hej nie wiem co piszę,możesz przeczytać

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

hej nie wiem co piszę,możesz przeczytać

przez Karolinax33 29 mar 2015, 04:52
Hej...nie umiem pisać na forum do obcych mi ludzi,pisałam już tu wcześniej,pewnie jakieś głupoty.Nie wiem nawet czy pisze w dobrym dziale forum,ale chciałam się po prostu wyżalić,wyrzucić z siebie jakąś część tego co czuje.Teraz patrzę i może jest za dużo przecinków,życie.Nawet nie wiem od czego zacząć bo tyle jest tego we mnie,ale ,myślę że są tu osoby które czuły bądź czują tak jak ja,bo w realnym świecie nie potrafię znaleźć zrozumienia,może nawet nie chce.Wiele sytuacji w moim życiu kiedyś i obecnie sprawiło że po prostu nie chce żyć,ale to jest tak chujowe bo ja mam dopiero 22 lata,całe życie przede mną a ja wolę umrzeć,Albo inaczej,z przyjemnością oddałabym komuś swoje życie gdyby była taka możliwość.Sama nie mam odwagi zrobić sobie krzywdy,choć kiedyś próbowałam i żałuję że wtedy się nie udało,a teraz za bardzo się boję.Mieszkam teraz w Anglii i można by pomyśleć spoko życie ale cała ta sytuacja doprowadziła mnie do tego stanu.Jestem tu ze swoim byłym już chłopakiem i cholernie mi trudno zaakceptować ten fakt.Być kochaną przez kogoś mniej niż samemu się kocha i choć zgrywam twardą w tym kontakcie,czasami chętnie rzuciłabym go pod samochód za to ze zabrał mi 5 lat mojego życia,że w momencie w którym prosiłam o pomoc on to bagatelizował i wolał pieniądze od mojego szczęścia a teraz nie widzi w tym swojej winy.Chcę wrócić do Polski ale tam też nie czeka mnie nic dobrego i nie wiem jak mam sobie poradzić z tym wszystkim sama.Cieszę się tylko że mieszkam w tej Anglii gdzie o receptę nie trudno i tylko marzę o momencie w którym będę gotowa..
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
03 wrz 2013, 20:49

hej nie wiem co piszę,możesz przeczytać

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 31 mar 2015, 11:56
Hej. Jak na kogoś, kto nie lubi pisać na forach nieźle sobie poradziłaś :) Co do Twojego problemu - jeśli masz dobrą sytuację finansową/zawodową, to raczej nie ma znaczenie gdzie będziesz, w Anglii czy w Polsce, po prostu jesteś nieszczęśliwa i musisz poradzić sobie bardziej ze sobą i swoim nastrojem niż światem na zewnątrz. I chociaż taki stan depresyjny może się ciągnąć i może być bardzo silny, to jak najbardziej masz szanse na poprawę.
Mieszkasz z tym chłopakiem? Musisz utrzymywać z nim kontakt? To naprawdę nie jest dobry układ jeśli chodzi o Twój stan psychiczny.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

hej nie wiem co piszę,możesz przeczytać

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 31 mar 2015, 12:42
Karolinax33 napisał(a):że w momencie w którym prosiłam o pomoc on to bagatelizował i wolał pieniądze od mojego szczęścia a teraz nie widzi w tym swojej winy.

Ludzie takiego pokroju rzadko lub nigdy nie widzą swojej winy i błędów. Albo bez skrupułów usiłują ją jawnie zrzucić na Ciebie, albo sprytnie, nie wprost manipulują tak, żebyś tak myślała. Ważne są tylko przyjemności, ich własne ego, partner jest tylko ozdobą dla reszty egoistycznego życia. Trudno to zrozumieć, ale im szybciej tym lepiej. Najważniejsze, że nie musisz udawać kogoś silnego. Prawdą jest, że ktoś może karmić swoje kompleksy Twoją słabością, ale co Cię to obchodzi? Ważna jesteś Ty i nikt więcej, przynajmniej w zakresie własnej psychiki.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MSNbot Media i 13 gości

Przeskocz do