CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez *Monika* 27 kwi 2011, 00:39
Ka_Po, Kasiu, Ty może obawiasz się nieświadomie tego dziennego oddziału. Stąd ten stan, którego u siebie nie lubisz.
Będzie dobrze.
Ja trzymam kciuki za Ciebie! :great:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Dust 27 kwi 2011, 06:18
Ka_Po mysle ze bedzie ok.Moze dadza Ci cos co nakreci znowu hipomanie.Delikatne ECT moze nawet by zrobilo robote ;) .Fajnie by bylo jakbysmy mogli kontrolowac w jakis sposob nasze stany.Piszesz o nowej firmie...zmienilas prace?

Robert - wkurwienie jest na pewno lepsze niz obojetnosc (nie wspomne juz o depresyjnej agonii bo to oczywiscie).Przy Twoich problemach bycie w skrajnej depresji byloby nie wskazane tak wiec nastawienie na kontrolowaną agresje moze pomoc Ci przejsc przez gowniane wydarzenia,ktore Cie czekaja.
No i widze ze mimo wszystko poczucie humoru Cie nie opuszcza ;) .Wiem po sobie,ze takie zarciki wypowiadane sa czesto pod wplywem wkurwienia,ale lepsze to niz depresyjna beznadzieja.
Dust
Offline

CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez specjal 27 kwi 2011, 22:52
e tam moze uda ci sie spierdolic z pierdla.Lepsza renta niz nic(sluzba zdrowia slaba jest),zrobimy napad na bank i bedzie hajs :smile:

-- 27 kwi 2011, 22:53 --

jak przezyles pieklo to tera bedzie z gorki
Jam nie z soli ani roli,jam jest z tego co mnie boli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
445
Dołączył(a)
31 maja 2010, 22:08
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Waplo 27 kwi 2011, 23:31
A u mnie dalej remisja(już drugi tydzień i nie są to nudy :D ). Nie tęsknię za hipo a tym bardziej za depresją . Świat nie jest ani czarny ani za kolorowy jest po prostu realny i rzeczywisty(i mam energię do działania).Potrafię w miarę dobrze ocenić sytuację i swoje siły i chyba o to chodzi w remisji :great:.
Ka-Po mam nadzieję,że tak jaku mnie, takie "byle jakie samopoczucie " jest jaskółką R E M I S J I :D
Lukaszenka jesteś bardzo młody ,mam nadzieję,że lekarz szybko dobierze Ci odpowiednie leki. Mnie choroba zaczęła mocno trzepać dopiero po 30-stce. (wcześniej to delikatnie a teraz to już bez gry wstępnej :mrgreen: ).Jeśli nie chcesz popełniać tak wielu błędów to zainstaluj sobie program "ortografii polskiej"(ja tak zrobiłem bo też nie jestem orłem), ale najbardziej istotne jest co piszesz i żebyś wrócił do zdrowia, czego Ci życzę.
Pozdrawiam Waplo.
Uśmiech pozwala nabrać dystansu do Życia :D
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
12 lut 2011, 00:09

CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez *Monika* 28 kwi 2011, 00:06
specjal napisał(a):e tam moze uda ci sie spierdolic z pierdla.Lepsza renta niz nic(sluzba zdrowia slaba jest),zrobimy napad na bank i bedzie hajs :smile:

-- 27 kwi 2011, 22:53 --

jak przezyles pieklo to tera bedzie z gorki


Tak.....i trafić tam spowrotem z większą karą do odsiadki.
Specjal? Czasem się zastanawiam....czy Ty masz wszystkich w domu? :shock:
Pomysły to Ty masz......
.....albo specyficzne poczucie humoru :shock:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez rober6666 28 kwi 2011, 13:48
specjal napisał(a):e tam moze uda ci sie spierdolic z pierdla.Lepsza renta niz nic(sluzba zdrowia slaba jest),zrobimy napad na bank i bedzie hajs :smile:

-- 27 kwi 2011, 22:53 --

jak przezyles pieklo to tera bedzie z gorki


hehehehe
Z pierdla nie da się spierdolić.Chyba , że tylko w amerykańskich filmach..
Piekło przeżyłem,teraz mozna powiedzieć , że psychicznie jestem w czyśćcu,a niedługo w rachube wchodzą tylko 2 możliwości- albo HEAVEN ALBO DEATH.
Na banki już się nie opłaca napadać.
Siedziałem z kolesiem który "zrobił" 10 banków..tam juz nie ma za dużo dostępnej gotówki. Największy strzał miał 76 tysiaków...ale były i takie po 2-3 tysiaki !!!
W sumie wytargał może niecałe 200 tysiaków.Teraz dostanie 10 lat (tyle krzyczał prokurator bo napady robił z kopytem i tyle dostanie)
10 lat na pierwszy rzut oka nie przeraża ,ale przelicz sobie to na dni....3660 dni....pomyśl co zrobiłeś w życiu i co przeżyłeś w ciągu 3600 dni ostatnich i pomyśl sobie jakby wyglądalo Twoje życie ,gdybyś spędził je w celi 3 na 3 metry...
Rachunek ekonomiczny.....200 tysięcy pln podzielić przez 3660 dni do odsiadki to daje 54 pln za dzień...opłaca się??? w każdej frajerskiej robocie tyle zarobisz a jesteś na wolności.....
Boję się zasypiać....boję się , jestem przekonany wręcz kładąc się do łóżka, że o 6 rano rozpie..rdolą mi znów drzwi i gehena zacznie sie od nowa.
Dobrze , że na dniach psychiatryk.Tam może odpoczne przez jakiś czas....
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Dust 28 kwi 2011, 16:12
Specjal rzadko sie udziela,ale jak cos dowali to masakra :mrgreen: .
Dust
Offline

CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Anita 28 kwi 2011, 17:26
Jestem chora na depresję dwubiegunową. Chcialabym sie zapytac, czy tylko ja mam taki objaw w trakcie trwania depresji. Otóż, kiedy tylko zaczynam się źle czuć - problemem staje się dla mnie "mówienie". Zwykłe formułowanie zdań. Boję się, że jak mnie wtedy ktoś o coś zapyta, to nie będę w stanie odpowiedzieć. To jest straszne! Czuję się jak półgłówek, debil, osoba upośledzona do granic możliwości. Jak w takiej sytuacji mam gdzieś pojsc, cos zrobic. Wstydzę się tego okropnie. Odsuwam się od znajomych - wlasciwie od 2 lat nie mam juz zadnych. Ostatnio jak tak mialam (wlasnie juz dobre 2 lata temu), mój kolega opowiedzial - zart dwuznaczny, aluzje. I ja przez to, ze wolniej wtedy myslalam (co w normalnym stanie zrozumialabym na 100%) nie pojelam tego - a on powiedzial, ze jak bede starsza to zrozumiem. Jak takim ludziom tlumaczyc, ze ja normalnie (kiedy sie dobrze czuje) jestem osoba dosyc pojetna i inteligentna, a tylko teraz np. jestem bezmózgiem - problemem jest dla mnie dodanie dwa do dwóch :(
Kiedyś odwiedzilam taka jedna panią psychiatrę (niezbyt mila zreszta) i powiedzialam jej, ze trudno mi sie mowi, a ona nazwala to "te Twoje tak zwane problemy z mowieniem". O co chodzi - czy tylko ja mam taki objaw. Ona robila wrazenie, jakby mi nie uwierzyla. Jak mam mowic, jak sie czuje podczas depresji, jak niewykonalne jest wypowiedzenie dla mnie najbardziej prostego zdania! Czy jest chociaż jedna osoba chora na to co ja i taj jak ja cofa "cofa sie w rozwoju".
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
28 kwi 2011, 17:10

CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Waplo 28 kwi 2011, 18:23
Witaj Anita. Niestety u większości osób w depresji następuje z powolnienie myślenia ,kojarzenia oraz unikanie kontaktów towarzyskich itp.. Jak jestem w depresji to czasami czuję się jak słaby kalkulator w porównaniu z komputerem(remisja). Przy ostatniej depresji myślałem ,że mam początki Alzheimera tak mi wszystko wylatywało z głowy.
Depresja minęła a z nią objawy towarzyszące i teraz mam co najwyżej drobniutką sklerozę :D .
U mnie w depresji właściwie nic na dłużej nie pomaga jak dobrze ustawione leki lub zakończenie fazy. Mam wrażenie ,że w głowie jest chemiczny przełącznik na negatywne :evil: lub pozytywne myślenie :D plus fazy pośrednie oraz hipo :yeah:
Staraj się zbytnio nie przejmować opinią publiczną ponieważ osobie ,która jest zdrowa trudno zrozumieć przez co przechodzisz(zdrowi nie mają np.widzenia świata w czarnych kolorach i to przez parę miesięcy albo objawów chronicznego zmęczenia bez widocznej przyczyny itp. itd.)
Mam nadzieję ,że lekarz szybko trafi Ci leki, a tu na forum możesz sobie popisać z ludźmi ,którzy mają podobne problemy
i nikt nie powie,że coś z Tobą nie tak. Pozdrawiam Waplo :D .
Uśmiech pozwala nabrać dystansu do Życia :D
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
12 lut 2011, 00:09

CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Anita 28 kwi 2011, 19:20
Dziękuję Ka_Po i Waplo, bardzo dziękuję. Obecnie mam chyba remisję - nie biorę leków. Brałam ze cztery razy po kilka miesięcy - zawsze depakine + coś tam. Niestety zawsze tak samo się to kończyło - bardzo, bardzo tyłam :( Nie powiem, jak mam depresję, to sama z siebie też tyję (brak ruchu i nadmierny apetyt), ale przy stosowaniu depakiene nasila mi sie to o tysiąc %. Kiedy ją biorę - niedość, że czuję się upośledzona (jakieś mam takie wrażenie), to nie mogę myśleć o niczym innym jak o jedzeniu. Mialam napady - potrafiłam zjeść np. litr lodów, paczkę żelek, pudełko ciastek, masę slodkich buleczek... Nie bylo na to silnego. Moglam taki napad na chwilę odroczyć, ale ja nie chcę przez cale zycie myslec o jedzeniu. Znowu odstawilam depakine, natretne mysli o jedzeniu ustapily calkowicie po jakims miesiącu. Nigdy nie zapomnę mojego pierwszego wyjscia na dwor po drugim silnym epizodzie depresji (wtedy z 60 kg zrobilo sie mnie ze 120 albo i wiecej), jak sasiadka na podworku rozmawiajaca z inna pokozala mnie palcem i zaczela cos do tamtej mowic, caly czas wskazujac mnie palcem. Strasznie boje sie lekow, nie chce byc grubym potworem. Zawsze jak zaczyna mi sie depresja i utyje chociaz kilogram, boje sie, ze ludzie ktorzy mnie znaja z widzenia zaczna mnie wytykac palcami.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
28 kwi 2011, 17:10

CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Dariusz_wawa 28 kwi 2011, 19:38
Ka_Po napisał(a):Anita, no wypisz-wymaluj, cała ja :D
Tez w depresji tyję, po ostatniej mam jakieś 25 kg za dużo. Jest tak jak piszesz mało ruchu i jedzenie, jedzenie, jedzenie to mój jedyny przyjaciel w depresji , taki pocieszacz. Tez wstydziłam się wychodzić do ludzi z tego powodu, uważałam się za wieloryba i w ten sposób kółeczko się zamykało i dlatego te depresje tak długo trwaly.
Leki tez robią swoje, po Depakinie, po prostu rosłam w oczach.
Anita ale nie odrzucaj całkiem stabilizatora, poproś lekarza żeby Ci go zamienił na inny, taki po którym się nie tyje np. tegretol, lamitryna, naurotop, podobno na niektórych z nich można nawet schudnąc :great:
Stabilizator to podstawowy lek w naszej chorobie. Trzeba go brać niezależnie od fazy w jakiej się znajdujemy, tylko dobierać odpowiednie dawki.
Ostatnio usłyszałam na swój temat taki tekst: "TY nie jesteś gruba , Ty jesteś apetyczna" :mrgreen:
Bardzo mi to poprawia humor jak myślę o swojej wadze.
A dla Ciebie mam lepszy:
Anita DOBRZY LUDZIE MUSZĄ DOBRZE WYGLĄDAĆ :!: :!: :P
Trzymaj się i napisz coś na temat swoich innych faz i na jakiej podstawie rozpoznali u Ciebie CHAD??

A ja dodam SŁODKIEGO CIAŁA NIGDY ZA DUŻO :papa:
Każda uratowana dusza jest powodem do wielkiej radości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6098
Dołączył(a)
04 lut 2011, 11:10
Lokalizacja
Bliżej ziemi

CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez rober6666 29 kwi 2011, 13:40
Derealizacja......skąd ja to znam.
Normalni ludzie w nocy śnią, w dzień są na jawie...
ja w nocy nie śnię (czarna dziura albo du.pa jak kto woli ) a w dzień śnię zamiast być na jawie.Kiedy ma być ta upragniona, krystaliczna jawa??
Wczoraj byłem na koncercie Rotting Christ z Grecji czyli mojej muzycznej alfie i omedze...Ponieważ ich dobrze juz znam, bajerowaliśmy do 2 rano.
W pudle miałem zdjęcie z moim Bratem i z Nimi z ostatniego ich koncertu.Byłem pewien wtedy, że mój czas już minął i że juz NIGDY ich nie usłyszę i zobaczę....Na szczęście życie robi nie tylko przykre niespodzianki.
Cały czas walczę z myślami w mojej głowie...
Czasami jestem przekonany, że wszystko u mnie dobrze się skończy (wyrok w zawiasach ) i warto tak teraz walczyć o normalność (psychiatryk ), zero alkoholu, poważne myślenie o własnym LEGALNYM interesie i wprowadzaniu tych myśli w czyn (dzięki Dobremu Kumplowi )
Czasami jednak ta bestia , ktora we mnie siedzi i jakże często brała górę w moim życiu podpowiada-i tak dostaniesz 5 lat do odsiadki co jest równoznaczne z czolowym zderzeniem z tirem ,więc pie.rdol te wszystkie frajerskie zabiegi (psychiatrki itd ) i korzystaj na FULLU z tej niewielkiej resztki życia jaka Ci została....Całkowita, huczna, niczym niepohamowana ,przyjemna samozagłada....
Zmieniłem się.Kocham spokój i marzę o powodzeniu wprowadzania w życie opcji pierwszej...
Na razie JA tu rządzę i Bestia siedzieć musi w klatce....
Gdy pozostane na wolności to myślę że zostanie tam na łańcuchu na zawsze.
Straszne uczucie nie mieć kompletne wpływu ani kontroli nad dalszym życiem.
Zwariuję chyba od tego.
Lecz cały czas się uśmiecham :D
Jutro Wielki koncert z okazji naszego X lecia
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Zenonek 29 kwi 2011, 14:30
rober6666, Sadze, ze jest duza szansa, ze po podleczeniu choroby odkleszczowej Twoj stan psychiczny ulegnie duzej poprawie czy chociaz choroba bedzie podatna na leki.

Psychiatryk to dobre wyjscie.

Byc moze lek o nazwie Gabitril moglby Ci w jakims stopniu pomoc (dziala na Gaba, wiec cos jak benzo czy alko) oraz jest to stabilizator.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Lukaszenka 29 kwi 2011, 16:51
no dzięki :) słownik automatycznie poprawia? może se sciagne cos takiego , noo ta babka nie dzwoni i nie dzwoni :(, a kurcze ja takjakby nie realnie myśle i wszystko mam gdzieś tak jakby, i 1 muj cel w życiu to sport w sumie cwiczenia parkour 3run itp i jak prubuje cos pocwiczyć to dzara mam takie myśli dziwne ale to już mówilem , teraz to prawie nic na glowie nie mam, na kompie caly dzien zero kolegów itp itd, nie chodze nigdzie bo sie wstydze jak jestem w takmi stanie , i wiadomo czasami na dwór a do sklepu codziennie , i jakoś tak strasznie zle sie nie czuje nie mysle o tym , depresije raczej mam bo nie zachowuje sie normalnie i raczej jestem leniwy , po prostu czuje ze cos nie tak, bo zawsze to biegam ciesze sie raczej a teraz aż za bardzo sie ciesze tak głupio z byle czego , itp a tam , no nic a leki co daja? i dodam że mam dużo mniejszy popęd seksualny heheh ale to raczej juz pisalem :) a nie lepiej sie zabić? co to by dało daje? no nie że to zrobie ale jak to jest ok to czemu nie? i nie jestem taki mlody już mam 14 lat w sierpniu 8 :( eh ten czas tak zleciał i nic w nim nie dokonałem a tyle czasu było:( eh jakos zle to wszystko wyszlo :( a mialem kruliczka i mi zdechł :( ale to dobrze niech sobie zdycha bo go troche męczyłem tak nie wiem czemu ale nie tak strasznie ale nie chcę tego :(
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
14 lis 2010, 19:53
Lokalizacja
Parkour 3 run story of the year rise against

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do