Wizyta u psychologa / psychiatry

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Wizyta u psychologa / psychiatry

przez LitrMaślanki 19 lut 2011, 20:16
jestes nastawiona na NIE .
Rodzice NIE po wyśmieją
Psycholog w szkole NIE bo powie "będzie dobrze"
Nie ma innego wyjścia .Musisz komuś zaufać ,próbuj do skutku ..moze jakaś babcia,ciocia,wojek,kuzynka starsza.Szukaj sprzymierzeńca .
Kogos kto powie nie ignorujcie jej ,ona ma poważne problemy
Bardzo chciał bym pomóc ,ale po prostu nie wiem jak . Moze poszukaj w necie numeru telefonu do TPD =Towarzystwo Przyjaciół Dzieci .
Może tam ktoś Ci doradzi coś mądrego ,albo zgłoś problem lekarzowi pierwszego kontaktu ( choć z racji wieku to nic chyba nie da)

Czy odczuwasz jakieś inne negatywne rzeczy ? Oprócz tych o których napisałaś ?
LitrMaślanki
Offline

Wizyta u psychologa / psychiatry

przez Zenonek 21 lut 2011, 19:18
Harpik I jak bylas u lekarza dzis ?
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Wizyta u psychologa / psychiatry

Avatar użytkownika
przez harpik 22 lut 2011, 11:24
Tak, byłam wczoraj u lekarza.
Muszę przyznać, że wcale nie było tak źle. Wysłuchał mnie, zadał kilka pytań itp. Wizyta wyglądała tak, jak kilka osób opisało ją w tym temacie ;)
Dostałam lek i w sumie nie dociera do mnie, że JA mogę tego potrzebować. W dzień wizyty czułam się wręcz dobrze (ale to pewnie tak jak z wizytą u dentysty-ząb przestaje boleć tuż przed wejściem do gabinetu). Ten lek to Andepin jakby co.
I jedna rzecz mnie strasznie martwi. Mogłam zapisać sobie wszystko, co chciałam lekarzowi powiedzieć, ale nie zrobiłam tego i w rezultacie zapomniałam o wielu istotnych dla mnie sprawach. Jak np. to, że miewam ataki paniki, wieczne lęki, które utrudniają mi funkcjonowanie oraz takie jakby niezrównoważenie emocjonalne (nawet ludzie mi to kilka razy wytknęli). Poza tym też nie powiedziałam o samookaleczeniu i o tym, że przez ostatnie kilka tygodni zrobiłam się bardzo nerwowa, mogę wpaść w szał z byle powodu, a to skutkuje okropnymi bólami głowy, osłabieniem i czasami paniką i ZAWSZE przeradza się w rozpacz... To będzie bardzo istotne, że zapomniałam o tym powiedzieć? Kurczę no... :(
Co powinnam zrobić teraz? Iść na kolejną wizytę za ok 3 tygodnie (tak mi lekarz kazał się pojawić)?
Skierował mnie również na psychoterapię i pierwszą wizytę mam w następną środę...

-- 23 lut 2011, 11:21 --

ktoś pomoże? :(
the only way to final freedom.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
18 lut 2011, 14:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wizyta u psychologa / psychiatry

przez Imre 23 lut 2011, 22:27
Andepin to nie jest chybiony lek w Twoim przypadku. Może by lekarz coś jeszcze dodał, gdybyś mu więcej powiedziała(nie wiem co dokładnie mu powiedziałaś), ale te 3 tygodnie przygody z Andepinem na pewno nie będą zmarnowanym czasem. Tak więc nie ma po co się zamartwiać :)
Imre
Offline

Wizyta u psychologa / psychiatry

przez LitrMaślanki 24 lut 2011, 15:09
harpik,
Idz w terminie do lekarza . A sprawe o której zapomniałaś powiedzieć
lekarzowi ,przedstaw na terapii i tam zapytaj czy czekać na wizytę za 3 tyg
czy iść wcześniej i o tym powiedzieć .

Fajnie ,ze wizyta była owocna i nie było zbyt dużego stresu :great:

Przed kolejna wizyta rób sobie notatki ,co byś chciała powiedzieć
lekarzowi .najlepiej rób je codziennie .
LitrMaślanki
Offline

Wizyta u psychologa / psychiatry

Avatar użytkownika
przez Denial 26 lut 2011, 10:37
Mam pytanie.

Nie stać mnie na terapię (a zaczynam myśleć, że jej potrzebuję) i musiałabym jakoś załatwić sobie na fundusz. Kto musi mnie skierować? Koniecznie psychiatra? W ogóle skierowanie jest potrzebne jeszcze?

Owszem, raz kierował mnie psychiatra, wtedy nic nie płaciłam za to, ale nie wiem jak to jest teraz.
I sing the body electric...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
348
Dołączył(a)
23 lut 2011, 13:56

Wizyta u psychologa / psychiatry

przez LitrMaślanki 26 lut 2011, 20:27
Denial,
jak na NFZ to musisz mieć diagnozę i rozmowę z psychologiem .
Który decyduje czy w Twoim wypadku terapia jest dobrym sposobem leczenia.
Ja za jednym prawie zamachem zrobiłem psychiatrę i psychologa .
Mam ( a raczej miałem ) długi plan terapeutyczny ;indywidualna ,DDA i może później grupowa
niestety przerwałem i teraz zaczynam od początku .
LitrMaślanki
Offline

Wizyta u psychologa / psychiatry

Avatar użytkownika
przez Denial 28 lut 2011, 00:46
To trochę lipa.

Pan doktor psychiatra jak by mnie zobaczył po dwóch latach to by się pewnie... zdziwił.
Albowiem po diagnozie i kilku rozmowach z panią psycholog "zapadłam się pod ziemię"...
A tak zaczynać od nowa u kogoś innego? Nie wiem czy jest sens.

Tak czy inaczej chyba długa droga przede mną.
I sing the body electric...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
348
Dołączył(a)
23 lut 2011, 13:56

Wizyta u psychologa / psychiatry

Avatar użytkownika
przez Badziak 28 lut 2011, 01:58
Po dwóch latach to pewnie już nie pamięta o Twoim istnieniu. Pacjenci przychodzą i odchodzą. Pewnie będzie informacja w karcie o poprzednich wizytach, ale to nie powód, żeby rezygnować.
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Wizyta u psychologa / psychiatry

Avatar użytkownika
przez Denial 28 lut 2011, 08:54
Będzie czy nie - masz rację, to nie powód.

Chyba się zarejestruję, bo nim się namyślę już by mi trochę kolejki oczekiwania zleciało. Coraz częściej wpada mi do głowy, że jednak sobie sama nie poradzę.
I sing the body electric...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
348
Dołączył(a)
23 lut 2011, 13:56

Wizyta u psychologa / psychiatry

przez feniks01 02 mar 2011, 11:48
Witam,

A jak powinien wyglądać pierwszy telefon do psychologa? Bardzo stresuje mnie ta sytuacja.

Jedyne co przychodzi mi do głowy to powiedzieć Halo i milczeć, albo od razu milczeć i umierać ze wstydu.

To przez to, że z ludźmi mało rozmawiam. Nie telefonuję, nie umawiam się na spotkania. Do lekarza, gdy raz poszedłem, udałem się od razu do kliniki.

A jak powinienem wyglądać mój pierwszy telefon do psychologa? Chciałbym zarejestrować się na pierwszą wizytę.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
05 sty 2010, 20:46

Wizyta u psychologa / psychiatry

przez Eve 06 mar 2011, 20:38
feniks01, zadzwoń, przedstaw się powiedz, że chcesz się umówić na wizytę, a resztę rozmowy poprowadzi psycholog ;)
może być trudno, ale myślę, że naprawdę warto się przemóc ;)
http://www.nerwica.com/post593634.html#p593634 --> trochę o mnie
Eve
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
15 kwi 2010, 14:20

Wizyta u psychologa / psychiatry

przez feniks01 06 mar 2011, 21:41
dzięki, nie powinienem pisać podziękowań, ale co tam.

Postaram się dzwonić. Może ten pierwszy telefon jakoś wyjdzie. Pozdrawiam
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
05 sty 2010, 20:46

Wizyta u psychologa / psychiatry

przez I N E S 16 mar 2011, 00:33
Czy leczenie z psychiatrą online, przez internet ma jakieś szanse powodzenia? Mam tak zaawansowane lęki że nie wiem czy potrafiła bym udać się na wizytę, a w obecnym stanie niewiele mi czasu zostało...
I N E S
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do