Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Indifference1 10 cze 2014, 15:19
No że też musiałam tu wejść i przeczytać słowo "matura"! Vett już prawie wakacje, odpoczniesz sobie :) Ja idę się zapisać na prawko jak wyzdrowieje. Śniło mi się, że prowadziłam samochód i tak mi się spodobało, że w końcu się zdecydowałam :D
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1690
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 10 cze 2014, 19:18
Liczę, że odpocznę. ;)
A co do prawka - gorąco polecam! Najgorsze jest wyjście z domu, potem już z górki :mrgreen:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8783
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

Avatar użytkownika
przez Indifference1 10 cze 2014, 19:46
Vett, też robisz prawko? I jak?
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1690
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 10 cze 2014, 19:54
Indifference1, póki co miałam jedną jazdę u siebie i w wojewódzkim, poza wpieprzającą się olsztyńską komunikacją miejską, bardzo sobie jeżdżenie autem cenię. Zobaczymy jak będzie na placyku, jak go opanuję (i sprzęgło :P) to będzie znakomicie.

Żeby nie było całkiem OT: nawet raz jechałam z dziewczyną z byłej klasy... i gadała ze mną, szok! bo tak to na mnie hejtowała...
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8783
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

Avatar użytkownika
przez Indifference1 10 cze 2014, 20:29
Vett, no widzisz ;) Ciekawe jak u mnie te jazdy będą wyglądały... Mam nadzieję, że zajarzę o co chodzi i nie zrobię z siebie idiotki :P
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1690
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Samotność

Avatar użytkownika
przez Olmici 11 cze 2014, 11:17
Będzie dobrze. Prawko to jedna z najfaniejszych rzeczy jakie można zrobić :) .

Prawda, ludzi zbyt się przyzwyczaja do bycia dyspozycyjnym. Można by jeszcze dużo na ten temat napisać ale cóż - samo życie.
Szukaj światła w morzu cieni ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
156
Dołączył(a)
01 lut 2013, 13:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez Semir 11 cze 2014, 13:34
Indifference1, Nie takie prawko straszne jak je opisują :mrgreen: Ja mam już od 4 lat i za kierownicą czuję się jak w domu a co do egzaminu jazd itp to wystarczy to traktować jak przyjemność a nie jak kolejny ciężki test:). Ja jeszcze pamiętam swój egzamin miałem kupę funu tylko przy wyjeździe z wiecznie zakorkowanej ulicy wiecznie się irytowałem nooo chyba że jechałem na placyk poza Łódź wtedy żeby zdążyć na metę wjeżdżaliśmy a trasę szybkiego ruchu. Nie było jeszcze kamer w autach więc miałem praktyczne no limit na gazie szkoda tylko że Yariska nie pociągnie więcej niż 120km/h :D

-- 11 cze 2014, 13:37 --

Vett, Tym się nie martw na początku przyzwyczajasz się do tego odruchu a potem już wszystko będziesz robiła automatycznie sam tak miałem. W końcu człowiek nie rodzi się z kierownicą w ręku :mrgreen:
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
679
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Samotność

przez Makabra 11 cze 2014, 16:48
Vett napisał(a):nienawidzę tej gówniarzerii, pewnie z zazdrości, ale nie mogę zdzierżyć, że oni wszyscy trzymają się razem i tylko mnie mają w czarnej d...


Skąd ja to znam... :(
Makabra
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 11 cze 2014, 19:01
Semir napisał(a):Indifference1, Nie takie prawko straszne jak je opisują :mrgreen: Ja mam już od 4 lat i za kierownicą czuję się jak w domu a co do egzaminu jazd itp to wystarczy to traktować jak przyjemność a nie jak kolejny ciężki test:). Ja jeszcze pamiętam swój egzamin miałem kupę funu tylko przy wyjeździe z wiecznie zakorkowanej ulicy wiecznie się irytowałem nooo chyba że jechałem na placyk poza Łódź wtedy żeby zdążyć na metę wjeżdżaliśmy a trasę szybkiego ruchu. Nie było jeszcze kamer w autach więc miałem praktyczne no limit na gazie szkoda tylko że Yariska nie pociągnie więcej niż 120km/h :D

-- 11 cze 2014, 13:37 --

Vett, Tym się nie martw na początku przyzwyczajasz się do tego odruchu a potem już wszystko będziesz robiła automatycznie sam tak miałem. W końcu człowiek nie rodzi się z kierownicą w ręku :mrgreen:

Ja bym chyba za kierownicą dostał zawału.
Każde zwierzę jest bardziej przyjazne dla człowieka niż pies.
Związek małżeński - związek nielubiących lub nienawidzących się kobiety i mężczyzny, którzy chcą poświęcić życie na wzajemnym sprawianiu sobie przykrości.
Tylko dołujące, przygnębiające życie daje możliwość zarabiania pieniędzy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10466
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Samotność

przez Siddhi 11 cze 2014, 19:17
mark123, za kierownicą nie wolno dostawać zawału. :nono:
Siddhi
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Indifference1 11 cze 2014, 19:32
Tak to odwlekałam a teraz nie mogę się doczekać :D Tylko chciałabym od razu umieć... szkoda, że tak się nie da. Co jak np. stanę na środku skrzyżowania i wpadnę w panikę? :zonk: Chyba poproszę tatę, żeby się ze mną wybrał gdzieś na jakąś szkołę żeby zobaczyć co gdzie i jak.
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1690
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 11 cze 2014, 19:33
Semir, uwielbiam samochody, mam też problem, bo chciałabym od razu wystartować jak kierowca wyścigowy (lata oglądania robi swoje), a zajechanym punciakiem to tak średnio się da :pirate:
Moim problemem bardziej jest strach przed kompromitacją niż strach przed jazdą. No ale wyjeżdżę swoje na jazdach, a potem nikogo wozić nie będę i tyle po problemie.

dzisiaj straciłam jedyną osobę, z którą jako-tako rozmawiałam w 'realu'.

-- 11 cze 2014, 19:40 --

Co jak np. stanę na środku skrzyżowania i wpadnę w panikę?

Mój instruktor od razu sam odpala auto i mówi "no gazuj, gazuj, mocno, jak z facetem" :P
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8783
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

Avatar użytkownika
przez Indifference1 11 cze 2014, 19:58
Moim problemem bardziej jest strach przed kompromitacją niż strach przed jazdą.

No to przecież ja tak samo. Ile razy stałam na pasach a tam ktoś w elce stoi mimo, że ma zielone. Śmiałam się wtedy ale kurcze, jak ktoś tak się będzie ze mnie nabijał to kiepsko będzie :P A niech mnie tylko ktoś znajomy zauważy :hide:
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1690
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 11 cze 2014, 20:23
My mamy placyk przed liceum, nieraz ludzie po lekcjach stoją i komentują.
Ja umawiałam się na jazdy w godzinach rannych, nie pod domem, a i tak wszyscy wiedzą, że jeżdżę. Tak to mnie nie poznają, a się pośmiać to od razu wiedzą kim jestem...
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8783
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do