zmarnowanych lat i nerwicy lękowej?

przez monooso 23 maja 2014, 20:43
GRATULACJE! :why: :lol:
monooso
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do