Niecierpliwosc

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Avatar użytkownika
przez kings 22 wrz 2006, 09:37
Hej, im więcej czytam postów na tym forum tym więcej dowiaduje się o sobie, ja moge o sobie powiedziec że jestem bardzo niecierpliwa, i przy okazji robie własnie rzeczy z zegarkiem w ręku. Np po pracy wpadam do domu i chociaż jestem bardzo głodna nie zjem dopóki nie zrobię wszystkiego co powinnam, czyli prysznic ze wszytskimi kremami balsamami itp, czyte ubranie, tamto cały komplet do kosza na pranie, zmwanie garów jak są ogólne porządki w mieszkaniu i czasami mycie podłogi jak coś lata i wszystko w tempie błyskawicznym wtedy padam zmeczona i nie mam już ochoty na nic. Wykańcza mnie taki tryb zycia.
'Gdy są jakiekolwiek wątpliwości to znaczy, że nie ma żadnych wątpliwości.....'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
181
Dołączył(a)
21 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Łódź

Avatar użytkownika
przez davina 14 paź 2006, 14:24
hejka ,ja bardzo bym chciała chodz troszkę zwolnić ale ni nie wychodzi
od dziecka byłam w gorącej wodzie kąpana tak mi zawsze mamusia powtarzała
mi się wydawało tylko jedno teraz i w tej chwili musze mieć lub musze być i niema żadego gadania.
jak ja mam to leczyć chciała bym być cierpliwa al emi to nie wychodzi

[ Dodano: Sob Paź 14, 2006 2:32 pm ]
:arrow: :arrow: :arrow: :arrow: oj cięzki mam przypadek nawet na tym forum siedzę i czekam z niecierpliwościa czy ktoś już coś nowego napisł
Avatar użytkownika
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
14 paź 2006, 12:10

Avatar użytkownika
przez kings 14 paź 2006, 20:01
Witaj w klubie popierdzieleniców jak powiedział mój psychiatra, ja też jetsem na forum 3 razy na dzień i tak patrze że mało sie dopisuje, ażeby tak ktoś do mnie wiadomość napisał to juz w ogóle się nie doczekam never.
Pa miłego czekania, idę maluszka usypiać i zaraz wracam. PA :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
181
Dołączył(a)
21 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Łódź

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez davina 14 paź 2006, 20:44
kings napisał(a):Witaj w klubie popierdzieleniców jak powiedział mój psychiatra, ja też jetsem na forum 3 razy na dzień i tak patrze że mało sie dopisuje, ażeby tak ktoś do mnie wiadomość napisał to juz w ogóle się nie doczekam never.
Pa miłego czekania, idę maluszka usypiać i zaraz wracam. PA :D


ło matko :o tak ci psychiatra powiedział to ja dziękuje ... za wizyte
ja kiedyś jeszcze w podstawówce sam chciałam isć do psychologa i poszłam a on pytanie mi zadaje.... czy kiedyś spadłam z konia ...ja mówię że nie .....a on na to odpowieda to znaczy ze wszystko zemną jest ok
to mnie strasznie rozbawiło
al edo psychiatry sie wstydzę iść :roll: :oops:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
14 paź 2006, 12:10

Avatar użytkownika
przez kings 14 paź 2006, 20:54
Hej,
jak to się wstydzisz a czego, dla mnie psycholog jest taki mniej konkretny od psychiatry, bo jak mi w głowie zaczyna wszystko wariować to chyba psycholog by tego nie ogarnął. Wiem że pzrede mną długa droga do kompletnego wyleczenia ale wolałabym uniknąć psychologów, bo wydaje mi się to takie gadanie gadanie wkoło macieju o tym samym , co ja juz wiem.
Ja od neurologa usłyszałam ,że jak koniecznie chce to oni mogą mi zrobić badania i jakiegoś guza w mózgu poszukac ale według niego jest ok.
Chyba z lekarzami to tez trzeba z przymróżeniem oka i troche własnego rozumu używać, bo nie wiadomo na jakiego się trafi.
JA TEŻ CHCĘ ZWOLNIĆ bo mój organizm sie zbuntował na tempo, które mu zapodałam, ale jak to zrobić???? :roll:
'Gdy są jakiekolwiek wątpliwości to znaczy, że nie ma żadnych wątpliwości.....'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
181
Dołączył(a)
21 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Łódź

przez amellas 15 paź 2006, 19:26
A raczej zniecierpliwienie. Tak, znam. (w tym poście pozwolę sobie nie nawiązywać do poprzednich postów...nie chce mi się...:d)
Offline
Posty
111
Dołączył(a)
03 paź 2006, 17:41
Lokalizacja
Suwałki

Re: Niecierpliwosc

Avatar użytkownika
przez white_doll 05 gru 2006, 22:35
Jurand napisał(a):Kochani, wlasnie dzisiaj odkrylem, ze niecierpliwosc to tez czesc nerwicy natrectw.
Czy zgadzacie sie ze mna?

Jurand


no to chyba od zawsze tak mam. nie cierpię flegmatyków :twisted: , kolejek, monotonni. szybko jem, chodzę, mówię.
nie mogę patrzeć jak ktoś coś wolno robi, aaaaa od razu szlag mnbie trafia i krew zalewa.
ot taki mój urok :lol:
sięgnąłem dna
zazdrościcie mi
wam nie dane
podróżować batyskafem


by bosski ziggy stardust
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
28 paź 2006, 19:51

przez Kama1234 06 gru 2006, 15:52
Ludzie, Jezuuu, jak ja nie cierpię czekania!!!

Wykańcza mnie to. A najgorsze jest czekanie nie na rzeczy przyjemne (np.Święta), tylko na rzeczy przykre, acz nieuniknione -np.wizyta u lekarza lub egzamin.
Ja teraz właśnie czekam i szlag mnie trafia i boję się też...
Chcę, żeby juz było po wszystkim.
Na pustym niebie piękny jest lot sokoła...
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
17 sie 2006, 15:20
Lokalizacja
Katowice

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do