Hipnoterapia

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Re: Hipnoterapia

Avatar użytkownika
przez BB1 29 maja 2010, 09:29
No też czytałem że w zaburzeniach osobowości nie zawsze jest wskazana ale to też nie w każdych przypadkach. Powiedz jej żeby odpowiedziała Ci szczerze dlaczego nie. I nie zapomnij napisać na forum :!: :D
Avatar użytkownika
BB1
Offline
Posty
223
Dołączył(a)
04 gru 2008, 18:41

Re: Hipnoterapia

Avatar użytkownika
przez LucidMan 29 maja 2010, 21:09
BB1, zakładam że używasz tej metody jako sposób pozbycia się swoich problemów. Ja nie jestem zwolennikiem żadnej metody, każda ma swoje plusy i minusy. Ja napisałem głównie o minusach, Ty o plusach.
Dla Ciebie plusem jest bycie na zewnątrz, obserwacja i czucie się bezpiecznym podczas takiej hipnoterapii. Ja uważam całkiem przeciwnie, a mianowicie: przeżywanie bez względu czy jest to bezpieczne czy nie. Albo obserwujesz, albo przeżywasz - sam zdecyduj co jest bardziej istotne i w jakim momencie.
Jeśli chodzi o źródło informacji, jest nim wypowiedź sławnego niemieckiego psychoterapeuty Thorwalda Dethlefsena, który to przez pewien okres czasu stosował hipnoterapię, ale jej zaniechał z powodów, które bardzo ogólnie określiłem w poprzednim poście.

Gwarancja wyleczenia, hmmm. Hipnoterapia takowej udziela?

Nie spotkałeś całkowicie zdrowego. A spotkałeś może całkowicie chorego? Przykro mi, że dla Ciebie wszystko jest iluzją. Może dlatego poszukujesz metod, które się na niej opierają?
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: Hipnoterapia

Avatar użytkownika
przez BB1 30 maja 2010, 07:19
Ty masz swoje zdanie ja mam swoje i każdy ma wolną wolę. Właśnie nie daje gwarancji że ani hipnoterapia nie wyleczy ani psychoterapia. A po co odnawiać rany jak nie trzeba tego robić ? Chyba żeby znaleźć info o hipnoterapii wpisałeś w google: "złe skutki hipnoterapii". Piszesz tak jakby żeby się wyleczyć to trzeba od nowa wszystko przechodzić i cierpieć no ale jak tak lubisz... A co do iluzji to potraktowałem znaczenie tego słowa dogłębniej, a nie tylko powierzchownie z punktu widzenia pani psycholog z "Rozmów w toku".
pozdrawiam
Avatar użytkownika
BB1
Offline
Posty
223
Dołączył(a)
04 gru 2008, 18:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hipnoterapia

Avatar użytkownika
przez LucidMan 30 maja 2010, 12:17
BB1 napisał(a):Chyba żeby znaleźć info o hipnoterapii wpisałeś w google: "złe skutki hipnoterapii".
Widzę, że masz mnie za jakiegoś kolesia, który wybiera sobie pierwszy lepszy temat z forum, obczaja na google i kontruje wypowiedź. Bardzo się mylisz.
Twórczość Dethlefsena studiowałem przez około pół roku. Oczywiście żadna wiedza teoretyczna nie zastąpi doświadczenia własnego, ale przecież ja nie jestem żadnym lekarzem, więc nie mam powodów do zmartwień opierając się na wiedzy teoretycznej.

BB1 napisał(a):Piszesz tak jakby żeby się wyleczyć to trzeba od nowa wszystko przechodzić i cierpieć no ale jak tak lubisz...
Kolejna osoba na forum, która próbuje ze mnie zrobić autora jakichś pokrętnych teorii. O niczym takim nie pisałem! Uwidacznia to tylko Twój lęk przed przeżywaniem trudnych uczuć. Próbujesz iść na łatwiznę, odizolować się od trudności za pomocą hipnoterapii. Uwierz mi, tak to nie działa. Jeśli nie wierzysz mojej wiedzy teoretycznej, to uwierz moim doświadczeniom. Wiele rzeczy udało mi się zmienić w sobie, dzięki czemu objawy nerwicy w większości zanikły.
Jesteś na dobrej drodze. Stosujesz pewną metodę leczenia i to już jest OK, bo każda ścieżka dokądś prowadzi, póki się nie kroczy. Gorzej z innymi, którzy po prostu stoją w miejscu i liczą na jakieś cudowne zmiany ich w życiu.
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: Hipnoterapia

Avatar użytkownika
przez BB1 30 maja 2010, 13:48
Jak ktoś nie spróbuje to się nie dowie. A nie widzę tutaj na forum osoby która by próbowała hipnoterapii... więc nie odrzucaj tej możliwości bo ona jest całkiem wiarygodna. Nie jestem pewien czy to pomoże czy nie ale nie zniechęcaj ludzi do tego.
Avatar użytkownika
BB1
Offline
Posty
223
Dołączył(a)
04 gru 2008, 18:41

hipnoterapia ktoś próbówał ?

przez Margaryna9 08 cze 2010, 18:49
Działa czy przereklamowana ?
DziwnySwiat00.blog.interia.pl wejdz i skomentuj :)
Biorę Abilify , Pernazyna , Lenuxin , tegretol i chyba zdrowieje :)
Offline
Posty
259
Dołączył(a)
24 lut 2009, 18:29

Re: hipnoterapia ktoś próbówał ?

Avatar użytkownika
przez BladzacyAniolek 08 cze 2010, 18:59
Tak krótko na ten temat:

1. Ja zbytnio w to nie wierzę.
2. Jest to niebezpieczne.

A więc ja bym odradzała.
F34.1, F43.2, F60.3

BladzacyAniolek = pssyche

http://samotnadusza-psyche.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
418
Dołączył(a)
29 maja 2010, 20:20

Re: hipnoterapia ktoś próbówał ?

przez scroll 08 cze 2010, 20:39
Próbowałem hipnoterapii ok. 7 lat temu. Z seansów wychodziłem zażenowany... Nie działało, nie pomogło.
scroll
Offline

Re: hipnoterapia ktoś próbówał ?

Avatar użytkownika
przez linka 08 cze 2010, 23:17
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: hipnoterapia ktoś próbówał ?

przez yans 08 cze 2010, 23:56
już jest taki temat - po cóż mnożyć nadmiarowe byty?
"Rząd jest wielką fikcją, za pośrednictwem której każdy usiłuje żyć na koszt wszystkich innych."
Frederic Bastiat
Mądry chłopak lub dziewczyna - Prostą ma taktykę: - W pierwszej turze na Korwina - W drugiej wygra Mikke!
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
21 kwi 2010, 01:18

Re: hipnoterapia ktoś próbówał ?

Avatar użytkownika
przez LucidMan 09 cze 2010, 00:00
Od przybytku głowa nie boli ;)
Jednocześnie skontruje swoją wypowiedź przysłowiem: Co za dużo to nie zdrowo!

Dla każdego coś dobrego ;)
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: Hipnoterapia

przez Angelene 10 lip 2010, 07:55
Tak się składa że ja próbowałam hipnoterapii. parę lat temu trafiłam do certyfikowanego hipnotyzera, który jest jednocześnie psychiatrą. poddałam się tylko dwum seansom, i zabuliłam od jednej wizyty 150zł. źle wspominam te sesje. hipnotyzer wprowadził mnie na drugim seansie w w moje poprzednie wcielenia(a z tego co wiem to własnie jest główną istotą hipnoterapii). dla odmiany dodam, że moją siostrę(lekkie przejściowe zaburzenia emocjonalne) i matkę (choroba afektywna dwubiegunowa)poddawał tylko autosugestiom relaksującym i wzmacniającym psychikę. już to wydało mi się podejrzane, dlaczego akurat mnie wprowadzał w poprzednie wcielenia a mojej mamy czy siostry nie. dodam że , sama wierzę w reinkarnację ale buddystką i itp. nie jestem. a wcale nie informowałam go o mojej wierze w takową. podczas tej sesji doświadczyłam wcieleń o których wolałabym żeby nikt nie wiedział, także źle się czułam ze świadomością że hipnotyzer to wie. nie wiem może to po prostu była moja chorobliwa podejrzliwość (co jest typowe dla choroby którą zaleczam-zaburzenia schizo-afektywne) na dodatek miałam wrażenie, że słyszę że moje wypowiedzi podczas seansu są nagrywane na taśmie , bo słyszałam odgłos włączenia takowej( objawów tak zwanych głosów nigdy nie miałam nawet w ostrej psychozie). po seansie lekarz spytał mnie "i co teraz zrobię? pójdę do szpitala psychiatrycznego?" zdziwiło mnie bardzo jego pytanie bo w tym czasie już normalnie funkcjonowałam od paru lat, a objawów psychotycznych już ogóle nie miałam , także po zakończeniu tej hipnoterapii nie działo się ze mną nic niepokojącego mimo, że z moją chorobą było ryzykowne poddawać się takiej terapii, o czym i tak mnie ten lekarz nie poinformował. wnioski z tego wyciągnęłam takie że wolę trapię w której bardziej aktywnie sama uczestniczę i mam większy wpływ na to co mówię i poczucie decyzji , że są np. sprawy o których nie chce mówić terapeucie i na sile "czegoś sobie otwierać". tak właśnie... czasem nawet lepiej "zamknąć wszystkie drzwi". z doświadczenia nie polecam hipnoterapii, zwłaszcza dla osób po bardzo ciężkich przejściach.
Angelene
Offline

Re: Hipnoterapia

przez dzeeej 05 lis 2010, 18:23
Witam, znacie jakiegoś dobrego hipnoterautę w warszawie? Takiego któremu zależy na pacjencie a nie na porfelu...

Pozdrawiam
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
05 lis 2010, 18:13

Re: Hipnoterapia

przez Margaryna9 05 lis 2010, 19:11
ja zamierzam poddać się hipnoterapii ale jak troche lepiej sie poczuje i rozpoczne psychoterapie...
DziwnySwiat00.blog.interia.pl wejdz i skomentuj :)
Biorę Abilify , Pernazyna , Lenuxin , tegretol i chyba zdrowieje :)
Offline
Posty
259
Dołączył(a)
24 lut 2009, 18:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do