"Dom uciechy..."

Hasiok.

Re: "Dom uciechy..."

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 17 lis 2010, 22:32
wovacuum,
UFF:)) Już myślałam:),że masz za mało:))))
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: "Dom uciechy..."

przez wovacuum 17 lis 2010, 22:34
wiola173, nie narzekam :twisted: :twisted: :twisted:
wovacuum
Offline

Re: "Dom uciechy..."

Avatar użytkownika
przez linka 17 lis 2010, 23:25
Nie nazwałabym tego randką :lol:
Raczej coś w stylu "rżnięcie" "obciąganie" i co tam jeszcze......no chyba, że dla ciebie tak wygląda idealna randka, to się nie dziwię czemuś jeszcze nie tknięty 8)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "Dom uciechy..."

Avatar użytkownika
przez harpagan83 17 lis 2010, 23:28
linka, zawsze mozna najpierw pogadać, stworzyc miłą atmosferę, a puxniej finał ;)
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: "Dom uciechy..."

Avatar użytkownika
przez linka 17 lis 2010, 23:36
harpagan83, no tak :mrgreen: jak w filmach xxx :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: "Dom uciechy..."

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 17 lis 2010, 23:39
linka,

Dlaczego Ty same brzydkie oglądadasz? :mrgreen: Przecież są takie w których nawet 2 zdania zamienią zanim się akcja zacznie:P
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: "Dom uciechy..."

Avatar użytkownika
przez harpagan83 17 lis 2010, 23:40
właśnie leciał na polsacie " Boski Żigolo" on tam seksu ze swoimi klientkami nie uprawiał :mrgreen:
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: "Dom uciechy..."

przez wovacuum 17 lis 2010, 23:40
wiola173, a sà takie????? :twisted: :twisted: :twisted:
wovacuum
Offline

Re: "Dom uciechy..."

Avatar użytkownika
przez marcja 17 lis 2010, 23:42
Kurde, naprawde chyba trzeba byc facetem, zeby zrozumiec co jest fajnego w chodzeniu na dziwki...;)
Nie wyobrazam sobie tego zupelnie z kobiecej perspektywy - zeby sie seksic musze byc w nastroju, musze nie czuc sie skrepowana i zmieszana i przede wszystkim musze nie miec ograniczonego czasu...Nie wyobrazam sobie, ze akurat jutro o 12 mialabym udac sie na seks z jakims obcym mi facetem. A moze o 12 w ogole bym nie myslala o seksie za to o 14, kiedy juz bym go pozegnala, wrecz umieralabym z podniecenia? :D Nie wiem, jakos jako kobieta, nie jestem w stanie tego zrozumiec...Niemniej powodzenia zycze!:D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: "Dom uciechy..."

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 18 lis 2010, 00:09
wovacuum, chcesz namiary?:))
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: "Dom uciechy..."

przez RafQ 18 lis 2010, 00:10
Nie moge tego czytać.Adaś powiedz mi czy robisz to ponieważ jako samiec potrzebujesz się wyżyć i zaspokoić swoje zwierzęce intsynkty czy robisz to z przymusu?.Piszę "z przymusu" czyli że jesteś prawiczkiem i nie możesz wtopić się idealnie w otoczenie,które uznaje Cie jako odmieńca?To że wszyscy to robią,to ja też muszę bo będe nienormalny?A jak prześpisz się z dziwką a reszta powie Ci że to się nie liczy więc znowu będziesz dalej szukał tym razem nie-za pieniądze?.Tak samo z małżeństwem.Ktoś Ci powie,że w wieku 30 lat "wypadało by" się ożenić i mieć dzieci,to Ty znajdziesz pierwszą lepszą osobę,zwiążesz sie z nią bez żadnych uczuć,spłodzisz dzieci żeby być takim jak oni sobie życzą?
Czym w takim razie jest "normalność"?

Zastanów się czy żyjesz dla siebie i obierasz własną drogę czy chcesz marnować swoje życie próbując do końca swoich dni wtopić się w tłum.

Dla mnie to jest po prostu żałosne.

Aha...i jeżeli o mnie chodzi to szkoda by mi było kasy na takie "przeżycie".Wolałbym oddać te pieniądze na cele charytatywne niż wyrzucić je w błoto pieprz.ąc się z dziwką.
RafQ
Offline

Re: "Dom uciechy..."

przez paradoksy 18 lis 2010, 00:10
niektórzy mają szalenie dziecinne podejście do spraw seksu, związków i w ogóle oddziaływań międzyludzkich.... :roll:

i tu poprę wypowiedź kolegi RafQ.
paradoksy
Offline

Re: "Dom uciechy..."

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 18 lis 2010, 00:18
A może nie dziecinne, tylko bardziej dojrzałe? Wiecie, myślę że jakieś 20 lat temu, sama bym była oburzona i zniesmaczona taką sytuacją. Ale wiele się zmieniło, wiele przeżyłam i wiele widziałam. Na wiele spraw patrzę inaczej. Dlatego jestem w stanie zrozumieć,że nie chodzi tylko o wyżycie się czy pociupcianie, albo stracenie dziewictwa. Być może pomoże mu się to w jakiś sposób odblokować i zmienić spojrzenie na te sprawy.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: "Dom uciechy..."

przez paradoksy 18 lis 2010, 00:21
nie mówię o dziecinności autora wątku, tylko pana niemądrego. jego motto życiowe chyba brzmi "ruchać do utraty sił"... :roll: jakby kobieta była tylko przedmiotem do ruchania i niczym więcej. a jak się "przeterminuje" to na śmietnik, po co komuś taki antyk.
swoją drogą - gardzę trochę osobami, które robią coś, aby przypodobać się innym. kolezanki uprawiają sex, to ja też pójdę pouprawiać sex.
gdzie tu własna tożsamość, własne przekonania? :roll:
nie wiem czy żyję w jakimś strasznym świecie iluzji, czy to świat się już tak zakręcił...
paradoksy
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do