Skocz do zawartości
Nerwica.com

Walenie się wszystkiego - co robić?


rumbp

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

Mam 18l. Chodzę do jednej z lepszych szkół w mojej okolicy (do klasy maturalnej). Do tej pory radziłem sobie ze wszystkim, teraz nie daję rady. Mamy dużo materiału do zrealizowania, dużo sprawdzianów, a ja się nie wyrabiam. Zaczynam bać się chodzić do szkoły, bo a to sprawdzian, a to klasówka. Dodatkowo nie jestem pewny swojej dalszej przyszłości, kim chce być z zawodu, jak będzie wyglądało moje życie. Prawie cały czas mam bóle w klatce piersiowej, boję się zasypiać, gdyż umrę (wydaje mi się, że ten lęk "łączy się" z lękiem od szkoły).

 

Dodatkowo do tego wszystkiego przyłączyła się nerwica lękowa - strasznie boje się śmierci, że umrę, że zostanę potępiony (jestem osobą "wierzącą", ale o tym potem), że moja mama będzie cierpieć. Mam też problemy z samotnością, od czasu gimnazjów kiedy trafiłem do klasy samych dresów byłem prześladowany i poniżany. Wcześniej byłem osobą towarzyską, miałem trochę znajomych, ale podstawówka się skoczyła, znajomi wypieli tyłek, a ja jestem nieszczęśliwy, gdyż chciałbym z kimś porozmawiać, wyżalić się, pośmiać. Tak jak wcześniej napisałem jestem osobą "wierzącą" - dlaczego w cudzysłowie? Kiedyś kochałem Boga, Jezusa, to właśnie wiara pozwoliła mi wybrnąć z pewnych innych kłopotów. Teraz jednak wiara popycha mnie w problemy - ostatnio wykształciłem sobie obraz Boga okrutnego, takiego można by rzec policjanta, który tylko czeka i kontroluje kiedy zgrzeszę. Boję się że właśnie pójdę do piekła, na wieczne potępienie, gdyż no niestety ale już w moim krótkim życiu trochę nagrzeszyłem, choć wszystkiego bardzo żałuję :(. Bardzo chciałbym stworzyć sobie obraz Pana Boga, który mnie kocha ponad wszystko, który przebaczy mi moje grzechy, i pozwoli iść do nieba, ale poprostu nie daję rady :cry:

 

Przepraszam Was, że się trochę wyżaliłem, ale poprostu chciałem trochę zrzucić z siebie ten ciężar. Myślałem o pójściu do psychiatry w związku z tymi problemami, jednak boję się, że leki psychotropowe obniżą moją sprawność, i będzie mi się chciało po nich spać i ogólnie będe przymulony. A chciałbym jednak przygotować się do matury. Tylko boję się że im bliżej matury tym mój stan psychiczny będzie się pogarszał. I nie wiem - co robić? Do kogo zwrócić się o pomoc?

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×