odpowiedzialność za uczucia

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

odpowiedzialność za uczucia

przez muszysko 15 sty 2015, 16:29
Oczywiście że jesteśmy odpowiedzialni.W końcu to my jakieś odruchy swoim postępowaniem wywołujemy u innych. Niestety znam to ze swojego doświadczenia.A że jestem jaka jestem to się płci przeciwnej obrywało nie raz po głowie a i sumienie nie dawało później spokoju (sprzeczne sygnały).Szkoda że szybciej mózgownica nie potrafiła zadziałać
Offline
Posty
184
Dołączył(a)
10 maja 2014, 18:11
Lokalizacja
mała mieścina zach-pom

odpowiedzialność za uczucia

Avatar użytkownika
przez refren 15 sty 2015, 16:40
Nie muszę się zastanawiać cały czas, jakie moje postępowanie budzi w innych odruchy, a w różnych osobach te odruchy mogą być różne. Kiedy widzę możliwość nieporozumienia, to wyjaśniam. Nie traktuję innych jak dzieci we mgle, za które muszę myśleć.
Oczywiście są zachowania nie fair, na przykład ukrywanie przed kimś, że ma się chłopaka/dziewczynę albo wchodzenie w bliskość typu przytulanie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3283
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

odpowiedzialność za uczucia

Avatar użytkownika
przez Storożak 15 sty 2015, 17:21
Ja nie wiem jak moge być odpowiedzialna za to, jakie uczucia zrodzą się w innej osobie. Jestem jaka jestem, jeśli ktos mi się podoba, to może bardziej się staram, ale to właśnie w celu odwzajemnienia uczuć, więc no problem. Ale, że np. kolega się we mnie zakocha i ja mam za to być odpowiedzialna??!!No jak??
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

odpowiedzialność za uczucia

przez i_am_a_legend 15 sty 2015, 20:11
Storożak, odpowiedzialność za uczucia drugiego człowieka przejawia m.in. w tym, że jeśli już kogoś rozkochamy w sobie (bo mieliśmy nadzieję, że to będzie 'to'), a potem zaczniemy mieć wątpliwości, to nie zabieramy naszych zabawek w 10 minut i nie odchodzimy. Czekamy, rozmawiamy, zastanawiamy się itp. Warto być człowiekiem po prostu, widzieć coś więcej niż tylko czubek własnego nosa.
i_am_a_legend
Offline

odpowiedzialność za uczucia

Avatar użytkownika
przez Storożak 15 sty 2015, 20:17
i_am_a_legend, hmmm...jesteś z kimś, bo Cię kocha, mimo, że Ty nic nie czujesz? To jest nieporozumienie. Ciągłe kłótnie...wiem z doświadczenia. Nie ma sensu.
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

odpowiedzialność za uczucia

przez i_am_a_legend 15 sty 2015, 20:22
Storożak, ludzie mają w swoich żywotach różne etapy, różne sytuacje się zdarzają. Czasem są przytłoczeni innymi problemami, czasem mogą nie czuć tej całej miłości. Chodziło mi o to, że obecnie związki rozpadają się z byle powodów, szybko, ot tak. Rozwodów jest cała masa, bo przestaliśmy się starać. A "miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty. To też nie diabeł rogaty. Ani miłość kiedy jedno płacze a drugie po nim skacze." :uklon:
i_am_a_legend
Offline

odpowiedzialność za uczucia

Avatar użytkownika
przez Storożak 15 sty 2015, 20:41
Dobre, właśnie przed chwila słuchałam tej piosenki :) Tylko miłość jest dla mnie zjawiskiem niemal paranormalnym ;)
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

odpowiedzialność za uczucia

przez i_am_a_legend 15 sty 2015, 21:07
:), miłość istnieje! To jedyna wiara, jaką posiadam. Choć, przyznaję, trudno jest ją czasem dostrzec, gdy w głowie i sercu lata doświadczeń się wzajemnie maglują. ;)
i_am_a_legend
Offline

odpowiedzialność za uczucia

Avatar użytkownika
przez Pituś 15 sty 2015, 22:01
i_am_a_legend napisał(a)::), miłość istnieje! ;)


taa :lol: :lol: :lol: Ja codziennie się zakochuje w innej :mrgreen: To zależy w czym jest ubrana :yeah:
https://www.youtube.com/watch?v=jhIo2txNlcI#t=18
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
27 kwi 2013, 01:28
Lokalizacja
Północno-Zachodnia

odpowiedzialność za uczucia

Avatar użytkownika
przez Arasha 15 sty 2015, 22:30
na_leśnik napisał(a):Depresja To Ja, w jakim sensie "odpowiadamy" za uczucia? Odpowiedzialni jesteśmy nie za to, że je mamy tylko za to jak je wyrażamy.

:brawo: :brawo: :brawo:

-- 15 sty 2015, 21:37 --

Pituś napisał(a):
i_am_a_legend napisał(a)::), miłość istnieje! ;)


taa :lol: :lol: :lol: Ja codziennie się zakochuje w innej :mrgreen: To zależy w czym jest ubrana :yeah:

:shock:
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do