Tak dalej się żyć nie da..

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Tak dalej się żyć nie da..

Avatar użytkownika
przez Candy14 04 maja 2012, 13:28
i w przyszłości potencjalny ktoś może skojarzyć niektóre fakty z moją osobą.

Myslisz? Popatrz ile podobnych do Twojej historii na forum.

Trzeba się nauczyć zabijać wirusy w sobie przyzwyczajeniem - nikomu nic nie mówić, nie wylewać żali w sieci a wirusy wewnętrzne zabijać snem lub głośną muzyką ;-)

Mozna..ale kiedys tak sie skumuluja , ze Cie rozerwa od srodka.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Tak dalej się żyć nie da..

przez Marsal2 04 maja 2012, 14:32
Ellis, nie poddenerwowałeś mnie. Po prostu uważam, że trochę przesadziłeś, bagatelizując czyjś kompleks.

Candy14 napisał(a):W jaki sposob walczysz?


Nie wiem czy dobrze się zrozumieliśmy. W tej walce chodziło mi o walkę o znajomości. Całę życie miałem problemy z nawiązywaniem kontaktu z innymi, dlatego robiłem wszystko, żeby utrzymać przy sobie ludzi, z którymi już udało mi się ten kontakt zawrzeć. Niestety, przez to, że byłem wobec tych ludzi miły, uprzejmy i uczynny, oni tylko mnie wykorzystywali i olewali jak nie byłem już potrzebny. :( Dopiero teraz na studiach poznałem osoby, które chciały ze mną od czasu do czasu trochę pobyć. Jednak depresja się rozhulała na całego, przez co oni też mnie zaczęli olewać... Widać mam być sam, bez znajomych... :cry:

Candy14 napisał(a):Kazdemu sie wydaje ze jego sytuacja jest wyjatkowa i jego problem jest wyjatkowy :) Mnie tez sie tak wydawalo. Na codzien przebywam wsrod ludzi zaburzinych, chorych psychicznie i zdaje sobie sprawe ze kazdy ma swoja indywidualna historie. Wiem tez, ze kiedy przychodza ludzie na grupe DDA to kazdemu sie wydaje ze on jest inny niz reszta grupy a potem jakims cudem pomaga mu ta sama terapia co calej reszcie :) To nie chodzi o to jak bardzo pokrecona jest indywidualna historia tylko czy chcecie zmienic swoje zycie czy jednak boicie sie wyjsc z bagienka ktore was otacza.


I każdy ma rację. Sytuacja każdego jest wyjątkowa, a twierdzenie, że każdemu pomaga ta sama terapia jest przesadą. Terapie się tak przygotowane, żeby jak najbardziej poszerzyć ich przydatność. To co w danej terapii pomaga jednemu, drugiemu nie, no i vice versa. Dlatego po skończeniu CAŁEJ terapii większość czuje się lepiej.
Marsal2
Offline

Tak dalej się żyć nie da..

Avatar użytkownika
przez Candy14 04 maja 2012, 15:47
Nie wiem czy dobrze się zrozumieliśmy. W tej walce chodziło mi o walkę o znajomości. Całę życie miałem problemy z nawiązywaniem kontaktu z innymi, dlatego robiłem wszystko, żeby utrzymać przy sobie ludzi, z którymi już udało mi się ten kontakt zawrzeć.

No to chyba sie nie zrozumielismy :) Gdybym miala problem z nawiazywaniem kontaktow to raczej probowalabym dojsc dlaczego, gdzie jest zrodlo tego problemu ? Bo inaczej bladzisz po omacku i konczy sie tak jak piszesz
oni tylko mnie wykorzystywali i olewali jak nie byłem już potrzebny

A tu sie nie zgodze
Niestety, przez to, że byłem wobec tych ludzi miły, uprzejmy i uczynny,

Nie sadze zeby to byl powod. Powodem moglo byc to, ze czuli, iz moga Cie nie szanowac.
Dopiero teraz na studiach poznałem osoby, które chciały ze mną od czasu do czasu trochę pobyć. Jednak depresja się rozhulała na całego, przez co oni też mnie zaczęli olewać...

Leczysz sie?
ytuacja każdego jest wyjątkowa, a twierdzenie, że każdemu pomaga ta sama terapia jest przesadą.

ej..nie napisalam ze kazdemu pomaga ta sama terapia :) Podalam konkretna grupe ..ludzi z syndromem DDA.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Tak dalej się żyć nie da..

przez Stark 04 maja 2012, 15:51
Marsal2, To niestety częste w dzisiejszych czasach, jesteś miły = "frajer" : /.Ja sam twierdzę że wykorzystywanie czyjejś uprzejmości zanadto to "wieśniactwo", ale cóż... różni są ludzie :bezradny:
Stark
Offline

Tak dalej się żyć nie da..

przez Marsal2 04 maja 2012, 16:00
Candy14 napisał(a):No to chyba sie nie zrozumielismy :) Gdybym miala problem z nawiazywaniem kontaktow to raczej probowalabym dojsc dlaczego, gdzie jest zrodlo tego problemu ? Bo inaczej bladzisz po omacku i konczy sie tak jak piszesz


Dlaczego tak jest? Nieśmiałość, cholernie niska samoocena, zerowe poczucie własnej wartości, kompleksy.

Candy14 napisał(a): A tu sie nie zgodze


To jak wytłumaczysz, to, że jak tylko chciałem gdzieś wyjść, proponowałem to, tamto, czy sramto, to w odpowiedzi słyszałem tylko odmowę? A jak pytałem kiedy im by pasowało gdzieś wyjść, to słyszałem "daj znać jak coś bedzię, wtedy się zobaczy".

Candy14 napisał(a): Nie sadze zeby to byl powod. Powodem moglo byc to, ze czuli, iz moga Cie nie szanowac.

Na jedno wychodzi.

Candy14 napisał(a): Leczysz sie?


Tak, od pół roku chodzę do psychiatry i psychologa. Niestety na terapię mogę sobie pozwolić dopiero w wakacje, bo nie stać mnie na płatne, a nie chcę finansowo obciążać jeszcze bardzie rodziców.
Marsal2
Offline

Tak dalej się żyć nie da..

Avatar użytkownika
przez Candy14 04 maja 2012, 16:05
Nieśmiałość, cholernie niska samoocena, zerowe poczucie własnej wartości, kompleksy.


To tez sie nie wzielo znikad... cos w Twoim domu rodzinnym nie gralo. Takie rzeczy da sie leczyc na psychoterapii

To jak wytłumaczysz, to, że jak tylko chciałem gdzieś wyjść, proponowałem to, tamto, czy sramto, to w odpowiedzi słyszałem tylko odmowę? A jak pytałem kiedy im by pasowało gdzieś wyjść, to słyszałem "daj znać jak coś bedzię, wtedy się zobaczy".

moze uwazali ze jestes kiepskim towarzystwem.. mlodzi ludzie oceniaja bezlitosnie. Moze czuli ze Ci bardzo zalezy i nie musza sie starac o Twoje towarzystwo..moga olewac.

Niestety na terapię mogę sobie pozwolić dopiero w wakacje, bo nie stać mnie na płatne,

A co z NFZ? Sama chodzilam na refundowana i jestem bardzo zadowolona ze wspolpracy
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Tak dalej się żyć nie da..

przez Marsal2 04 maja 2012, 16:19
Chodzę do psychiatry i psychologa z NFZ. Psycholog doradza mi psychoterapię grupową, ale odbywa się ona na oddziale dziennym 5 razy w tygodniu, a na to nie mogę sobie pozwolić przez studia, dlatego dopiero w wakacje jest szansa. :( A przez... sam nie wiem przez co, boję się zapytać o psychoterapię indywidualną. :( Niestety, spotkania z psychologiem mam raz na 3-4 tygodnie, bo to NFZ...
Marsal2
Offline

Tak dalej się żyć nie da..

Avatar użytkownika
przez Candy14 04 maja 2012, 17:20
Niestety, spotkania z psychologiem mam raz na 3-4 tygodnie, bo to NFZ...

Ja z psychoterapeuta mialam raz w tygodniu. Chciala czesciej ale nie dalabym rady. Jechalam do niej ponad godzine w jedna strone wiec praktycznie caly dzien musialam poswiecic na wizyte bo czasami tak mialam dojazd ze bylam godzine wczesniej a potem godzine musialam czekac na pociag powrotny.
Psycholog doradza mi psychoterapię grupową,

swietna sprawa. Sama nie mialam okazji ale moj mezczyzna uczeszczal przez dwa lata. Bardzo duzo skorzystal ...o tym ze grupa sie zzyla i nadal utrzymuja kontakt i sie spotykaja nie musze pisac :) No ale oni mieli spotkania raz w tygodniu.
Gdybys mogl jednak poswiecic wakacje na oddzial dzienny byloby dobrze. :)
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Tak dalej się żyć nie da..

przez Marsal2 04 maja 2012, 17:28
Candy14 napisał(a):Bardzo duzo skorzystal ...o tym ze grupa sie zzyla i nadal utrzymuja kontakt i sie spotykaja nie musze pisac :)


I to jest chyba główny powód dlaczego psycholog chce mnie właśnie na terapię grupową wysłać, bo o indywidualnej prawie nie wspominała.

Candy14 napisał(a):Gdybys mogl jednak poswiecic wakacje na oddzial dzienny byloby dobrze. :)


Nie mam znajomych z którymi mógłbym gdzieś wyjechać, więc czas mam. Boję się jednak strasznie... :cry: Nie jestem do tego przekonany. Nie potrafię rozmawiać o swoich problemach, boję się pokazywać łzy publicznie. Dużo łatwiej mówić mi o tym wszystkich dzięki klawiaturze i monitorowi. Poza tym ciężko mi obecnie zaufać innym, a jednak w takiej grupie muszę...
Marsal2
Offline

Tak dalej się żyć nie da..

przez Stark 04 maja 2012, 17:32
Marsal2, Czasem warto próbować się otworzyć na ludzi.. zwłaszcza (moim zdaniem - nie korzystałem) w takim miejscu jak terapia,ludzie z podobnymi problemami, łatwiej cie zrozumieją... przynajmniej powinni.
Stark
Offline

Tak dalej się żyć nie da..

Avatar użytkownika
przez Candy14 04 maja 2012, 17:35
Nie potrafię rozmawiać o swoich problemach,

Na pewno nie od razu bedziesz musial sie uzewnetrzniac :) A kiedy posluchasz o problemach ludzi z grupy to przyjdzie samo i wywalisz co Ci lezy na sercu bez oporu. W grupie terapeutycznej sa zupelnie inne relacje niz w jakiejkolwiek innej grupie. To cos jak forum ludzi z podobnymi problemami. Nikogo to nie dziwi i wszyscy rozumieja.
Poza tym ciężko mi obecnie zaufać innym, a jednak w takiej grupie muszę...

Sam zdecydujesz kiedy przyjdzie ten moment :)
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Tak dalej się żyć nie da..

Avatar użytkownika
przez bomba21 05 maja 2012, 00:49
żyć zawsze się da, pytanie czy jesteśmy w stanie czerpać z tego przyjemność.
Będzie dobrze!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
23 gru 2011, 00:22

Tak dalej się żyć nie da..

przez Stark 05 maja 2012, 01:15
Otóż i to... żyć się da prawie zawsze, że żywot będzie pusty i praktycznie niesatysfakcjonujący w żaden sposób - to 2 kwestia...
Stark
Offline

Tak dalej się żyć nie da..

Avatar użytkownika
przez dans 05 maja 2012, 01:51
Ktoś musi nie mieć życia żeby życie mogli mieć inni. Jedni całe życie poświęcają nauce, drudzy pracy, trzeci melanżowaniu a czwarci nienawiści do ludzi i świata. Może to nie choroby (bo teraz na wszystko jest oznaczenie w księdze mądrości) tylko taki los. W sumie ja w przypadku swoim się już pogodziłem z tym, że nie oczekuje nic od płci przeciwnej / życia z kimś. Wszystko stawiam na zawodzie i mój cel jest taki, żeby być możliwie jak najlepszym w tym co chcę robić + dodatkowo udzielać się na forach branżowych i pomagać ludziom rozwiązywać problemy. Ale od płci przeciwnej już raczej nic nie oczekuję - przez 5 lat pogląd na tyle mi się zmienił, że oschłość w kierunku dziewczyn / kobiet tak narasta, że staje się już normalnością i przyzwyczajeniem. Chyba, że jakiejś się będzie chciało walczyć bo inicjatywa z mojej strony jest niemożliwa.

PS. Cywilizacja zaprojektowana przez psychopatów

Zostaliśmy nauczeni widzieć świat przez pryzmat lęku i żądzy. Strach, stanowiący łatwy środek kontroli, w połączeniu z pożądaniem tworzy filtr – lęk przed stratą. Społeczeństwa bojące się straty kierują się potrzebą bezpieczeństwa, a nie możliwości. Paranoicznie obawiamy się porażki, krytyki i odrzucenia. Wolimy być statyczni i bierni, by nie naruszyć status quo. Przez to wyrastają w nas takie odczucia jak gniew, smutek, złość, zazdrość, zwątpienie i bezsilność.
Obrazek
Hi, I hate You.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
29 kwi 2012, 22:01

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 15 gości

Przeskocz do