Promyk słońca

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Promyk słońca

przez w_strone_slonca 12 gru 2008, 20:44
Hej:) Jestem na forum po bardzo długiej nieobecności, chciałam napisać że terapia przyniosła rezultaty. Byłam bardzo zaparta, w tej chwili mija półtorej roku odkąd zaczęłam chodzić, wcześniej miałam jedną nieudaną 9-miesięczną próbę. Zachęcam Was wszystkich do tego by się nie poddawać. Idąc na terapię cierpiałam na silne zaburzenia lękowe które doprowadziły do pierwszych zmian osobowościowych. W tej chwili odżywam, mam znajomych, zmieniłam pracę, uśmiecham się. Lęk przed obcowaniem z innymi ustępuje. Od jakiś paru miesięcy nie miałam ani jednego poważniejszego dołka. Bądźcie cierpliwi. Terapia, jeśli dobrze prowadzona, przyniesie rezultaty. Pozdrawiam gorąco:)
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
12 gru 2008, 20:34

Re: Promyk słońca

przez be_be 12 gru 2008, 21:29
Hej Słonko:) Dzięki za ten wpis dodający siły. Też jestem na terapii i wcale nie zamierzam odpuszczac- bo tylko taka jest droga do zdrowia. Tak trzymaj!

PS Indywidualnie czy grupowo się terapeutyzowałas? ;)
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
02 gru 2008, 02:34

Re: Promyk słońca

Avatar użytkownika
przez mbdl 13 gru 2008, 16:15
Czy tylko terapia jest drogą do sukcesu? Farmakologia i silna chęć wyleczenia nic nie dają?
Tylko Twa wiara pomoże Ci, wiara i siła, by wygrać z tym, z czym tylu ludzi przegrywa co dzień...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
13 gru 2008, 15:59
Lokalizacja
Radom/Lublin/Bieszczady

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Promyk słońca

Avatar użytkownika
przez mbdl 13 gru 2008, 16:33
Droga Ka_Po wiem, jak to brzmi w sytuacji ludzi chorujących na nerwice i depresje, ale może potrzeba trochę więcej czasu. Trza czasem zacisnąć zęby (można też kierować się cnotami teologalnymi, które masz tak demonstracyjnie wypisane pod treścią posta :>) mówię Ci to, bo sam mam problemy z wyleczeniem swoich dolegliwości i podobnie jak u Ciebie, niewiele skutkuje. Ale trzeba mieć siłę, by wygrać z tym... i co dzień dawać sobie ostatnią szansę, aż w końcu któraś poskutkuje.
Tylko Twa wiara pomoże Ci, wiara i siła, by wygrać z tym, z czym tylu ludzi przegrywa co dzień...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
13 gru 2008, 15:59
Lokalizacja
Radom/Lublin/Bieszczady

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do