Niekonwencjonalne metody leczenia nerwicy lękowej

Alternatywne sposoby leczenia. Akupresura, akupunktura, homeopatia, bioenergoterapia itp.

Muzyko terapia...co o niej sądzicie??

przez drań 06 sty 2006, 20:00
Co o niej myślicie???Ja muzyko terapie robie sobie codziennie w domu:Pi naprawde mi pomaga.Bez muzyki trudno by mi bylo...
Offline
ExModerator
Posty
465
Dołączył(a)
28 gru 2005, 21:02

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 06 sty 2006, 20:04
Zawsze jak gdzieś wychodzę nucę sobie jakąś piosenke pod nosem. Szybką jak gdzieś sie spieszę i wolna jak mam kupę czasu. Jakby tak z boku mnie poobserwować - to kierunek tylko dom wariatów.... :wink:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

przez marlow 06 sty 2006, 20:15
nie polecam śpiewać "kalinki" przy goleniu :) hehehehe
Co Cię nie zabije, to ... zrobi się z tego nerwica ;)
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 lis 2005, 21:27
Lokalizacja
Warszafka

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez bibi 08 sty 2006, 00:05
DarkAngel napisał(a):Zawsze jak gdzieś wychodzę nucę sobie jakąś piosenke pod nosem. Szybką jak gdzieś sie spieszę i wolna jak mam kupę czasu. Jakby tak z boku mnie poobserwować - to kierunek tylko dom wariatów.... :wink:


nieprawda!
Ja do tej grupy nie należę( wariatów) a bardzo często sobie coś nucę . W realu tam gdzie pracuję cały czas nucę.
wiem że jak nan zły dziń , źle się czuję to niestewty nie mogę nucić-zapowietrzam sie wtedy. ale jak już znów mogę, to sobie coś tam nucę i wiem, że złe samopoczucie zaraz minie. to jest pierwszy objaw , że zaraz mi się poprawi
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 08 sty 2006, 01:58
bibi, jakbys zareagowała na idącego sobie faceta, który nuci coś pod nosem? Ja bym się troche zastanowił nad taką osobą. Ba, nieraz nawet gadam do siebie.... :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Avatar użytkownika
przez bibi 08 sty 2006, 02:05
mam nową klawiaturę ( inny rozstaw klawiszy) i widze że robię błedy.
co do tego faceta, wiele razy widziałam , słyszałam jak ludzie sobie nucą.
wrażenie jest jedno-zaskoczenie i pokiwanie głową( ze zrozumieniem) . co innego jak poprostu głośno śpiewają....oj to wtedy wiem, ze albo popił, albo po przejściach
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

YOGA

przez kasiek 08 sty 2006, 21:54
SLUCHAJCIE,A CO MYSLICIE O YODZE?czy to pomaga w nerwicy lekowej?
Offline
Posty
298
Dołączył(a)
28 gru 2005, 18:31
Lokalizacja
Lódż

Avatar użytkownika
przez cicha woda 08 sty 2006, 21:56
Nie wiem czy pomaga ale czasem myślałam o tym aby spróbować.
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

przez marlow 08 sty 2006, 22:09
lepsza kamasutra :lol:
Co Cię nie zabije, to ... zrobi się z tego nerwica ;)
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 lis 2005, 21:27
Lokalizacja
Warszafka

przez kasiek 08 sty 2006, 22:16
no pewnie masz racje,ale do kamasutry potrzeba dwojga!
Offline
Posty
298
Dołączył(a)
28 gru 2005, 18:31
Lokalizacja
Lódż

przez marlow 08 sty 2006, 22:37
kasiek napisał(a):no pewnie masz racje,ale do kamasutry potrzeba dwojga!


jakaś aluzja ? :D
Co Cię nie zabije, to ... zrobi się z tego nerwica ;)
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 lis 2005, 21:27
Lokalizacja
Warszafka

przez kasiek 08 sty 2006, 22:58
To nie aluzja,ale fajnie,ze masz poczucie humoru!Ja niestety mam go zbyt mało,więc pomyślałam,że może na początek pomoże Yoga.Pozdrowionka
Offline
Posty
298
Dołączył(a)
28 gru 2005, 18:31
Lokalizacja
Lódż

Avatar użytkownika
przez bibi 09 sty 2006, 00:02
nie wiem czy yoga by mi pomogła....kiedys cwiczyłam zen i tam były cwiczenia z oddechem oraz z oczyszczaniem umysłu z myśli. myśle ze mi to teraz zostało. pustka w głowie i hiperwentylacja:(
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

przez kasiek 09 sty 2006, 00:21
Wiesz,ja chcę spróbować,bo meczy mnie to ciagłe napięcie ciała.Moze cos to pomoze!
Offline
Posty
298
Dołączył(a)
28 gru 2005, 18:31
Lokalizacja
Lódż

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do