Potrzebuje pomocy.....

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Potrzebuje pomocy.....

przez KMBC 03 lut 2009, 14:07
Hej mam poważny problem i to jest chyba jedyne miejsce gdzie mogę uzyskać pomoc. Nie chodzi o mnie ale chciałabym pomoc osobie którą kocham...Niestety jest to bardzo długa historia i wolałabym nie pisać o tym na forum. Szukam osoby która będzie umiała mi powiedzieć trochę o depresji o tym jak takiemu człowiekowi pomoc i czy w ogóle jest jakaś szansa na to. To jest mój numer gg 5292193 będę wdzięczna bardzo jeśli znajdzie się taka osoba która powie mi co mam robić. Pozdrawiam
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
03 lut 2009, 13:17

Re: Potrzebuje pomocy.....

przez chloe 04 lut 2009, 00:28
Przede wszystkim radzę poczytać, w internecie jest mnóstwo informacji na ten temat, jest sporo książek, i poczytać wpisy ludzi na forum - piszemy tu o przeżyciach, doświadczeniach, sposobach walki.

Niestety, nikt nie jest w stanie dać Ci złotej recepty na problemy Twojej ukochanej osoby, a myślę, że większość wie tyle, ile przeżyła, i ile można znaleźć w różnych publikacjach.

Życzę powodzenia i dużo siły na najbliższe dni!
(...) Jest ciemno
jest ciemno jak najciemniej
mnie nie ma
nie ma spać
Nie ma oddychać
Żyć nie ma (...)
Offline
Posty
217
Dołączył(a)
09 gru 2008, 18:19
Lokalizacja
Poznań

Re: Potrzebuje pomocy.....

Avatar użytkownika
przez geli 04 lut 2009, 03:51
żaluje że ja nie mam nikogo kto by się o mnie chcial zatroszczyć

napewno takim osobom trzeba jasno pokazac że nam na nich zalezy, że będziemy je wspierać i nie zostawimy z tym samych
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
04 lut 2009, 01:47
Lokalizacja
Puławy

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Potrzebuje pomocy.....

przez lolitka 05 lut 2009, 12:08
Witam ciepło wszystkich:)

Pomoc osobie, która cierpi na depresję jest bardzo trudna. Ale nie wiem czy niemożliwa.
Mogę jedynie napisać o tym z punktu widzenia osoby, która cierpi na depresję. Dla mnie najważniejszą rzeczą, która mógł dać mój chłopak były ciepłe słowa, przytulenie i przede wszystkim zapewnienie, że jest, będzie, że depresja nic nie zmieni w naszym związku. To jest bardzo ważne, aby osoba, która jest chora czuła i wiedziała, że jest wspierana, akceptowana i chciana.

Czasami bywa tak ciężko, że chyba w tych sytuacjach najbardziej cierpią osoby obok chorego.
Może dobrze byłoby również wyznaczyć sobie jakieś gesty, które jednej i drugiej stronie będą w tych najcięższych chwilach mówiły o bliskości.
Osoba, która cierpi często sama nie wie co może jej pomóc, trzeba być bardzo cierpliwym. A to jest cholernie trudne.

Mój chłopak wspierał mnie przez pół roku. Miesiąc temu wypalił się. Nie ma sił już na wspieranie mnie, bycie blisko, nawet na przytulenie. Jest już zmęczony, sam nie wie co się z nim dzieje, ale marzy jedynie, aby odpocząć ode mnie, od mojej choroby.

Bardzo go kocham, strasznie boje się stracić.

Nie umiem sobie teraz poradzić z tą sytuacją:(
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
27 sty 2009, 11:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do