nerwobóle

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Avatar użytkownika
przez Jovita 21 lut 2008, 23:46
a jakiego typu sa to cwiczenia? jesli moge wiedziec ;)
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Avatar użytkownika
przez Ehhh 22 lut 2008, 00:00
Głównie ćwiczenia siłowe,czasem bieganie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
19 lut 2008, 00:23

przez Pstryk 22 lut 2008, 23:45
Qrcze, skąd bierzecie motywację? Kiedyś sport był moją pasją, byłam wszechstronna i sprawiało mi to taką radość. Teraz nie mogę zmusić się do ruchu. Jak to przełąmać :?:
Pstryk
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Jovita 22 lut 2008, 23:49
bethi to musi tkwic w tobie musisz sie z tym urodzic innego wyjscia nie ma bo na prawde na sile sie zmuszac to zle
Ja mysle bethi ze po prostu musisz znalesc cos co cie cieszy niekoniecznie sport ;)
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

przez Pstryk 22 lut 2008, 23:53
Cóż, miałam zostać zawodową siatkarką - grałam w juniorach już... nieważne, musiałam zrezygnować bo ojciec widział dla mnie inną przyszłość - od tamtej pory, a będzie to jakieś 12, 13 lat ani razu nie zagrałam w siatkę, baaa, nie tknęłam piłki nawet... chyba masz rację - nic z tego już nie będzie - na szczęście mam inne pasje ;)
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez Jovita 23 lut 2008, 00:47
co ty pleciesz bethi ja ci nie mowie ze nie masz szans , kochana jelsi tak bardzo to lubisz to co stoi na drodze???
rob to dla siebie nie dla innych , czasem nawet na złość innym
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

przez Pstryk 26 lut 2008, 22:12
Jovita napisał(a):czasem nawet na złość innym

Tak, to chyba było najlepsza motywacją mojego uporu w stosunku do sportu - no i to mnie zgubiło - ehh, czyżbym bała się, że znowu przesadzę :roll: Cóż, małymi kroczakami faktycznie będę próbować - straaaaasznie brakuje mi aktywności fizycznej :D
Pstryk
Offline

przez Sandy188 03 mar 2008, 22:03
Też mam problem z tymi nerwobólami.Mam straszne ataki bólu i kłucia w sercu,często robi mi się duszno,może wyda się to głupie ale czuję też jakbym miała też coś w plecach,tak jakby mi mrowiało.Czy ktoś z was też to ma???I niewiem co robić,biorę leki uspokajające,ale nic na te bóle nie pomaga.
...ZagUbioNa W ReaLnyM świeCie...
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
03 mar 2008, 21:04

przez Pstryk 05 mar 2008, 23:19
Sandy, mrowienie w plecach i jakby kłucie czy ucisk pod lewą łopatką :?: Na bóle w brzuchu pomaga mi Nospa Forte a na resztę hmmm, relax :D Odkąd moja psycholoszka zasugerowała mi parę prostych ćwiczonek relaksacyjnych jakoś lepiej radzę sobie z tymi bólami. No i ważne jest aby nauczyć się rozładowywać stres.
Pstryk
Offline

Re: nerwobóle

przez darusia2410 06 paź 2008, 22:36
Gdy napadaja mnie takie bóle po dniu pelnym stresu to probuje cos zjesc i wypic goraca herbate. Potem klade sie na lozku koniecznie na plecach a jak nie skukuje to nogami do gory. Ból zanika. Nie wiem czemu ale to działa.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
06 paź 2008, 22:21

Re: nerwobóle

przez skoromny 18 paź 2009, 20:40
mam pytanie bo jestem nowy na tym forum,kiedyś miewałem bóle w wieku podajrze11/2 lat w sercu było to straszliwie mocne bóle,po paru dniach mi przeszło potem miewałem te bóle co pół roku,potem coraz rzadziej ost miałem z 2miesiace temu dodam że intensywnie ćwicze na siowni,no teraz miałem najsilniejszy atak zaczeło sie w pn po mocnym treningu na siłowni,(bo zaczołem sie przygotowywać do amotorskich zawodów sm,mam jakies 4 kg nadwagi),aż w piatek myśałem że sie przekrece wyladowałem w szpitalu,ból był tak ostry że myślałem że rozerwie mi serducho dopiero po tym jak dostałem zastrzyk to ból troche ustąpił,nie był aż tak ostry dalej czułem kołatanie serca,lekarz poiformował mnie że albo to sa newrobóle albo coś sobie naciągnołem,ale jestem pewien że gdy przy naciągnięciu są inne objawy no i ból inny,kazał mi brać jakieś lekki przeciw bólowe,aha miałem robione ekg,mirzono mi cisnienie 2 raz za pierwszym razem miałem 143/120, po zastrzyku 103/50;po za tym miałem prześwietlenie klatki piersiowej,badania nic nie wykazały,jak narazie raz tylko brałem ten przeciw bólowy bo inechcem sie od niczego uzależnić ,po za tym dalej odczuwam że serce mocno mi bije,jak biore mocny wdech to odczuwam w okolicach serca ,gdy leże na lewym boku to mocniej odczuwałem ból bo powoli sie poprawia,
mam pare pytania: czy to mogą być nerwobóle i czy wizyty u psychiatry są kosztowne ,czy mozna dostać jakies skierowanie od rodzinnego?poroszę o pomoc:)
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
18 paź 2009, 20:07

Re:

przez młoda86 15 lis 2009, 21:27
Jovita napisał(a):n oraz mam jelito drazliwe-stad skrety kiszek - o i juz wszystko jasne.


tez to mam :/ zazwyczaj jak zaczynaja sie stresujace sytuacje to automatycznie wlacza mi sie jelito drazliwe i trwa to z tydzien, dwa :/ dobrze ze nie dluzej :-|
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
15 lis 2009, 18:58
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do