Problemy..sam ze sobą ?

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Problemy..sam ze sobą ?

przez fallen02 17 gru 2011, 18:17
Zawsze byłem zamknięty w sobie. Przynajmniej bardzo długo, niemal odkąd pamiętam. Na studiach zamiast korzystać z życia ja zamykałem się w pokoju, czytałem książki lub newsy odnośnie mojego zainteresowania (deskorolki). Gdy spotykałem się z jakąś dziewczyną, nie tęskniłem, nie specjalnie się starałem, nie czułem euforii gdy się spotykaliśmy. Starałem się dopiero gdy wymagała tego sytuacja - np gdy ona nie mogła się spotykać lub gdy chciała się rozstać..wtedy szukałem sposobu, robiłem wszystko. Dopiero wtedy myślałem o tym co w niej lubię, uświadamiałem sobie czego by mi brakowało..Ale myślałem też że raczej brakowałoby mi rzeczy które robiliśmy wspólnie aniżeli samej osoby..Tak mam do tej pory. Czy sądzicie, że fakt, że nie obcowałem praktycznie z ludźmi przez większą część trwania studiów zaważył na moich relacjach z ludźmi ? Za tym że za nimi nie tęsknię, uważam że można ich zastąpić kim innym..za to że nie czerpię radości z wielu rzeczy..że jestem zamknięty na inne rzeczy niż te które mnie interesują, zamknięty na ludzi..że nie potrafię stworzyć związku w którym tęskniłbym, starał się zawsze a nie tylko w sytuacjach kryzysowych..proszę o pomoc..
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
08 gru 2011, 09:46

Problemy..sam ze sobą ?

przez nextMatii 17 gru 2011, 18:22
Witaj stales sie jakby wyobcowany..brak kontaktow z ludzmi wplywa ujemnie na psychike...zapisz sie moze na wizyte u psychologa skads takie zachowanie W Tobie sie wzielo dobrze by dojsc przyczyny Twojego odciecia od ludzi..i powrotu do normalnych relacji z nimi....psychoterapia jest tu wskazana.
nextMatii
Offline

Problemy..sam ze sobą ?

przez fallen02 17 gru 2011, 18:28
W zasadzie nawet nie interesuje mnie dlaczego tak zrobiłem, ale raczej fakt czy mogło to wpłynąć ujemnie na moje relacje z ludźmi na każdym stopniu..?
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
08 gru 2011, 09:46

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problemy..sam ze sobą ?

przez Beżowa 17 gru 2011, 19:52
Witaj, ja mam zupełnie odwrotnie: ja od osób się uzależniam, tęsknota mnie zżera, ja bym wolała nie tęsknić, 'nie umierać'

-- 17 gru 2011, 18:53 --

Witaj, ja mam zupełnie odwrotnie: ja od osób się uzależniam, tęsknota mnie zżera, ja bym wolała nie tęsknić, 'nie umierać'
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
17 gru 2011, 18:35

Problemy..sam ze sobą ?

przez nextMatii 17 gru 2011, 20:00
Tak moglo i wplynelo.
nextMatii
Offline

Problemy..sam ze sobą ?

przez fallen02 17 gru 2011, 20:14
Beżowa - wierz mi, nie wolałabyś. Nie czujesz tej ekscytacji gdy widzisz bliską osobę, nie cieszysz się z drobnych rzeczy, nie okazujesz należnego zainteresowania tym osobom..na pewno byś tego nie chciała.
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
08 gru 2011, 09:46

Problemy..sam ze sobą ?

przez Beżowa 17 gru 2011, 20:27
brak zadowolenia i ekscytacji to inna sprawa- ja tez tego nie mam!, a bliska osoba to partner?(to miales na mysli?)- bo jak tak - to brak ekscytacji= utrata uczucia, czy lubienia ;
ja mam pustkę wewnętrzną, brak sensu to straszne!!!
brak nam napędu
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
17 gru 2011, 18:35

Problemy..sam ze sobą ?

przez fallen02 17 gru 2011, 20:49
Tak w stosunku do partnera. Ale nad tym się da pracować i wszystko da się zmienić. Jakoś trzeba sobie poradzić. Iść do specjalisty lub pracować nad sobą !
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
08 gru 2011, 09:46

Problemy..sam ze sobą ?

przez Beżowa 17 gru 2011, 21:15
ale uczucia nie da się wykreować, jak znika to znika; rzeczywistość wygrywa z iluzjami, ale i tak lubimy się im poddawać, to czasem forma przeżycia;
czuję, że masz duży potencjał rozwojowy i siłę na pracę nad sobą! powodzenia, naprawdę masz wewnętrzną siłę- zaprezentowałeś to powyższym postem;
pozdro
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
17 gru 2011, 18:35

Problemy..sam ze sobą ?

przez fallen02 18 gru 2011, 10:12
Może tak, a może nie. Uczucie za to może się w Tobie narodzić. I jeżeli jest ktoś na kim Ci zależy to będziesz starać się zmienić dla tej osoby. Dla własnego dobra i dla waszego wspólnego dobra. To mnie teraz motywuje.
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
08 gru 2011, 09:46

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do