ofiara gwaltu

Post-Traumatic Stress Disorder - PTSD - Forum wsparcia związane z tematem: stres pourazowy.

Re: ofiara gwaltu

przez brokenwing 01 lip 2010, 01:37
zrozpaczona20 napisał(a):Czuje się strasznie... przed chwilką wrócił mi straszny lęk, brzydzę się siebie swojego ciała, nie mogę na siebie patrzeć... Najlepiej zniszczyłabym swoje ciało swoją twarz...Najlepiej niech to lato sie skończy nie cierpie gdy jest tak gorąco. Wstydzę sie wychodzić momentami na dwór... :why:



Wiem powtarzam sie.
Nie brzydź się siebie ,patrz z obrzydzeniem na tamtego zwyrodnialca .Za każdym razem kiedy będzie ku temu okazja ..dawaj mu do zrozumienia ,że jest obrzydliwym robakiem .
brokenwing
Offline

Re: ofiara gwaltu

przez zrozpaczona20 01 lip 2010, 11:08
Co najgorsze moja rodzina podejrzewa że cos ze mną sie dzieje. Moja siostra mi to mówiła bo martwia się o mnie a ja im nie mogę tego powiedziec. Ja cos czuje że bardzo się zmieniłam ;( , ze już nie jestem taka jak kiedyś.
zrozpaczona20
Offline

Re: ofiara gwaltu

przez brokenwing 01 lip 2010, 16:00
Dlaczego nie możesz im tego powiedzieć ??? Myślę ,że powiedzenie to dobre wyjście .To ... rodzice kochają Cie .
brokenwing
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: ofiara gwaltu

przez zrozpaczona20 01 lip 2010, 18:06
Rozchodzi mi się o babcie i o ciocie to one cos podejrzewają ;/ Moja siostra ich kłamie że chodzi o moja chorobe, a tu chodzi o tamtą sytuacje :(
zrozpaczona20
Offline

Re: ofiara gwaltu

przez brokenwing 01 lip 2010, 18:21
Zastanów się nad tym,to rodzina najbliższe Ci osoby . Może warto ...
brokenwing
Offline

Re: ofiara gwaltu

przez zrozpaczona20 01 lip 2010, 18:27
Ja wiem że babcia mi kazdmeu rozgadała i by cała rodzina o tym wiedziała ;/ i bym sie czuła strasznie. Wystarczy ze teraz się meczę.... szkoda że nie miałam tyle odwagi żeby sie zabic...
zrozpaczona20
Offline

Re: ofiara gwaltu

przez brokenwing 01 lip 2010, 18:35
szkoda że nie miałam tyle odwagi żeby sie zabic...


nawet tak nie myśl
brokenwing
Offline

Re: ofiara gwaltu

przez zrozpaczona20 01 lip 2010, 18:42
Wszedzie szukam pomocy gdzie się da... myślałam nawet zeby porozmawiac z Księdzem ale teraz to bym nie miała odwagi podejsc do Niego.

Czuje się jakbym była bez życia, jakbym traciła siły...
zrozpaczona20
Offline

Re: ofiara gwaltu

przez brokenwing 01 lip 2010, 21:28
zrozpaczona20,
szukaj pomocy ...szukaj siły ,zaufaj komuś ...ksiądz,mama ,tata obojętne ...cierpienie w samotności to koszmar
brokenwing
Offline

Re: ofiara gwaltu

przez zrozpaczona20 01 lip 2010, 21:32
Ja już naprawdę nie mam siły ;((( narazie psychoterapeutka mi nie pomoga od psychiatry nie chcę brac leków...
zrozpaczona20
Offline

Re: ofiara gwaltu

przez brokenwing 01 lip 2010, 21:42
Masz siły ,tylko boisz się jej użyć
brokenwing
Offline

Re: ofiara gwaltu

przez zrozpaczona20 01 lip 2010, 21:46
Może ja mam bardzo głeboko i nie czuje żebym ją miała.
zrozpaczona20
Offline

Re: ofiara gwaltu

przez brokenwing 01 lip 2010, 21:52
zobacz ..piszesz na forum .To tez wymagało odwagi ,jesteś silniejsza niż myślisz ...uwierz w to
brokenwing
Offline

Re: ofiara gwaltu

przez zrozpaczona20 01 lip 2010, 22:19
Na forum to jestem anonimowa, a teraz jak powiedziałam to mojemu znajomemu to uniakm jego spojrzeń, wstydze sie tego bardzo, uciekam od niego... Momentami czuję ze on mnie tez unika. że ma mnie gdzieś...

Po prostu czuję sie jak smiec, jak nie warta osoba.
Przepraszam za tamto słowo.
zrozpaczona20
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do