nerwica mija!

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Avatar użytkownika
przez LDR 13 kwi 2007, 01:11
Badzo się ciesze z Twoich sukcesów :D
почтение, тeрпимость... :) PS. Czy na świecie innych ludzi jest mało, że akurat to mnie spotkało?
To moje życie:
Obrazek
Avatar użytkownika
LDR
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
08 kwi 2007, 13:42
Lokalizacja
Okolice Wawy

Avatar użytkownika
przez gusia 13 kwi 2007, 01:46
milka uznanko.. ;)
Cieszę się strasznie...
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez Mona75 13 kwi 2007, 08:17
Tego nam właśnie potrzeba! Takie wypowiedzi podnoszą na duch i dają siłę do walki. Dziękuję
Avatar użytkownika
Offline
Posty
601
Dołączył(a)
24 mar 2007, 12:19
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

kilka słów weterana - chyba powracam do zdrowia

przez samotny 28 kwi 2007, 10:56
Ci którzy mnie znają z forum to wiedzą że choruję na NN od 4 lat, walka z tą chorobą nie jest niczym przyjemnnym, miewałem okresy kiedy choroba całkowicie ze mną wygrywała, zacząłem się izolować i wogóle miałem depresję. Przez moją głowę przewineło się pełno obsesyjnych myśli , które ograniczały mnie w codziennym życiu, były różnej treści od brutalnych po seksualne, często im towarzyszył lęk przed zmaterializowaniem ich. Chodziłem po psychologach niestety z marnym skutkiem, w końcu znalazłem się pod ścianą oprócz tego że jestem chory na NN to jestem jak mój nick mówi samotny mimo że mam 20 lat nigdy nie miałem dziewczyny, przyjaciele wtedy gdy byli potrzebni to raczej ich nie było. Miewałem natręctwa myśleniowe odnośnie tego aby skończyć ze sobą bo mnie to już wykańczało, a najbardziej bolesne jest to jak się widzi jak rodzina z tego powodu cierpii i nie jest w stanie ci pomóc. W końcu postanowiłem że zacznę brać leki, choć początkowo lekarz był przeciwny bo studiuję i to może ograniczać moją koncentrację. Ale doszedłem już do takiego stanu że nie dawałem rady, leki biorę od ponad 4 miechów konkretnie fevarin i czuję się lepiej lęki znikają myśli też...wczoraj byłem u lekarza i powiedział że moja nerwica przybiera postać dotyczącą nie samego mnie ale lęków i obaw o życie innych a to oznacza że jestem na dobrej drodze aby wyjść z tego na maksa, po woli chodzę sam do sklepów już bez zbędnego powątpiewania...Ludzie chyba wracam do świata żywych!!!!!!!!
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
18 maja 2006, 16:18
Lokalizacja
Opole

Avatar użytkownika
przez Marla_30g 28 kwi 2007, 14:10
samotny to wspaniale że jest w Tobie tak wielka poprawa.Nie ma chyba nic fajniejszego jak się czuje że jest coraz lepiej..Zobaczysz..Z tygodnia na tydzień będzie jeszcze lepiej,czego Ci życzę z całego serca.I wierz w siebie!!poczuj swoją siłę.Pozdrawiam.

A może już czas aby zmienić nick? ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
90
Dołączył(a)
18 kwi 2007, 12:12
Lokalizacja
Katowice

przez mamnadzieje 10 maja 2007, 23:17
ta nerwica to choroba cywilizacyjna....stres stres i stres;/..wiecie co jak sama sie przytlaczam tymi obesysjnymi myslami..i zaczynam sie sumucic.. i zaglebiac..w tej mojej "bezradnosci" to trzeba na PRZEKOR sobie wyjsc do ludzi porozmawiac..a nie siedziec w domu i rozmyslac..i poddawac sie tej nerwicy bo inaczej to sie w padnie w depresje(niemozna pozwlaac na jej rozwiniecie sie)... mi to pomgaa..albo sen!!!ale takie lezenie a nie spanie w lozku przez cały dzien odpada!!!tez dobrze jest sobie zaplanowac dzien..swoje obowiazki!!i wiecie co KAZDY MA PROBLEMY.....W ZYCIU CHODZI O TO ZEBY SOBIE Z NIMI PORADZIC!!!.. ZYCIE TO NIE BAJKA!


SAMOTNY..NIEMARTW SIE ..NAPEWNO WYJDZIESZ Z TEGO...POSTANOW SOBIE TO RAZ NA ZAWSZE!I DAZ DO TEGO WIEM ZE TO NIEłATWE ALE NIE łam sie niepowodzeniem..wieciej optymizmu...tak naprawde te nasze ubzdurane problemy to nie porblemy.....niezwracaj na nie uwagi..nie analizuj ich....wychodz do ludzi.. jestes silny wiec dasz rade!!uwierz w siebie..!!!!masz 20 lat... NAJPIKNIEJSZY WIEK;);)wprowadz pozytywne zmiany w swoimi życiu!:)pozdrawiam i 3mam kciuki za porpawe!i juz nie jestes taki samotny masz nas ludzi z forum!!!i przedewszytkim swoja ukochana RODZINE:)papatki
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
23 mar 2007, 20:26

Avatar użytkownika
przez Madzik13 11 maja 2007, 17:11
Ja dzis znów zrobiłam kroczek do przodu ;) przełamałam lęk przed szkołą :D
Nie ma na świecie lepszego psychiatry od szczeniaka liżącego Cię po twarzy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
15 kwi 2007, 20:25
Lokalizacja
Bytom

Hej, mogę założyć swoje własne smieciowisko? :D

Avatar użytkownika
przez Mizer 16 maja 2007, 16:51
Chwalę się chwalę, łohohoho.

450 mg Ketrelu, 5 lat dobierania leków za mną, gożka prawda, że antydepresanty mnie tylko powalają, więc nic już depresją nie wytłumaczę ;)

Jest coraz lepiej, mam czasami jeszcze poczucie tego wyobcowania i lęk <gdyby mi nikt nie powiedział, że to lęk to bym nawet nie uwierzyła- prędzej bym powiedziała, że mam schizofrenię.

gratulowac lekarce, która mi objaśnia istotę problemu co drugą wizytę>

W szkole sobie radzę - ba! nawet na wycieczke jade w niedzielę :D z pierwszymi klasami i 3 z mojej.
A problem się silił przede wszystkim na środowisku szkolnym.

bardzo często się przetaczał na nowe znajomości, potem przyjaźnie i dochodziło nawet do tego, że bałam się chodzić po ulicy, nawet moją rodzinę uważałam za zdradziecka ekipę.

Bywa jeszcze czasami.
Ale jestem optymistką i jakoś wierzę w to, że jestem wspaniała.
Mimo tego, że czasami zrobię fatalne wrażenie.
Bo już mnie to nie interesuje. Nie moja sprawa, absolutnie, liczy sie moje samopoczucie, to co myślą inni czasami jest śmieszne, stojąc normalnie u każdego można wzbudzić inne odczucia.

jedni kochają, innym jestem obojętna, nienawidzić? nic na sumieniu nie mam.

Nie wiem czy sie pogorszy czy nie, wiadomo jak to z tym jest- powraca.
Wiem tylko jedno- na długo to mnie już raczej nie przytłoczy :D :D :D


:D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez Marla_30g 16 maja 2007, 16:59
Mizer aż człowiekowi serce się raduje jak czyta takie wypowiedzi...
Tak trzymaj Mizer!I nie puszczaj tej radości i nadzieji..A zaowocuje w niedalekiej przyszłości podwójnie.<przytulam>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
90
Dołączył(a)
18 kwi 2007, 12:12
Lokalizacja
Katowice

Avatar użytkownika
przez Mizer 16 maja 2007, 20:04
Mam nadzieję, o ile mnie za szybko starość nie dopadnie i głupie choroby, to może jeszcze coś zrobię na tym świecie JAK PLANOWALAM WSZYSTKO WSZYSCIUSIENKO ;D

Thx, Marla
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez gusia 16 maja 2007, 21:12
Chwal się Mizer ,chwal bo jest czym 8)
Wygrywasz...
Niemyśl o tym czy wróci,wróci-nakopiesz do d... tak jak teraz ;)
Trzymam mocno
Pozdro
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez Mizer 16 maja 2007, 22:46
:D :D

dzienki

Ostatnio doszłam do wniosku, że ludzie tacy od tak z ulicy, np. moje znajome.

To one z niektórymi odczuciami by sobie poradzić nie potrafiły :shock:
Dlaczego? Bo ich widocznie zbyt rzadko doświadczają.

Ha! Moje przyjaciółki same mi czasem zazdroszczą, że potrafię latać jak żużlem po mieście cały dzień i wieczorem wyjść na piwo <nie każdy umie po robocie/szkole jeszcze coś robić>
No ;] I zapału do sportu siostra mi chwali.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:47 pm ]
dodam- ewentualnie całe trzy dni wydawać kase tylko na fajki a na jedzenie i picie latać do sąsiadów na przeciwko pola namiotowego XD

no i pogo, pogo, skakanie :D


yaha
!!!
<wyszłam poza obręb tematu ;]
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez Mona75 16 maja 2007, 23:39
Jesteś tak pełna energii, że na pewno Twoje plany się spełnią. Życzę Ci tego z całego serca. No i trochę zazdroszczę...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
601
Dołączył(a)
24 mar 2007, 12:19
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez ashley 17 maja 2007, 18:14
Mizeria to cudownie :D Super, że masz takie nastawienie i podejście, pewnie trzeba się cieszyć życiem. Popieram ;) Cieszę się razem z Tobą, tak trzymaj!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do