Orgazm

Inne zaburzenia.

Orgazm

przez shinobi 13 lut 2012, 10:25
Abstrakcja, nie są znów takie złe, jak byłem młody i mieszkałem z rodzicami, lubilem sobie z mamą pooglądać romantyczne komedie prezentowane w cyklu "Zakochana Jedynka", dziś wolę dobry slasher. :smile:
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Orgazm

przez BeGood 13 lut 2012, 10:40
Wiesz Kiya oglądałem kiedyś taki dokument o kobietach które nie mają orgazmu, były bodajże 3 kobiety które udały się na "terapię" do Londynu do babki co tym zajmuje się zawodowo. Owa terapia polegała na tym że uczyła ona te kobiety od podstaw poznawać swoją vaginę, zaprzyjaźniać się z nią, aż w końcu uczyć się masturbować, z tego co pamiętam kobieta miała całkiem niezłe wyniki w swojej pracy uwieńczone wieloma sukcesami. Ale tytułu nie pamiętam :P
BeGood
Offline

Orgazm

przez Nel 13 lut 2012, 10:41
Dariusz_wawa, wiem co co trace,czemu uwazasz ze nie wiem ?

-- 13 lut 2012, 10:43 --

shinobi, a mi zawsze smutno po takich filmach :(
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Orgazm

Avatar użytkownika
przez Dariusz_wawa 13 lut 2012, 10:44
Abstrakcja napisał(a):Dariusz_wawa, wiem co co trace,czemu uwazasz ze nie wiem ?

A gdzie ja napisałem "Abstrakcja nie wiesz co tracisz?" :shock: Ja napisałem ogólnie do osób które mają kłopot z osiągnięciem orgazmu. :evil:
Każda uratowana dusza jest powodem do wielkiej radości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6098
Dołączył(a)
04 lut 2011, 11:10
Lokalizacja
Bliżej ziemi

Orgazm

przez Nel 13 lut 2012, 10:48
Dariusz_wawa,
no tak,masz racje,
po prostu akurat pod kilkoam moimi postami,
ale masz racje,przepraszam,
nie diabl sie,przeciez wiesz ze to ca£a ja :(
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Orgazm

przez shinobi 13 lut 2012, 10:58
Ale wciąż nie wiem, o co całe to halo.
Facet: wkłada, wkłada... mija godzina, albo pół... i dalej wkłada... - to się można zawiesić, albo usnąć. Czynności monotonne mnie nudzą, jak wbijanie gwoździ, albo kopanie ogródka.
Kobieta: leży, on wkłada... mija czas jakiś... on dalej wkłada, ona dalej leży, później nagle drga, udaje zadowoloną, znudzona, idzie spać. Żałuje tylko trochę, że przegapiła ten serial, ten o 22.30.
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Orgazm

Avatar użytkownika
przez Dariusz_wawa 13 lut 2012, 11:04
shinobi napisał(a):Ale wciąż nie wiem, o co całe to halo.
Facet: wkłada, wkłada... mija godzina, albo pół... i dalej wkłada... - to się można zawiesić, albo usnąć. Czynności monotonne mnie nudzą, jak wbijanie gwoździ, albo kopanie ogródka.
Kobieta: leży, on wkłada... mija czas jakiś... on dalej wkłada, ona dalej leży, później nagle drga, udaje zadowoloną, znudzona, idzie spać. Żałuje tylko trochę, że przegapiła ten serial, ten o 22.30.

Piotruś ale tak jak ty piszesz to jest nudne . Można z tego zrobić jazdę figurową bez trzymanki :D Obrazek
Każda uratowana dusza jest powodem do wielkiej radości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6098
Dołączył(a)
04 lut 2011, 11:10
Lokalizacja
Bliżej ziemi

Orgazm

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 13 lut 2012, 11:06
Dariusz_wawa, Będę szczera, Twoja kobieta ma sporo szczęścia :D
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Orgazm

przez shinobi 13 lut 2012, 11:08
Dariusz_wawa, czekaj, zapiszę to na dysku. ;) O, zapisane. :mrgreen:
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Orgazm

przez paradoksy 13 lut 2012, 11:11
eee yy

Facet: wkłada, wkłada... mija godzina, albo pół... i dalej wkłada... - to się można zawiesić, albo usnąć. Czynności monotonne mnie nudzą, jak wbijanie gwoździ, albo kopanie ogródka.
Kobieta: leży, on wkłada... mija czas jakiś... on dalej wkłada, ona dalej leży, później nagle drga, udaje zadowoloną, znudzona, idzie spać. Żałuje tylko trochę, że przegapiła ten serial, ten o 22.30.

jak dobrze, że nie mam takich problemów, bo jak tak miałoby o wyglądać to już wolałabym ten serial.. :shock:
paradoksy
Offline

Orgazm

przez nextMatii 13 lut 2012, 11:11
Piotrek ucz sie od starszych i doswiadczonych.....:D.......
nextMatii
Offline

Orgazm

przez shinobi 13 lut 2012, 11:11
kornelia_lilia napisał(a):Dariusz_wawa, Będę szczera, Twoja kobieta ma sporo szczęścia :D


Jesteś kolejną kobietą burząca mój skromny, katolicki spokój. Miałaś się oburzyć, krzyknąć: "Dariusz, jak możesz!", zakryć ręką, wciąż w nerwach rozedrganą, oczy, których źrenice - nie wątpie, ze powabne i błyszczące - już zaczynały biegać po strofach psalmów, by odpokutować myśli plugawe. :shock:

-- 13 lut 2012, 11:13 --

nextMatii napisał(a):Piotrek ucz sie od starszych i doswiadczonych.....:D.......


Mówią, że korzeń z wiekiem twardnieje, a stara beczka dobrze kisi. :roll:
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Orgazm

przez paradoksy 13 lut 2012, 11:13
tja, i przez prześcieradło..
paradoksy
Offline

Orgazm

przez nextMatii 13 lut 2012, 11:14
A romantyzm?ludzie gra wstępna?..troche wyobrazni
......sama droga do ma byc przyjemna...a potem to juz uwienczenie przyjemnosci.....
Orgazm......
nextMatii
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do