Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

przez Zenonek 08 lut 2011, 21:15
Krzysiek1234,

To jak wizyty u psycholozki pomogly...to nasuwa sie pytanie dlaczego nie powracasz na terapie ?

Szczerze polecam i radze : daj sobie szanse na dobre zycie i rozpocznij ponownie jakas profesjonalna psychoterapie, najlepiej u psychologa-psychoterapeuty.

Dodatkowo jesli miewasz hustawki nastrojow, stany depresyjne, a nade wszystko lęki - to jest juz wskazowka zeby udac sie do psychiatry i sprobowac jakies lajtowe leki antydepresyjne , czyli SSRI.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

Avatar użytkownika
przez marcja 09 lut 2011, 00:30
Krzysiek1234 napisał(a):
Widzisz, ja miałem styczność głównie z opracowaniami, w których proporcję "wychowanie/cechy wrodzone" określano nie jako fifty-fifty, tylko tak powiedzmy od 75/25, do nawet 99/1 (oczywiście nie podawano w liczbach:))
Autorzy dowodzili, że owszem, dzieci rodzą się mniejszym lub większym poziomem energii, ruchliwości (co zresztą każdy głupi wie... :P) ...ale cechy takie jak otwartość/zamknięcie w sobie/zalęknienie/ciekawość świata kształtują się niezależnie od genów, już po wyjściu z brzusia :)




Temperament to nie tylko ruchliwosc - otwartosc lub jej brak tez wchodzi w sklad temperamentu, pewna "ciekawosc swiata" i zaleknienie rowniez. W zasadzie wszystkie cechy podstawowych 4 typow temperamentalnych (sangwinik, choleryk, flegmatyk, melancholik) rozpoznasz juz po miesiacu, dwoch od narodzin dziecka, niektore od razu po narodzinach. O ile niemowle sangwinik (zakladajac, ze jest najedzone i wyspane) z radoscia i usmiechem od ucha do ucha powita kazda nowa nachylajaca sie nad nim twarz i bez leku pozwoli wziac sie na rece kazdemu obcemu, o tyle niemowle melancholijne bedzie wystraszone nowymi twarzami a wziete na rece przez obcych nerwowo zacznie plakac. Sangwinik, czy choleryk spragniony nowych atrakcji, nie bedzie chcial lezec dlugo sam w lozeczku, rodzice moga nawet uznac, ze jest absorbujacy. Melancholik, czy flegmatyk za to z radoscia machac beda przez pol godziny jedna grzechotka, lub przygladac sie karuzelce, za duzo atrakcji moze za to wywolac w dziecku lek. Jedno niemowle duzo znosic bedzie w milczeniu, zniesie jakis czas i brudna pieluche i glod, w koncu zaplacze wcale nieszczegolnie zezloszczone (cierpliwy flegmatyk) Drugie podniesie larum od razu, ze zlosci bedzie kopac nogami, drapac twarz, bedzie ryczec co sil w plucach, az do "sinicy" (choleryk)
Przyklady mozna mnozyc :)
Natomiast takie cechy, jak samoocena oczywiscie w sklad temperamentu nie wchodza, wiec rodzice maja tu faktycznie bardzo duze pole do popisu :) I podsumowujac mocny z natury sangwinik moze miec gorsza samoocene, niz wrazliwy i slaby melancholik.
Maly melancholik, ktorego "na sile" bedzie sie "oddawac" obcym, aby go potrzymali, mimo placzu; ktorego bedzie sie przesadnie stymulowalo atrakcjami, ktorych on sie boi i ktorych nie chce; ktorego bedzie sie zmuszalo do zabaw z dziecmi: "Czego ryczysz, zostaw mame, idz bawic sie z kolegami, wszyscy sie z ciebie smieja jak placzesz/wszyscy beda cie wytykac palcami itp, itd" wyrosnie na naprawde slabego, lekliwego, pelnego kompleksow, nadwrazliwego czlowieka z niska samoocena, ale jesli rodzic nim umiejetnie pokieruje, to wcale nie musi tak byc! Moze byc pewnym siebie, lubianym przez innych, cieplym czlowiekiem, ktory z odwaga broni i siebie i slabszych od siebie, bo ogromna wrazliwosc nie pozwoli mu przejsc obok nich obojetnie.
Podobnie choleryk dobrze prowadzony moze wyrosnac albo na odwaznego, pewnego siebie i wlasnej wartosci, przebojowego czlowieka, spolecznika, pelnego werwy "wodzireja", madrego przewodnika kazdej grupy, serdecznego czlowieka swa energia dopingujacego ludzi albo na zuchwalego, przemadrzalego tyrana i dyktatora, ktory wyzej sra, niz dupe ma i gnebi wszystkich dookola, a szczegolnie tych, ktorzy najslabiej potrafia mu sie przeciwwstawic ito, itd. Duzo tego bo i duzo mozna napisac na ten temat, tym bardziej, ze prawie nikt nie jest czystym typem temperamentalnym a typem z domieszkami. Wiec jak pisalam wczesniej, mozna sporo modelowac z tego, co sie urodzi;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

Avatar użytkownika
przez Sean1 13 mar 2011, 10:28
Taka natura niestety ludzka, że słabe jednostki będą eliminowane przez te silniejsze. Myślę, że największy wpływ mają geny na to, nie wychowanie, środowisko, wydarzenia z młodych lat, ale to też nie pozostaje bez znaczenia (są przypadki gdzie to ma duże znaczenie). można wyjść z tzw. "frajerstwa" oczywiście, ale łatwiej mają chyba na starcie jednostki, które dostały dobre geny i od samego początku są pewne siebie, zdecydowane. w ogóle określenie "frajer" głupio brzmi, zostało ono wymyślone chyba przez tych oprychów i ludzi, którzy lubią gnębić słabszych. niestety zauważyłem, że w prawdziwym życiu taka słaba jednostka, czy to będzie z ludźmi na poziomie czy z półgłówkami się zadawać, będzie nie traktowana zawsze na równi, jej zdanie nie będzie tak ważne jak innych. w ogóle jest mnóstwo kombinacji osobowości i nie da się zawsze tak stwierdzić czy ta jednostka jest słaba czy silna, bo może mieć trochę takich cech i trochę takich. ludzie bywają cholernie różni. sam kiedyś miałem pewne cechy "frajera" tzw. ale w grupie, w której przebywałem też wielu miało takie cechy. nie mam już na szczęście tych cech (udało mi się je zlikwidować przynajmniej w większości, bo przecież każdy ma swoje słabości). nadal nie jestem jakimś dominującym samcem, ale nie mam zamiaru nim być. jestem przeciętny w tej kwestii jak większość zresztą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
714
Dołączył(a)
10 maja 2010, 11:35

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

przez ver 13 mar 2011, 13:05
to nie do końca tak jest że te słabsze przegrywają ... to tylko teoria.
ver
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
02 mar 2011, 19:40

Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

przez NoOneLivesForever 13 mar 2011, 20:12
Oczywiście, że to nieprawda. Ludzie powołują się często na teorię ewolucji, która podobno głosi, że przeżywają tylko najsilniejsze jednostki, ja się z tym nie zgadzam. Ewolucja jako taka wytworzyła też takie zjawisko jak zabawa, która nie jest w niczym potrzebna do przetrwania gatunku, a jednak najbardziej rozwinięte gatunki poświęcają na nią najwięcej czasu, bo nie muszą go spędzać w takim stopniu na zdobywaniu pokarmu i walkę o przetrwanie. Więc takie popularne frazesy, że przetrwają tylko najsilniejsi są zbyt uproszczone. (co też może oznaczać wiele rzeczy, bo można być silnym fizycznie, psychicznie, można być inteligentnym, sprytnym, można też mieć duże oparcie w grupie, samemu będą słabym, itp. istnieje wiele konfiguracji czynników wpływających na siłę).
NoOneLivesForever
Offline

Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

przez magdap 18 mar 2011, 17:01
Przeciesz widac jak wół ze to zagadnienie dotyczy płci meskiej, nie widze tu w ogule podziału na płec, ktory wlasnie w tym zgadaniniu jest istotnie rozniacy sie, no chyba ze ktos widzial ze gdzies wytykane, wysmiewane sa niezaradne osoby płci kobiecej - ja sie z tym niespotkałem, natomiast co do płci meskiej to masakra - na wielu chłopakach, mezczyznach ciazy klatwa tych niezaradnych, loserów, nieodojrzałych prymitywów co w zyciu sobie nieumieją poradzic, ktorych nawet dz1wka nietknie palcem - prawda jakie to znane ?? a kobieta, jaka by niebyla, idiotka, niemajaca pojecia o zdobyciu pozywienia, zapewnienia przetrwania sobie nigdy niebedzie tak okreslana
Ostatnio edytowano 18 mar 2011, 21:44 przez shadow_no, łącznie edytowano 1 raz
Powód: ban, multikonto, podszywanie się pod inną płeć
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
18 mar 2011, 16:58

Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

Avatar użytkownika
przez *Monika* 18 mar 2011, 21:30
magdap, Dlaczego możesz mieć tak bardzo zaniżoną samoocenę? Domyślasz się?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

przez paradoksy 18 mar 2011, 21:44
Monika1974, to nasz stary koleszka amfce. nawet napisał

"ja sie z tym niespotkałem"
paradoksy
Offline

Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

Avatar użytkownika
przez *Monika* 18 mar 2011, 21:48
paradoksy, Basiu , wiem...już zaliczylam od niego zjebkę na PW, zaraz tu wrzucę :mrgreen:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

przez paradoksy 18 mar 2011, 21:48
łomatulo........ z takim debilizmem to się jeszcze nie spotkałEM :mrgreen:
paradoksy
Offline

Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

Avatar użytkownika
przez *Monika* 18 mar 2011, 21:50
CYTATY:
1. czesc, to ja anene amfce, mnie tez dreczy ta niesprawiedliwosc, kobiety maja wszystko a mezczyzni metke wykorzystywaczy
2. aż dziw ze daja sie takim wypowiadac, zamiast zagonic do czegoś pożytecznego, ale czym ty mogła bys sie zająć? niesamowite ze potrafisz ując to co ja w dłuzsza forme, jakie to poetyckie, czysto kobiece:)
az niedowierzam ze przez takie jak ty ja sam wdaje sie w spam a strona autora zostaje zszargana bo przeciesz musisz miec swoje ostatnie slowo prawda:D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

przez paradoksy 18 mar 2011, 21:51
olać.

nie tykaj gówna, to nie będzie śmierdziało ;)
paradoksy
Offline

Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

Avatar użytkownika
przez *Monika* 18 mar 2011, 21:52
paradoksy, Dobra :great:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

przez mexo 19 mar 2011, 04:13
niestety ale niepozwala mi sie tu wypowiadac wiec dyskusja jest okropnie utrudniona, kobiety ujadają jak wsciekle stado, spamują przez co mamy zamiast 50ciu konkretnych stron 500set na kazdym forum o niczym, a mezczyzni to faceci pełniacy znaczenie tego słowa, no ale przeciesz nie tylko to forum jest, proponuje rozmowe gdzie nie ma selekcji postów i uprzywilejowania stron: moderatorzy, kobiety, jesli macie kobiety cyce
Ostatnio edytowano 19 mar 2011, 09:32 przez Anonymous, łącznie edytowano 1 raz
Powód: użytkownik został zbanowany
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
19 mar 2011, 01:55

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do