"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez L.E. 06 maja 2012, 17:58
Snejana, też mi teraz pomogłaś, dziękuję. Trochę mi lepiej ;)
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Candy14 06 maja 2012, 18:01
A tak zeby sie zastanowic nad jeczeniem. Malo pocieszajace ze inni maja gorzej ale warto obejrzec..a noz doceni sie w sobie cokolwiek

http://www.youtube.com/v/GuTV7yBxYrU&re ... &version=3"></param><param
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Snejana 06 maja 2012, 18:02
L.E., do usług ;)
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Abbey 06 maja 2012, 19:16
brakuje mi jakiejkolwiek formy czułości w moim życiu.
amen.
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez tahela 06 maja 2012, 19:40
Wczoraj sparwił mi bardzo duża przykrośc niejaki nowy uzytkownok Marsal2, bierze wszystko zbyt personalnie i jest przewrazliwony zatakował mnie, jak o nim myśle to płakać mi sie chce. Unieszczęsliwia innych ludzi , nie widząc sam swoich wad i tego jak zbyt mocno podchodzi do swojego ego. Jestem nieszczesliwa przez niego i czuje sie niezroumiana , oby takich ludzi krzywdzacych innych było jak najamniej dla których liczy sie tylko on sam i nikt więcej , smutno mi ,że swiat jest taki podły i ludzie na nim .
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Snejana 06 maja 2012, 21:12
Boli mnie głowaaa!!!!!!!11111oneoneoneone
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez tahela 06 maja 2012, 21:18
Snejana,
kurcze to nie fajnie ja staram sie zawsze bez tabletek ,ale wiem ,ze ból głowy potrafi byc bardzo upierdliwy
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez mojanati 06 maja 2012, 22:29
Mam kryzys w kryzysie. Chyba naprawdę wpadnę niedługo w obłęd.
A miałam całkiem udany dzień poza domem. Poza dobijaniem mnie przez mojego męża rano, na tyle, że z domu wychodziłam cała się trzęsąc.
Te wieczory, gdy dziecko śpi są najgorsze. W ciągu dnia zwykle nie mam wyjścia, muszę działać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:07

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Abbey 07 maja 2012, 00:28
Rodzice mają rację - jestem ich największą porażką, która w dodatku prowadzi do autodestrukcji, no ale tego oni nie widzą bądź nie chcą widzieć. :bezradny:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kiya 07 maja 2012, 00:30
Abbey, :-|
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez GreyEye 07 maja 2012, 00:48
Wszystko staje się coraz bardziej beznadziejne, powoli zdaję sobie sprawę dlaczego nigdy nie miałam przyjaciółki, nie jestem duszą towarzystwa... Poprostu ludzie mnie nie lubią, bo jestem samolubna i jestem nastawiona do wszystkiego negatywnie. Zobaczyłam to dopiero wczoraj, poprostu na całym tym świecie nie ma nawet jednej osoby ktora lubiłaby mnie. Gdyby nie mój chłopak nie miałabym po co żyć. Nie czuję przywiązania do nikogo poza nim, nawet do mojej 10letniej siostry z którą praktycznie nigdy nie rozmawiałam, jak była mniejsza to szczypałam ją kiedy podchodziła do mnie. Prawda jest taka że nie lubię ludzi, nie lubię z nimi rozmawiać o niczym, nie lubię się uśmiechać jak debil i udawać zaineresowanie rzeczami które mnie nie interesują. Właściwie to nic mnie nie interesuje, nie mam żadnych zainteresowań. Jestem najgorsza w tym co robię najlepiej.. Jedyne co chciałabym to pięknie śpiewać, tak że ludzie płakaliby słuchając mojego głosu i głębi tekstu, jednak niestety nigdy nie mialam głosu, skrzeczę i nie potrafię utrzymać dobrze jednego tonu. Może bóg pomylił się, mogłabym mieć chociaż jeden dar, jednak pomylił się i oddał to komuś kto potrafi wiele rzeczy, a ja zostałam z niczym. Nie jestem nawet rozmowna, nie lubię rozmawiać. Mogłabym umrzeć tej nocy i byłoby to ulgą nie tylko dla mnie ale i wszystkich z którymi mam styczność, rodzice nie musieliby się ze mną "użerać", osoby z roku nie musiałyby się dzielić ze mną notatkami, chłopak znalazłby sobie dziewczynę na którą zasługuje. Każdemu wyszłoby to na dobre. Szkoda że jestem zbyt wielkim tchórzem aby to zrobić, myślę że kiedy będzie już tak źle że nie będę potrafiła mówić, pójdę przed siebie i nie będę już przejmowała się niczym, będę poprostu szła, w góry i dojdę do kresu
Ostatnio edytowano 07 maja 2012, 00:52 przez GreyEye, łącznie edytowano 1 raz
Jeśli ktoś ma zamknięte oczy, niełatwo jest przejrzeć go na wylot.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
28 lis 2011, 01:17

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kiya 07 maja 2012, 00:51
jagoda123, chyba mamy całkiem sporo wspólnego ;) Może dwie potwory nawzajem by się polubiły? I kręcisz w swoim poście, kręcisz. Twierdzisz, że nikt Cię nie lubi, a masz chłopaka...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez GreyEye 07 maja 2012, 00:54
Może polubiłybyśmy się, może nie, i tak pewnie nigdy się nie zobaczymy.. Mam chłopaka i to mnie dziwi, przy nim udaję zupelnie inną osobę. On mnie nie lubi tylko kocha, a to ogromna różnica.
Jeśli ktoś ma zamknięte oczy, niełatwo jest przejrzeć go na wylot.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
28 lis 2011, 01:17

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kiya 07 maja 2012, 01:04
jagoda123, to nie jest aż taka różnica. Żeby kogoś kochać, zwykle trzeba go też lubić. To nie jest tak, że w momencie zakochania status "lubienia" nagle wygasa... Jeśli spędza z Tobą czas, to znaczy, że Cię lubi...

No ale rozumiem o co Ci chodzi. Też gdy jęczę, że nikt mnie nie lubi, to nie biorę pod uwagę osoby, która jest we mnie zakochana. Choć wiem, że powinnam. I Ty też powinnaś.

Widzę, że jesteś na forum już od jakiegoś czasu, ale postów masz niewiele. Może warto spędzać tu trochę więcej czasu, popisać z ludźmi, zajrzeć do działu "miasta" - skoro zależy Ci na kontakcie niewirtualnym.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot] i 12 gości

Przeskocz do