Mam 18 lat i dość życia

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Mam 18 lat i dość życia

Avatar użytkownika
przez monk.2000 07 lis 2012, 11:01
No zwalczyć trudno jest to, poddać trzeba nieraz się.
Obrazek
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Mam 18 lat i dość życia

przez Babilon 07 lis 2012, 18:56
darksky18 i co tam z Tobą? Odezwij sie :(
Offline
Posty
176
Dołączył(a)
25 paź 2012, 14:09

Mam 18 lat i dość życia

Avatar użytkownika
przez TwojaLaura1 08 lis 2012, 13:06
mam to samo
jestem w klasie maturalnej, niby ambicje ale jak mam sie za cos zabrac to mysle ze nie ma sensu
dosc zycia w wieku 18 lat to istne szaleństwo, przecież życie tak na prawdę dopiero się dla nas zaczyna - pełnoletnosc, zaraz konczymy szkole i mozemy dobrowolnie decydowac o sobie i spelniac marzenia, pomimo tego wciaz mamy dosyc :(
nobody can destroy your dreams
twojalaura@gmail.com
Avatar użytkownika
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
08 lis 2012, 12:02

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mam 18 lat i dość życia

przez Babilon 13 lis 2012, 09:24
Ludzie weźcie sie w garsć! Nic samo nie przyjdzie, jak sie pot ręki nie wyiągnie, a jak teraz o to nie zadbacie to będzie sie wlekło za Wami pół zycia.
Offline
Posty
176
Dołączył(a)
25 paź 2012, 14:09

Mam 18 lat i dość życia

Avatar użytkownika
przez S jak... 15 lis 2012, 16:32
darksky18 napisał(a):Mnie juz nic na syfy nie pomoże bo mam zespół PCO :( Obecnie biorę tabletki anty które fatalnie na mnie i na moje samopoczucie wpływają... Ryj mam okropny, nie pomagają nic a nic;/ Ale jeśli chcę mieć w przyszłości bachory to musze je brać bo nic innego nie pomagało ;/ Co za życie;/ Na jedno szkodzi a na drugie pomaga... Nie chcę już żyć...


Czytam cię i jakbym słyszała siebie no jota w jotę. Jest tylko jedna róznica. Przeżyłam 18 lat gdzieś koło 21 wzięłam się za ryj co zaowocowało CHAD. Ale to nic, dożyłam 40 lat i wiem jedno jak ma się takie myśli jak Ty to najbardziej chory jest mózg. Dziewczyno masz już depresję a na to są leki które pomogą na tyle by nie myśleć że nie chce Ci się żyć. Skąd wiem a z własnej autopsji. Mając Twoje podejście żyję a jutro kończę 40:)))))))
Sulpiryd 2x 50
Jak feniks raz ptak innym razem popiół

Nieskończoność można zmierzyć jedynie ludzką głupotą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 lis 2011, 19:06

Mam 18 lat i dość życia

przez darksky18 16 lis 2012, 21:27
Urodziłam się śmieciem, jestem śmieciem, którego nikt nie potrzebuje i zdechnę śmieciem...oby niedługo!
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
29 wrz 2012, 13:31

Mam 18 lat i dość życia

przez Babilon 17 lis 2012, 06:36
darksky - co Ty mówisz za bzdury?!!! NIkt nie urodził sie śmieciem i Ty również!!!!!!!!!!!!!!! Moze jeszcze nie wiesz komu jesteś potrzebna ,ale kiedys sie tego dowiesz. Ja też dawno temu tak myślałam, ale teraz myśle, jak w ogóle można było tak głupio myślec.
Offline
Posty
176
Dołączył(a)
25 paź 2012, 14:09

Mam 18 lat i dość życia

przez darksky18 17 lis 2012, 14:46
Dziś mam ogromnego doła związanego ze studiami... Myśli na temat studiów nasiliły się przez to, że w przszłym tygodniu są matury próbne... Nie mam motywacji i siły, żeby się uczyć, bo po co jak mnie nic nie interesuje i nie mam celu :( W moim mieście są gówniane studia, a studiowanie w innym mieście jest drogie (chociażby wynajem mieszkania, bo o akademiku nie ma mowy :( )... Jestem załamana.. nie wiem co wybiorę...To nie jest normalne, że 18-latka nie miała planów co do przyszłości i studiów ;/

-- 21 lis 2012, 16:34 --

Jestem po maturach próbnych. Poszły mi bardzo, bardzo źle... zwłaszcza z matmy... uczę się, ćwiczę, w domu mi nawet wychodziło... ale wszystkie moje starania idą na marne... jestem zerem i śmieciem, niczego nie potrafię zrobić... obym nie dożyła matury i studiów! Tylko o tym marzę! Boże, jak mogłeś stworzyć takie ścierwo i idiotkę pierd***ą jak mnie ;/?!?!

-- 13 sty 2013, 20:45 --

Mam dość :( wyniki wyszły źle, idę do szpitala niedługo, bo lekarka dała mi skierowanie.... nie chcę już żyć... nie mam po co żyć... wszyscy mają mnie w dupie...i wszystkie moje starania idą na marne...
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
29 wrz 2012, 13:31

Mam 18 lat i dość życia

Avatar użytkownika
przez IwciaZeschizowana 19 sty 2013, 08:54
Matko dziecko, pierniczysz jak potłuczona, poza faktem że się nad soba użalasz to nie widze u Ciebie mega dolegliwości. Ja też mam arytmie przez którą nie raz miałam doła ale trzeba się wziąść w garść bo innego wyjścia nie ma. Piszesz że masz stan przedcukrzycowy, no dobra wiem ze to przykre ale co z tego? wiele ludzi ma cukrzyce i żyje. Piszesz takie banialuki o tym że inni żyją cudownie, mają wspaniałe życie tylko Ty masz przerąbane. Mylisz się, każdy ma problemy większe czy mniejsze, w psychiatrykach jest przepełnienie tylko Tobie się wydaje że Ty masz najgorzej. Co drugi na ulicy człowiek ma mega problemy tylko nie ma tego na czole wypisanego. Piszesz że matura poszła Ci źle, widocznie się nie uczyłaś i nie obwiniaj tutaj Boga czy innych tylko siebie. Piszesz o śmierci babci o pierwszym pogrzebie że strasznie to przeżyłaś, wiem że to jest mega przykre bo sama pochowałam swojego tate 4 lata temu i babcie kilka miesięcy później ale przestan robić z siebie ofiare, każdemu ktoś umiera, ludzie nie są nieśmiertelni a z Twoim postów wynika jak byś Ty jedyna odczuwała ból. przepraszam że to napisze ale zachowujesz się troche jak rozpuszczone dziecko, a teksty typu "boże po co stworzyłeś taką pier** idiotkę jak ja" albo "mam nadzieje że niebawem umre" wskazują tylko na to że bardzo chcesz na siebie zwrócić uwage. Bluźnisz na Boga, powinnaś się do niego modlić i dziękować że nie jesteś kaleką, nie jesteś sparaliżowana albo nie masz nowotworu. teraz tak gadasz że bys chciała umrzeć a jak by przyszło co do czego to byś płakałabo umierasz. Mój post nie ma na celu obrażenia Cię, tylko chceToba wstrząsnąć. Weź życie w swoje ręce, ja mam 23 i też nie wiem co chce w życiu robić ale to nic, wybiore jakieś studia, cos i tak trzeba robić. Z czasem wszystko samo się wyklaruje. Poszukaj przyjaciół w internecie albo na kółkach zainteresowań, nie masz pasji? co z tego, ja też, zapisz się na coś nowego, a nóż Cię wciągnie. Nie jesz słodyczy i mięsa? przykro Ci bo koleżanki jedzą co chcą? to pomyśl sobie że w wieku 40+ nie będziesz miała miażdżycy, choroby wieńcowej a one tak. Musisz szukać pozytywów życia a nie skupiać się na negatywach bo to Cię tylko pogrąży i do niczego dobrego nie doprowadzi. masz pryszcze, jesteś chora? donbrze trudno, ide dalej bo leżeniem w łóżku nic nie osiągniesz. jeśli myślisz że od leżenia Cię się poprawi to się mylisz a jak wiesz że się nie poprawi to bierz tyłek z wyra i na psychoterapie grupową idź, tam poznasz wielu wspaniałych ludzi z różnymi problemami. Mi bardzo pomogła.
Twoja myśl kształtuje Twoją rzeczywistość. Uczę się optymizmu :D
Diagnoza: osobowość zależna, nn, dda.

Obrazek
Posty
75
Dołączył(a)
16 maja 2009, 09:18
Lokalizacja
Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do