CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez S jak... 07 sty 2014, 15:23
kukuru napisał(a):Nie mam pojęcia jak u mnie to wygląda, być może będę miał do wyboru taki i taki. A otwarty to co?

Otwarty to prawie jak sanatorium. Co prawda nie możesz chodzić gdzie chcesz i jak chcesz ale możesz wychodzić no i masz przepustki, a zamknięty to siedzisz na oddziale pod ścisłą kontrolą.
Sulpiryd 2x 50
Jak feniks raz ptak innym razem popiół

Nieskończoność można zmierzyć jedynie ludzką głupotą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 lis 2011, 19:06

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez kukuru 07 sty 2014, 16:11
S jak... napisał(a):
kukuru napisał(a):Nie mam pojęcia jak u mnie to wygląda, być może będę miał do wyboru taki i taki. A otwarty to co?

Otwarty to prawie jak sanatorium. Co prawda nie możesz chodzić gdzie chcesz i jak chcesz ale możesz wychodzić no i masz przepustki, a zamknięty to siedzisz na oddziale pod ścisłą kontrolą.

Ok popytam jeszcze tam, dzięki
ultra-ultra-rapid-cycling CHAD
Częstość zmian faz - kilka godzin
Faxolet 75mg rano 150mg południe
Lamitrin 50mg rano wieczór
Zawód programista
Urodziny 1992 (21)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
17 lis 2013, 20:36

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez macieywwa 07 sty 2014, 17:02
witam...
po wielkim upadku na ryj we wrześniu do dnia dzisiejszego nie mogę się podnieść,żadne leki nie działają,
dostałem dzisiaj na wizycie u swojego p skierowanie do szpitala.
w zawiasku z tym mam pytanie.
Który szpital w Warszawie ewentualnie pod w/wa polecacie dla chadowca w totalnym dole.
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 07 sty 2014, 17:09
Z depresją byłem kilka lat temu w Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie. Tęgie głowy polskiej psychiatrii chorób afektywnych. (pacjencji afektywni nie są wymieszani z innymi) W tym linku jest tel. na oddział.

http://www.ipin.edu.pl/wordpress/klinik ... hiatryczna

Zgłosiwszy się sam, nie mając myśli samobójczych i będąc w pełni władz umysłowych, od początku miałem wyjścia z oddziału. Od 8 do 20 mogłem śmigać po mieście.Zupełnie ten oddział nie przypomina wariatkowa. Jest spokojnie i bezstresowo. Można mieć laptopa itp. Tamtejsi lekarze są mistrzami w ustawianiu leków. Próbowali na mnie światłoterapii. Są też elektrowstrząsy :D Trzeba mieć skierowanie. Okres oczekiwania na miejsce 1-2 m-ce. Mi udało się wbić tam od razu. (zwolniło się miejsce)
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Online
Posty
1895
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez macieywwa 07 sty 2014, 17:23
marwil, dziękuje za odpowiedz..1-2 m-ce to zbyt długo abym czekał na miejsce w takim stanie,przy życiu trzyma mnie tylko mój pies
Resztką sił i rozsądku jutro wsiądę w taxi i podjadę może będę miał farta tak jak ty..
Szczerze, to od samego początku miałem w głowie Sobieskiego.
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 07 sty 2014, 19:58
Ja byłem w Drewnicy w Ząbkach. Przyjęli mnie od razu. Oddziały są wymieszane.Zdarzają się tzw. wariaci ,ale generalnie jest wszystko pod kontrolą.Lekarze chyba są ok, ale mi za wiele nie pomogli.Gorzej jest z wyjściami. Musisz ok 3 tygodni poleżeć ,żeby dostać wyjścia od opieką. Potem jak nic nie odpierdolisz możesz starać się o wolne wyjścia na terenie szpitala.Atmosfera też raczej ok między pacjentami. Wszyscy na wzajem się wspierają i rozumieją. Chociaż zdarzają się niemiłe pielęgniarki i sanitariusze. Ale generalnie jest ok
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 07 sty 2014, 23:09
Znalazłem lekarza prywatnie. Na codzień pracuje w klinice na oddziale chorób afektywnych i chad jest jednym z głównych jej zainteresowań. Zapowiada się obiecująco. Umówiłem się na pierwszą wizytę, jednak najbliższy możliwy termin to za 2tygodnie. Poczekam. Postanowiłem wywalać znaczną część pensji na lekarza kosztem pozostania "w świecie żywych" - czyli "normalnego" funkcjonowania, chodzenia do pracy i tak dalej. Choćbym miał wypieprzyć znaczną część wypłaty i meldować się w gabinecie raz w tygodniu. Jeśli to ma mi pomóc i sprawić, że nie pozostawię pracy i zachowam "płynność" finansową (stały jakiś tam dochód co miesiąc) i mam się lepiej czuć to pieprzy mnie ile kasy na to będę wydawał. Nie mam ochoty iść do kolejnego konowała na nfz który rozłoży ręce nademną i nie będzie wiedział co mi powiedzieć na wizycie jeszcze przywita mnie słowami że wiedziała że u mnie nie jest lepiej i że po tym co mi zapisuje na receptach nie sądzi by mi się poprawiło - no ku.rwa mać! Taką strategię sobie obrałem i tak będę walczył. Stwierdziłem, że potrzebuje jakiegoś pomysłu, punktu zaczepienia. To taki plan B zamiast szpitala. Gdybym na tą opcję nie wpadł i żył z myślą, że czekam miesiąc na wizytę u tej pani konował to by mnie krew zalewała. Co prawda czuje się od 3dni nawet spoko ale wiem jak to jest i że za jakiś czas może się wszystko znów spieprzyć. Zresztą przez 2tygodnie może wiele się wydarzyć.
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 07 sty 2014, 23:25
Asmo, Dobra strategia. Szpital tez dobry ale mając możliwość leczenia u dobrego speca i mając na początku częste wizyty wychodzi prawie na to samo. Tym bardziej dobrze, ze jesteś w stanie pracować i nie robisz sobie dziury w życiorysie. Jeśli trafisz w leki, to częstotliwość wizyt zmaleje, być może do jednej na m-c lub dwa.
Jest taka stronka tacyjakja.pl gdzie po zarejestrowaniu można prowadzić dzienniczek samopoczucia, przyjmowanych leków itp. Można to wydrukować np w postaci wykresu i pokazywać lekarzowi na wizycie. Będzie mu łatwiej ocenić stan i postępy w leczeniu.

-- 07 sty 2014, 22:28 --

Z tym lekarzem z NFZ i jego podejściem do skandal.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Online
Posty
1895
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 07 sty 2014, 23:54
No tak, jeśli zmaleje częstotliwość wizyt to może pomyśle o psychoterapi prywatnie. Przykładowo raz w tygodniu czy coś.
A z tą lekarką na nfz to niby mam zabukowany termin na 10lutego mam ochotę iść na tą wizytę ale żeby powiedzieć jej co o niej myślę, wypie.rdolić biurko do góry kołami i wyjść. Ale z drugiej strony traf kiedyś do szpitala a tam ona. hehe
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez barsinister 08 sty 2014, 00:33
ty się na razie psychoterapią nie przejmuj, przede wszystkim musisz mieć ustawione leki, jesteś tak niecierpliwy, że może rzeczywiście oddział dzienny jest lepszym wyjściem
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 08 sty 2014, 00:45
Oddział dzienny wyklucza się z moją pracą obecną. W planach mam zamiar zmienić pracę więc jeśli szarpnę coś przykładowo 6-14 to jest jedna opcja u mnie w mieście gdzie idzie się na popołudnie na dzienny. Póki co w tej chwili odpada totalnie bo mam różny grafik i pracuje po 12 lub 24 godziny. Jak stanę trochę na nogi zmienię pracę bo ponoć praca na nocki i te rozregulowanie nie służy chadowi. Dlaczego niecierpliwy? Skąd te wnioski? O tej psychoterapii prywatnie pisałem przyszłościowo. No i witam w klubie jedzenia moklobemidu. Ja wskoczyłem po jakiś półtora miesiąca brania 150 na 300 od 3dni i odnotowuje poprawę. Jakoś podatny jestem na ten lek i służy. Ciekawe czy poszybuję w górę. Choć biorę jeszcze tą mirtazapinę, może to jakoś się kumuluje ale stawiałbym na moklo. Nie mam żadnych uboków po tym. Tylko ze spaniem kiepsko w większych dawkach. Oczy jak 5zł. Czuje się naćpany. Przynajmniej wiem że lek biore i nie łykam jak witaminek. Zaczynam mieć powoli ochotę na wszystko. Jedyne co mnie martwi to że alkohol zaczyna smakować. Wczoraj się z lekka wstawiłem i nawet dziś nie miałem lęków. Czuje, że lek działa.
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 08 sty 2014, 00:54
Psychoterapia może być stratą pieniędzy. Tzn jeśli komuś to pomaga w ChAD to chwała Bogu.
Mi lekarze nigdy tego nie proponowali. Sam tez nie wiem w jaki sposób psychoterapeuta miałby mi pomóc. Oprócz tego, ze mam zaszczyt być w tym 1,5% ludzkości chorej na ChAD, to nie widzę w swoim życiu jakichś czynników które mogłyby tą chorobę spowodować. To raczej biochemiczne zaburzenia w mózgownicy, powodujące bałagan na strychu niezależnie od nas. Zgadzam się, ze warto poznać to schorzenie, wiedzieć na czym się stoi, poznać czynniki, które mogą spowodować łapanie, czy zmianę faz choroby. Można tego dowiedzieć się z fachowej literatury, wiadomości w internecie i z czasem samemu zdobyć doświadczenie. To tylko moja osobista opinia.

-- 08 sty 2014, 00:02 --

Na marginesie, to powątpiewam w skuteczność farmakoterapii (przynajmniej fazy depresyjnej, bo manię łatwo zdusić np. neuroleptykami) Na swoim przykładzie obserwuję, że leki może łagodzą i skracają nieco epizody depresji trwające u mnie i tak ok. roku, a i tak muszę te długie miesiące za każdym razem odbębnić.
Śmiem twierdzić, ze prawie wszystkie leki pogarszały tylko mój stan. Toleruję tylko ten, który obecnie przyjmuję.

-- 08 sty 2014, 00:08 --

Moklobemid tez mi ongiś nieco pomógł.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Online
Posty
1895
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 08 sty 2014, 01:50
Ja chodziłem prywatnie na psychoterapie ponad rok. Efektów nie widziałem żadnych.Psycholog zwodził mnie ,że taka terapia to 2-3 lata minimum, ale ja uznałem ,że marnuje z nim czas płacąc 320 zł per month.Zwykłe rozmowy o dupie maryni i jakiś tam problemach psychologicznych.W szczególności o wyładowaniu złości, żeby nie przekierowywać jej do siebie tylko starać się ją wyładowywać natychmiastowo. Psycholog oczywiście był na poziomie i miał wiedzę, ale po kilku spotkaniach wyczerpały mi się pomysły na rozmowę, bo to ja zawsze ustalałem temat.Nie zachęcam, nie zniechęcam. Może komuś innemu bardziej się przysłuży niż mi.
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez barsinister 08 sty 2014, 02:22
z tym moklobemidem to jeszcze zobaczymy - raczej zaczekam do następnej wizyty (w przyszłym tygodniu) i zobaczę, co się będzie działo po odstawieniu tianeptyny

potrzebuję aktywizacji i poprawy koncentracji, tianeptyna dość szybko przestała działać w tym zakresie no i teraz mam zgryz -bo z jednej strony lamo + kwetiapina to genialny zestaw - zapewniający stabilność psychiczną i emocjonalną, z drugiej - jednak upośledza funkcjonowanie (uczucie zmęczenia, cyrki z cholesterolem i tarczycą)

jest coś w rodzaju remisji, więc strach w tym zestawie cokolwiek ruszać (np. zamienić kwetiapinę na inny neuroleptyk typu abilify) a dołączenie regularnego antydepresantu też niesie za sobą pewne ryzyko
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do