Nie mam już sił... chcę umrzeć!!!

Inne zaburzenia.

Nie mam już sił... chcę umrzeć!!!

Avatar użytkownika
przez capitan 07 sie 2011, 23:10
Dlaczego właśnie ja??
Dlaczego nie może być tak jak powinno??
Dlaczego wszystko musi się komplikować??
Dlaczego, życie jest takie do d*??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
06 sie 2011, 22:42

Nie mam już sił... chcę umrzeć!!!

przez Noopii 08 sie 2011, 04:37
Wiele osób zadaje takie pytania,zamiast biadolić,narzekać lepiej starać sobie radzić z kłopotami.Tu większość ma piekło za sobą lub w nim tkwi...
Noopii
Offline

Nie mam już sił... chcę umrzeć!!!

przez Im_Back 08 sie 2011, 06:41
jesteś jaki jesteś .KIJEM WISŁY NIE ZAWRÓCISZ
Nie wiesz czy to orientacja bo się pewnie nie bzykałeś z facetem .
Może to tylko jakiś rodzaj buntu ? Czy coś takiego ?
Nie dowiesz się nigdy jak zamiast pójść do seksuologa albo
psychologa będziesz jedynie wył jak dziecko
któremu właśnie spadła gałka loda na chodnik .

Ale jak większość ( z autopsji) na tym forum ludzi wie
skomleć ,wyć i pomstować jest łatwiej niż szukać pomocy w realu

-- 08 sie 2011, 06:43 --

capitan,

A twój awatar mówi sam za siebie masz głęboko zakorzeniony zabobon i tu jest konflikt
Im_Back
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nie mam już sił... chcę umrzeć!!!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 08 sie 2011, 08:17
Im_Back napisał(a):A twój awatar mówi sam za siebie masz głęboko zakorzeniony zabobon i tu jest konflikt

Nie strasz tu chłopaka! ;)
Jak pójdzie na terapię do uświadomi sobie czy to zabobon czy coś innego. :mrgreen:
capitan, swoją drogą to...choroba, zwał jak zwał, trudności, z którymi sobie nie radzisz kulejąc, nie pojawiły się od tak....sobie...z powietrza. To znak, że trzeba na prawdę zacząć coś zmienić w swoim życiu. To magiczne słowo "coś" zostanie odsłonięte w toku terapii.
Powodzenia!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Nie mam już sił... chcę umrzeć!!!

przez Im_Back 08 sie 2011, 08:43
Monika1974, nie straszę 8)

uważam tylko ,że lepszy jest plaskasz w twarz od głaskania
po głowie ,bo to drugie nie otrzeźwia
Im_Back
Offline

Nie mam już sił... chcę umrzeć!!!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 08 sie 2011, 09:00
Im_Back, :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Nie mam już sił... chcę umrzeć!!!

Avatar użytkownika
przez capitan 08 sie 2011, 09:32
Im_Back
A twój awatar mówi sam za siebie masz głęboko zakorzeniony zabobon i tu jest konflikt

czy tobie wszystko co związane z religią (a zwłaszcza z katolicka) kojarzy ci się z zabobonem

Gdyby nie moja wiara i religia już dawno by mnie nie było na tym świecie :cry: To ona mnie jeszcze trzyma przy życiu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
06 sie 2011, 22:42

Nie mam już sił... chcę umrzeć!!!

przez Noopii 08 sie 2011, 15:56
Im Back zejdź z niego niech tam wierzy w co chce wolny kraj jak mu to pomaga,..siejesz mu zamęt w głowie:-D
Noopii
Offline

Nie mam już sił... chcę umrzeć!!!

przez Im_Back 08 sie 2011, 16:24
Noopii, masz plenipotencje od autora? capitan, nie nie kojarzy mi sie z zabobonem ,bo żeby się kojarzyło musiała by być jakaś różnica . A jej nie ma .

Chłopie religia przytrzymuje Cie przy życiu . A z drugiej strony powoduje ogromny konflikt wewnętrzny .
Zostaje mi tylko powiedzieć ,że bardzo Ci współczuje i nie mam już więcej nic do powiedzenia .
Pozwolę "adwokatom i innym Teresą z Kalkuty" głaskać Cie po głowie i mówić jaki jesteś biedny .
Powodzenia .
Im_Back
Offline

Nie mam już sił... chcę umrzeć!!!

Avatar użytkownika
przez buka 08 sie 2011, 17:32
ktoś tu chyba jest opętany przez siły nieczyste;p
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

Nie mam już sił... chcę umrzeć!!!

Avatar użytkownika
przez capitan 08 sie 2011, 17:54
To wszystko jest zbyt trudne!

Cały dzień udawania przed wszystkimi, że jest wszystko w porządku, a kiedy zostaje sam serce wali mi jak dzwon, trzęsą mi się ręce i robi mi się słabo. Ja już nie dam rady. Zacząłem szukać specjalisty, skąd mam wiedzieć do kogo mam iść?? A jak dzwonię to najbliższy termin na przyszły tydzień co ja mam robić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
06 sie 2011, 22:42

Nie mam już sił... chcę umrzeć!!!

przez Im_Back 08 sie 2011, 17:59
capitan,
na przyszły tydzień to całkiem przyzwoity termin ,nie poddawaj się .
możesz iść nawet do internisty jak trzeba ,jak nie wiesz gdzie się udać to
lekarz pierwszego kontaktu pokieruje Tobą .

Nie zapominaj ,że Twoje zdrowie psychiczne i emocjonalne to wszystko co masz .
Bez tego nie dasz rady .
Im_Back
Offline

Nie mam już sił... chcę umrzeć!!!

przez Noopii 08 sie 2011, 18:38
Staramy Ci się pomóc,idź do tego lekarza pierwszego kontaktu może też być bylebyś jakoś sobie pomógł.Nie myśl wciąż o innych.Zacznij o sobie.
Noopii
Offline

Nie mam już sił... chcę umrzeć!!!

Avatar użytkownika
przez capitan 16 sie 2011, 23:34
Nie wytrzymałem.
Dziś wróciłem ze szpitala.
Próbowałem popełnić samo...
Teraz wszyscy mnie pilnują. To okropne!!!

PRZEPRASZAM WAS!!! :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
06 sie 2011, 22:42

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do