SPORT

Alternatywne sposoby leczenia. Akupresura, akupunktura, homeopatia, bioenergoterapia itp.

Re: SPORT

przez betty_boo 27 kwi 2009, 21:12
Amy przyjedz do mnie mam tyle gratow ale jestem natura chomika i nie umiem ich wyrzucic!!help!
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Re: SPORT

Avatar użytkownika
przez DanceWithTheWind 31 maja 2009, 10:49
Ja załatwiłam sobie dwa ciężarki [po 2 kilo, cięższych nie podniosę :lol: ] i teraz sobie pakuję w wolnej chwili. Dbam też o mięśnie brzucha. Bardzo mnie to relaksuje. :P
"Tak łatwo z rąk wymyka się. Szczęście to przelotny gość. Szczęście to piórko na dłoni."
Posty
89
Dołączył(a)
03 mar 2009, 11:20

Re: SPORT

przez polakita 14 lip 2009, 13:33
Ja zawsze lubiłam sport, jeździć na rowerze, basen, spacery, taniec. A mimo to dopadła mnie nerwica!
polakita
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: SPORT

Avatar użytkownika
przez silny6 31 sie 2009, 16:38
Zawsze warto uprawiać jakiś sport,ja bardzo lubię jeździć rowerem.To mnie relaksuje.
A co do nerwicy to nie ma wyjątku kogo ona dotyka polakita.Zazwyczaj właśnie osoby z poczuciem humoru,towarzyskie,które mają optymistyczne nastawienie do świata.Ale trzeba się nauczyć z tym żyć.I zdrowo się odżywiać,to też jest ważne w problemach związanych z nerwicą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
26 maja 2009, 23:52

Re: SPORT

Avatar użytkownika
przez pepik 01 wrz 2009, 21:09
Sport, sport i jeszcze raz sport. Rower, pływanie, piesze wycieczki, gimnastyka i podciąganie na drążku przytrzymały mnie na nogach.Gdyby nie to i przyjaciele pewni by mnie położyło do łóżka. A tak mam siły walczyć. To prawda, nerwica nie wybiera. Jak ludzie na mnie patrzą, to widzą okaz zdrowia... A w środku dzieje się, oj dzieje dużo złego.pozdr.pepik.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
16 lip 2009, 19:58
Lokalizacja
3M

Re: SPORT

przez Korba 01 wrz 2009, 21:36
a ja jadę w październiku na regaty na Mazury. będę reprezentowała firmę na regatach biznesowych razem z moimi 5 kolegami z pracy...
nie wiem, jak to będzie, ale co mi tam, raz się żyje, lubię adrenalinkę, a w październiku to może nieźle wiać....

nazwaliśmy naszą załogę "królewna i pięciu krasnoludków" :mrgreen:

PS. mogę być królewną (aczkolwiek nie na łodzi), ale im do krasnoludków daleko :mrgreen:
Korba
Offline

Re: SPORT

przez Martini88 22 lis 2009, 16:21
Sport faktycznie dobra rzecz. Zdrowy dla ciała i umysłu, pomaga budowac wiarę w siebie i zawsze to można w końcu oderwac myśli od codziennych zmagań i nerwicy. Ja jak na razie mam lęki, że po takim wysiłku uszkodzę sobie serce albo zasłabnę hehe. Bardzo bym chciała chodzic na basen, i co się zbieram w sobie żeby się w końcu wybrac to dopada mnie jakieś choróbsko - a to przeziębienie, a to grypa żołądkowa, a ostatnio ogólne osłabienie (prawdopodobnie przez nerwicę).

Ale jutro, może jutro? ;) Oby...
Martini88
Offline

Re: SPORT

przez beatrix 23 gru 2009, 20:42
polecam pływanie :D lubię rzucić wszystko i pojechać wieczorem na basen, gdzie mogę wyładować całą swoją negatywną energię , zawsze czuję się lepiej

ale najlepszym 'sportem' i tak jest jazda konna i sam kontakt z końmi, niesamowicie uspokajają - kto jeszcze nie próbował ze strachu albo braku możliwości niech czym prędzej uda się do stadniny, efekty gwarantowane :mrgreen:
beatrix
Offline

Re: SPORT

przez L:) 07 sie 2010, 22:23
refresh

Ja od ponad miesiąca praktykuję pływanie (ok. 3 razy w tyg.) oraz rower (w dni w których nie pływam, 3-4 razy w tyg.) , na którym w wakacje zawsze jeździć lubiłem : ) (co prawda nie po 40-50 km na raz teraz, ale jednak jeżdżę te 10-15 i się dobrze czuję po tym, trochę mało, ale na razie nie mam sił na więcej), po za tym spacery, zazwyczaj szybkie (kilka razy w tyg), planuję zacząć biegać w najbliższym czasie (na razie mi serce za bardzo jeszcze wariuje przy bieganiu), sport bardzo mi pomaga, nie dość że chudnę, to jeszcze po wysiłku czuję się uspokojony i jakby szczęśliwszy :) A na dodatek wpływa to korzystnie na moje zdrowie fizyczne, co jeszcze bardziej mnie podbudowuje ; p
Wcześniej zero ruchu przez 8 miesięcy (studia)... ; / , a wcześniej tylko rower w wakacje no i czasami wf jak się pojawiłem ; )

No i w planach mam ciągle wycieczki górskie, zobaczymy co z tego wyjdzie :smile:
Może jeszcze tenisa ziemnego spróbuje jak będzie okazja, zawsze chciałem nauczyć się w to grać ; p

Pozdrawiam !
L:)
Offline

Re: SPORT

Avatar użytkownika
przez soulfly89 13 wrz 2010, 10:46
No właśnie, studia.
Trochę się boję, że nie będę miała aż tyle czasu na sport, ale w sumie dla chcącego nic trudnego, jak już się zapiszę to będę chodzić, kolokwium nie kolokwium ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
775
Dołączył(a)
06 lut 2010, 02:23

Re: SPORT

Avatar użytkownika
przez majster69xxx 20 gru 2010, 22:50
Niestety tak będzie. Wiem po sobie. Jeszcze na 1 roku studiów regularnie biegałem (codziennie). Teraz to w cale nie mam czasu na takie przyjemności. Dopiero ostatnio po przeczytaniu kilku porad ze strony w stopce jakoś patrzę na to inaczej i wróciłem do czynnego uprawiania sportu.;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
13 gru 2010, 23:03

Re: SPORT

Avatar użytkownika
przez harpagan83 20 gru 2010, 23:48
Ja generalnie to trenowałem sporty walki, pływanie, bieganie, i powiem że sport to wspaniała sprawa.
Nie stety zerwałem sobie więzadło krzyżowe w kolanie, i na chfilę obecną mogę na sport sobie popatrzec w Tv, a jedyną dyscyplinę jaką uprawiam to rechabilitacja 8)
Ale w brew pozorom, sport to nie zawsze zdrowie, ale na pewno wpływa pozytywnie na psychike :mrgreen:
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: SPORT

przez eksajter 23 gru 2010, 16:03
L:) napisał(a):refresh

Ja od ponad miesiąca praktykuję pływanie (ok. 3 razy w tyg.) oraz rower (w dni w których nie pływam, 3-4 razy w tyg.) , na którym w wakacje zawsze jeździć lubiłem : ) (co prawda nie po 40-50 km na raz teraz, ale jednak jeżdżę te 10-15 i się dobrze czuję po tym, trochę mało, ale na razie nie mam sił na więcej), po za tym spacery, zazwyczaj szybkie (kilka razy w tyg), planuję zacząć biegać w najbliższym czasie (na razie mi serce za bardzo jeszcze wariuje przy bieganiu), sport bardzo mi pomaga, nie dość że chudnę, to jeszcze po wysiłku czuję się uspokojony i jakby szczęśliwszy :) A na dodatek wpływa to korzystnie na moje zdrowie fizyczne, co jeszcze bardziej mnie podbudowuje ; p
Wcześniej zero ruchu przez 8 miesięcy (studia)... ; / , a wcześniej tylko rower w wakacje no i czasami wf jak się pojawiłem ; )

No i w planach mam ciągle wycieczki górskie, zobaczymy co z tego wyjdzie :smile:
Może jeszcze tenisa ziemnego spróbuje jak będzie okazja, zawsze chciałem nauczyć się w to grać ; p

Pozdrawiam !


Ja sam osobiscie systematycznie uprawiam sport, chociaz ostatnimi dniami nie mialem na to czasu i chęci bo mialem wir pracy :/
no ale przyznam, że zawsze z dłoka związanego z życiem i nerwicą pomagał mi wlasnie sport ;-) siłka, piłka, bieganie i pływalnia... rulez. Jazda na rowerze tez jest ciekawa ;) pozdro

acha i do tego racją jest że sport (wysiłek fizyczny) wydziela serotoninę, dopaminę i enomorfiny czyli hormony szczęscia i relaksu ;) fakt ze gdy jest sie znerwicowanym to sie nie chce chodzic na basen, pływać czy isc na silke.... no ale własnie tu o to chodzi zeby sie przełamać i uprawiac ten sport, potem człowiek sie rozkręca i juz jest lepiej.
podziwiam Cie i zgadzam sie z tym że sport poprawia zdrowie fizyczne i psychiczne również.

acha i do tego racją jest że sport (wysiłek fizyczny) wydziela serotoninę, dopaminę i enomorfiny czyli hormony szczęscia i relaksu ;) fakt ze gdy jest sie znerwicowanym to sie nie chce chodzic na basen, pływać czy isc na silke.... no ale własnie tu o to chodzi zeby sie przełamać i uprawiac ten sport, potem człowiek sie rozkręca i juz jest lepiej.
podziwiam Cie i zgadzam sie z tym że sport poprawia zdrowie fizyczne i psychiczne również.
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
29 paź 2009, 09:49
Lokalizacja
Neverland

Re: SPORT

przez Anna Maria 17 sty 2011, 19:02
harpagan83 napisał(a):Ja generalnie to trenowałem sporty walki, pływanie, bieganie, i powiem że sport to wspaniała sprawa.
Nie stety zerwałem sobie więzadło krzyżowe w kolanie, i na chfilę obecną mogę na sport sobie popatrzec w Tv, a jedyną dyscyplinę jaką uprawiam to rechabilitacja 8)
Ale w brew pozorom, sport to nie zawsze zdrowie, ale na pewno wpływa pozytywnie na psychike :mrgreen:


no,też tak mam,jednak we wszystkim wskazany jest umiar

a ja się załatwiłam stepem,wypadami i kilkugodzinnymi ćw. na hula-hop
teraz to ćwicze wymachy papierosem

-- 04 kwi 2011, 20:30 --

Wróciłam do biegania,jazdy rowerem i marszu.Dla mnie niezawodna tabletka uspokajająco-nasenna.Mam więcej energii,po biegu czuję się wypoczęta-choć to dziwnie brzmi,ale rzeczywiście tak jest.Tylko się zastanawiam ile moje kości to wytrzymają :roll:
Anna Maria
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do