Pomóżcie bo dłużej tego nie zniosę...

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Pomóżcie bo dłużej tego nie zniosę...

przez ziolo_O 20 lut 2011, 17:11
Witam,
temat ten był wałkowany zapewne setki razy ale byłbym wdzięczny gdyby ktokolwiek przeczytał ten temat do końca i ocenił co mi dolega.
Obecnie mam 19 lat ale od kiedy pamiętam nigdy nie mogłem nacieszyć się swoim życiem. Częsty stres w szkole, problemy z pamięcią a co najgorsze, fatalny stan o poranku. Już jako dziecko byłem bardzo nerwowy a to z powodu problemów z żołądkiem i wydaje się że to wszystko odbiło się na moim zdrowiu i stanie psychicznym.
Otóż jak wspomniałem najgorszej jest o poranku. Czuje jak by ktoś ściskał mój żołądek, nie mogę dużo zjeść chociaż wiem że zmieściłbym dużo więcej, czuje niepokój przed wszystkim, z biegiem dnia objawy mijają. Gorzej ze mną kiedy idę do pracy lub muszę załatwić jakąś sprawę. Czuje się jak gdybym szedł na skazanie, czuje ciągły strach szczególnie w miejscach otwartych gdzie pełno jest ludzi, wydaje mi się że, się ze mnie obserwują, śmieją się ze mnie. Zachowuje się wtedy bardzo dziwnie zaczynam się pocić, moja twarz jest cała czerwona i czuje paraliż, wtedy moją jedyną deską ratunku jest powrót do domu. Może to i wina mojej pracy przez którą też nie raz miałem doła. I tak właśnie to wszystko wygląda czasami to się nasila, czasami dam radę przetrwać bez strachu ale to jest jednak rzadkością. Prócz tego mam problemy z koncentracją, pamięcią i częste dylematy.

Mam tego naprawdę dość szczególnie że nie widzą tego ani moi rodzice, ani rodzeństwo a znajomi... ehh szkoda gadać. Jestem przecież facetem i takie zachowanie mi nie przystaje, wstydzę się tego ale wiem że jeżeli sam sobie nie pomogę to nie pomoże mi nikt inny.
Mam nadzieję że dotrwaliście do końca moich wypocin i pomożecie....
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
20 lut 2011, 16:35

Pomóżcie bo dłużej tego nie zniosę...

Avatar użytkownika
przez BladzacyAniolek 20 lut 2011, 22:04
Nie mamy takich kompetencji, aby stawiać diagnozę. Ale moim zdaniem mi tu śmierdzi nerwicą. :mhm:
Idź do lekarza, pomoże Tobie.
F34.1, F43.2, F60.3

BladzacyAniolek = pssyche

http://samotnadusza-psyche.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
418
Dołączył(a)
29 maja 2010, 20:20

Pomóżcie bo dłużej tego nie zniosę...

przez dogomaniaczka 20 lut 2011, 23:31
BladzacyAniolek napisał(a):Idź do lekarza, pomoże Tobie.


a dokładniej to do psychologa :)
dogomaniaczka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pomóżcie bo dłużej tego nie zniosę...

przez mmonikaa 22 lut 2011, 22:33
Napisałeś, że jesteś facetem i Ci nie przystoi takie zachowanie - nie zgodzę się z Tobą. Przede wszystkim jesteś człowiekiem i możesz mieć milion przeróżnych słabości i całkowicie Ci to przystoi ;)! Jeśli niektóre z nich czynią Twoje życie niewygodnym - możesz chcieć się ich pozbyć, ale nie po to, by dopasować się do tego, co uważasz, że Ci przystoi, ale po to, żeby żyło Ci się wygodniej i lepiej. W tym przypadku żeby to zrobić, powinieneś skontaktować się z psychoterapeutą, samemu trudno jest wychodzić z takich rzeczy. Pozdrawiam!
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
24 wrz 2009, 02:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do